Coraz więcej kurzu w atmosferze
wp.pl | dodano: 2011-02-10 (14:04) 13 opinii
(fot. wikipedia)
A
A
A
Nie jest to jednak tylko kurz pochodzący z domowego zacisza - ten, z którym walczymy codziennie w naszym otoczeniu. „Światowy” kurz to także piach pustynny, pył skalny, produkty różnorodnych procesów biologicznych oraz zanieczyszczenia.
Badania przeprowadzone przez Natalie Mahowald (z Cornell University, Nowy Jork) specjalizującej się w badaniach atmosfery ziemskiej, wykazały, że między 1900 a 2000 rokiem, podwoiła się ilość pyłu na naszej planecie. By określić jak zmienił się poziom tego kurzu na Ziemi, zespół Mahowald analizował rdzenie lodowe (próbka z wieloletniej akumulacji śniegu i lodu), osady jeziorne oraz rafy koralowe. Obserwacje amerykańskiego zespołu wskazują, że zwiększona ilość kurzu dotyczy całego globu. Jedynym miejscem, gdzie ilość kurzu nieznacznie spadła są północne regiony Ameryki Północnej.
Mahowald podkreśla, że ów „globalny pył” jest bardzo dynamiczny. Dociera wszędzie – do wód, powietrza, gleby. Jest przenoszony na znaczne odległości z powodu cyrkulacji powietrza na naszej planecie. W rdzeniach lodowych z Antarktydy naukowcy zidentyfikowali składniki gleby z Ameryki Południowej. W osadach jezior w Górach San Juan w Kolorado odnaleziono molekuły pochodzące z Pustyni Mojave w Kalifornii (oddalonej od górskich jezior o niemal 1000 km).
Wśród najbardziej znaczącego składnika opisywanego „światowego kurzu” wyróżnić można piach pustynny. To właśnie on ma szczególny wpływ na naszą planetę. W jaki sposób może nam zaszkodzić?












Skok z kosmosu! Austriak zamierza pobić aż 4 ...
Zmiany klimatu wywołają epidemię cholery?
Stężenie pyłów na Śląsku przekroczyło normę ...
Efekt cieplarniany osiągnął rekord!
Promienie kosmiczne formują chmury
Toksyczny pył z 11 września 2001 r. nadal ... 