BONA
Ma 49 lat,jestem po 2 zawałach,4 stednach i operacji by- passów ale i tak ciagle sie boję że dopadnie mnie kolejny.Ciężko.
DBAJ O SERCE
W WIEKU 43 LAT PRZESZŁEM ZAWAŁ SERCA ŚCIANY DOLNEJ. OBECNIE MAM W SERCU DWA STENTY I CZEKA MNIE POMOSTOWANIE NACZYN WIENCOWYCH DO KONCA ZYCIA MUSZE BRAC LEKI 7-10 TABLETEK DZIENNIE. PROSZE WSZYSTKICH MLODYCH ALE I STARSZYCH DBAJCIE O SWOJE SERDUSZKO . POZDRAWIAM
cholesterol jest potrzebny !!!!
Poczytajcie - cholesterol nie sprzyja miażdżycy, a niski cholesterol powoduje zawał! Nie obniżajcie chemią cholesterolu, bo lekarze kaskę biorą z firm farmaceutycznych!!! Jedzcie warzywa,owsiankę, a przede wszystkim 2 garście orzechów pistacjowych i wyniczki cudeńko będziecie mieli. Ja pomimo, że obciążony jestem genetycznie - jem orzeszki i cholesterol mam 190, a miałem 329, ale żeaden lekarz mnie "na chemię" nie wziął. Prof. Religa powiedział: "wystrzegajcie się 3 białych rzeczy, tj. soli, cukru i lekarza pierwszego kontaktu" (wychodził z założenia, że lekarz I kontaktu jest niepotrzebny i miał Profesor rację). Zdówencja życzę tym co czytają i nie wierzcie, że Wam coś zbije cholesterol przepisany od lekarza !!!ON WAS ZABIJE !!!
a kto bedzie PiSal POsty, jak odejde od komputera?
w ramach profilaktyki ludzie POwinni dostawac laptopa;)
Cholesterol jest potrzebny, nie wolno go zbijać
Bzdura, teoria lipidowa nie ma żadnego uzasadnienia i nie jest udowodniona.Wysoki Cholesterol nie powoduje miażdżycy, ale nieokreślona choroba żył. Cholesterol jest organizmowi potrzebny, to on jest odpowiedzialny za prawidłowe budowanie żył. Jeli coś zaburza i uszkadza żyły cholesterol zaczyna to leczyć a długotrwałe choroby powodują, że zamiast zaleczyć żyły cholesterol odkłada się w postaci płytek miażdżycowych. Bzdura też jest zbijanie cholesterolu. On broni organizm przed rakiem. Teoria o obniżaniu cholesterolu to typowe działanie firm farmaceutycznych.
ŚWIETNE ZDJĘCIA !!!
DZIĘKUJĘ W IMIENIU WSZYSTKICH PRAKTYKÓW PROFILAKTYKI I PROMOCJI ZDROWIA ZA TE FOTKI!
nie zawsze miażdzyca jest skutkiem...
Moja mama ma miażdzycę oczu. Prawdopodobnie będzie stopniowo ślepnąć. Nigdy nie widziałam jej pijącej piwo czy palącej papierosy. Nadwagi też nie ma, figury zazdroszczę jej nawet ja ;) Nie miała zawału, ani wylewu, ani cukrzycy, ruchu też jej nie brakuje przy piątce wnuków, a wcześniej chodziła do pracy na piechotę ( w jedną stronę jakieś pół godziny). Jedyne co jej dolega to skaczące ciśnienie i geny, dzięki którym jest grupie ryzyka dotknięcia tą chorobą (jej mama miała właśnie miażdżyce tętnic - osoba nie pijąca i nie paląca). Szkoda, że artykuł dość jednostronny i dotyczący tylko jednego organu, który ta choroba możae zniszczyć. Wiadomo serce najważniejsze by żyć, nie da się tego ukryć, ale został mi niedosyt wiedzy w tym temacie... szkoda
Miażdżyca to jedna z najłatwiej
wyleczalnych chorób. Polecam książkę "Od Lekarza do Grabarza".
unikać przypraw z glutaminianem sodu, bo one w dużym stopniu pozwalają na powstanie i rozprzestrzenienie się miażdżycy, trzeba się odżywiać i ruszać się dużo i jak ktoś jest chudy to nie znaczy, że nie będzie miał miażdżycy a cholesterol nie jest zły jak się spożyje dzienne zapotrzebowanie na niego :D
Serce najpiękniejszy dar
zgadzam się z przedmówca od paru dni tez mam dwa bypassy i ciesze się że żyję, dziękuję Bogu za życie a kardiochirurgom za przeprowadzoną operację - gdyby nie oni nie wiem co było by dalej. Wszystko dzięki badaniom profilaktycznym, które wykazały niedokrwienie serca.Też byłem w takiej sytuacji wybrać operację i ratować życie albo czekać na zawał i szybkie zejściez tego świata, jednak wybrałem życie i ratowanie serca bo to największy dar , który dali nam rodzice. Jeśli macie wątpliwości podpowiadam nie ma za czym czekac im szybciej tym lepiej .
to piękno to politycy zabijają są nierobami i doją jak najdłużej każdego obywatela bo na miażdżycę wpływa stres przeciążenie ciągłą pracą i pogonią za pieniądzem którego ciągle jest brak , świetnie wypasionych gospodarnych polityków i dbających tylko o swój interes a nie społeczeństwo
serce
podwiązane i przdłużone życie...nie wiadomo czy sie cieszyc czy płakać:(
Nie podano największego zabójcy
Stres jest od nikotyny czy kiepskiego żarcia, największym zabójcą.