popłakałam się. przecież t okropne!! ci szleśńcy mogli to zrobić ze sobą! ale nie z niewinnym zwierzęciem!! zwyrodnialce!
Rzeczywiście byli i są szaleni. Ponieważ normalny naukowiec zawsze bada i próbuje wdrożyć swoje badania które ratują życie, zmniejszają cierpienia, powodują całkowite wyleczenia z chorób obecnie uznawanych za nieuleczalne lub spełnianie marzeń jak np. badanie kosmosu aby ludzie mogli dalej się rozmnażać i mieć gdzie egzystować.
ciekawe że czlowiek o angielsko brzmiacym nazwisku urodzil sie pod wrocławiem ....
Ojeja ale się bulwersujecie. W chwili pisania tego posta 10 osób zmarło z głodu a Wy żrecie w najlepsze te mcdonaldy. No cóż, trzeba przyznać że okrutne eksperymenty, nie popieram. Ale trzeba pamiętać że gdyby nie wiele innych śmierci w historii, oraz gdyby nie masa zwierzęcego cierpienia z pewnością żylibyśmy o 20 lat krócej. To co, kto oddaje 20 lat życia w imię psa? Wolę śmierć zwierzęcia w imię nauki niż tysięcy osób w imię jakiejś durnej religii albo sztucznego tworu ze sztucznie ustanowionymi granicami jakim jest państwo.
Chciałbym tu zobaczyć łeb komorowskiego Przecież polowanie to taka fajna sprawa!!!
hahaha, uśmiałem sie, najlepszy to ten co te pochwy nagrał;]
Niemcy i cała reszta to nic z eksperymentami Japończyków z jednostki 731 A Amerykanie w zamian za wyniki badań obiecali tym zbrodniarzom wolność To było prawdziwe piekło na Ziemi Auschwitz to przy tym raj na ziemi
niemcy tez sie tak zabawiali tyle ze na ludziach,ale kto teraz o tym pamieta
bestialstwo - to im sie powinno dotatkowe konczyny do tylkow poprzyczepiac , jak widze takie bezuzyteczne eksperymenty przez kogos widzimisie i mine tego psa to sam bym tym naukowca glowy pozamienial
nie rozumiem dlaczego się tak bulwersujecie?? Czy przygarniacie do domu każde napotkane głodne zwierzątko?? Wątpię!! wiec nie rozumiem dlaczego robi wam to taka różnice czy to zwierzątko umrze z głodu gdzieś na śmietniku czy w trakcie ważnych i pożytecznych dla całej ludzkości badań??
nie mialabym sumienia krzywdzic i tak juz pokrzywdzone przez nature zwierzeta:((( one czuja kochaja tesknia tak jak my...smutno mi ze ludzie eksperymentuja na organizmach zywych
Przykro mi bardzo, ale gdyby nie to eksperymentowanie na żywych zwierzętach, to umieralność wzrosłaby kilkakrotnie, a może i bardziej. Jak myślicie - skąd znamy działanie różnych substancji chemicznych zawartych w lekach, jak ludzie nauczyli się operować na żywych organizmach? Transplantacje? Transfuzje? Krytykujecie zanim pomyślicie.
naukowcy... a nie wiedzą, że można sie porozumiewać telepatycznie bez urządeń..
dla mnie to powinni sie leczyc!!!!i to na oddziale zamknietym!!
po co o tym piszecie i pokazujecie zdjecia ????????? szok
Frankenstein nie jest jedynie fikcyjną postacią. Autorka książki wzorowała się na żyjącym w jej czasach naukowcu, który eksperymentował ze śmiercią.Okazuje się, że na kartach historii przewija się wielu szalonych naukowców - a oto i oni!
Johann Conrad Dippel to naukowiec, który w 1673 roku urodził się w zamku Frankensteina i ponoć posłużył jako pierwowzór postaci naukowca z książki Mary Shelley.
Dippel w rzeczywistości również był szalonym naukowcem, który eksperymentował ze śmiercią, jednak w nieco inny sposób niż postać wymyślona przez Shelley. Próbował on wynaleźć „eliksir wiecznego życia”łącząc różne substancje pochodzenia zwierzęcego ze sproszkowanymi kośćmi. Ponoć próbował również za pomocą dość skomplikowanej maszynerii przenosić duszę z jednego ciała do drugiego.
Dołącz do nas na Facebooku!
TAGI: Frankenstein | fizyka | chemia | ekpserymenty | niehumanitarne | Ku Klux Klan | szaleni naukowcy
