Emerytki internautki

PAP | dodano: 2010-04-13 (13:47) 0 opinii Emerytki internautki (fot. Jupiterimages)   A A A
Skype, czat w internecie, poczta elektroniczna, zdjęcia cyfrowe są codziennością dla babć z bułgarskiej wioski Lilacze, oddalonej o kilkanaście kilometrów od miasta Wraca na północnym zachodzie kraju. Internet jest najtańszym sposobem komunikacji z rodziną za granicą.

Z 1500 mieszkańców wsi Lilacze ponad połowa wyemigrowała zarobkowo. Pozostały same babcie. "Nie ma rodziny, z której chociaż jeden człowiek by nie wyjechał" - mówi dla telewizji publicznej sołtys Cwetosław Cwetkow, który jako pierwszy wpadł na pomysł utworzenia klubu internetowego. Za duże były rachunki za telefon, trzeba było coś zrobić - dodaje.

Klub powstał dwa lata temu, projekt wartości 7100 euro sfinansował rząd Holandii. Urządzono pomieszczenie, kupiono sześć komputerów.

"W pierwszych dniach ludzie odnosili się do nowej techniki z niedowierzaniem" - mówi Cwetkow. Stopniowo z komputerów nauczyli się korzystać prawie wszyscy. Na początku babcie były nieśmiałe, przeważnie rozmawiały, obecnie piszą listy, mają adresy elektroniczne i w skypie.

Od stycznia babcie wiejskie wchodziły do internetu prawie 2000 razy. Niektóre czytają gazety, nauczyły się wchodzić na różne strony informacyjne.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Tech

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!