Nieznane oblicze Skłodowskiej-Curie

wp.pl | dodano: 2010-12-30 (13:20) 51 opinii   A A A
W nadchodzącym roku będziemy wspominać życie i dokonania Marii Skłodowskiej-Curie oraz Jana Heweliusza, jako, że Sejm polski w specjalnej uchwale ogłosił rok 2011 rokiem tych właśnie naukowców. Maria Curie -Skłodowska była jednak nie tylko wybitnym naukowcem, ale także atrakcyjną kobietą, która zdobyła serce niejednego mężczyzny...



Po raz pierwszy Maria zakochała się podczas swojego pobytu w domu rodziny Żórawskich. Pracując tam jako guwernantka, oddała się miłości do Kazimierza Żórawskiego. Ich zaręczy nie zostały jednak zaakceptowane przez rodzinę ukochanego i, aby uniknąć mezaliansu z guwernantką, państwo Żórawscy nakazali synowi zerwać z nią kontakt. Panna Skłodowska zmuszona była znaleźć inną pracę, wyjechała więc do Sopotu, by tam podjąć kolejna pracę . Bardzo zależało jej na stałym źródle dochodów, ze względu na siostrzaną umowę, zgodnie z którą Maria miała wysyłać pieniądze starszej siostrze, Bronisławie, by umożliwić jej ukończenie studiów medycznych. Z kolei Bronisława miała wspomóc finansowo Marię, gdy ta zacznie studia.

Wkrótce nadszedł czas wyjazdu z Polski. Skłodowska zdała egzaminy wstępne na wydział fizyki i chemii paryskiej Sorbony jako pierwsza kobieta w historii. Była wyjątkowo zdolną studentką, w której talent uwierzyli jej wykładowcy. Wkrótce skontaktowano ją z wybitnym fizykiem Antonim Becquerelem, pod którego przewodnictwem rozpoczęła studia doktoranckie, pracując w jednym laboratorium z Piotrem Curie, swoim przyszłym mężem. Wiele lat później pisała o Piotrze: „Uderzył mnie wyraz jego jasnego spojrzenia. Jego sposób mówienia, nieco powolny i rozważny, prostota, uśmiech – poważny i młodzieńczy zarazem”. Uczony, mimo że gotowy był spędzić życie samotnie, oddając się nauce, wkrótce po poznaniu Marii oświadczył się jej.

Nim jednak doszło do ślubu, Maria wróciła do Warszawy, chcąc kontynuować pracę naukową w ojczyźnie. Ograniczone możliwości w ówczesnej Polsce oraz tęsknota za Piotrem nakazały jej wracać do Francji. „Każde z nas zrozumiało, że nie znajdzie lepszego towarzysza życia” – zapisała w swoim dzienniku. W 1895 roku wraz z Piotrem wzięli cywilny ślub, ku niezadowoleniu rodziny, która spodziewała się dodatkowej ceremonii kościelnej. Maria była jednak zadeklarowaną ateistką. Jeszcze przed ukończeniem studiów doktoranckich Skłodowska otrzymała wraz z mężem i Becquerelem Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki.
1 2 3 z 3
oceń
9
8
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Ale faceci

Wiadomości

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +1 [3]
~Cesia [2011-01-21 18:45]

Wspaniała kobieta ! Wszysy możemy być z niej dumni . Ale gdyby pozostała w Polsce , to nie zrobiłaby kariery . Państwo decydenci , pomyślcie o tym .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Jadwiga [2011-01-05 09:01]

Nie rozumiem problemu -francuskie dokumenty zawsze sa redagowane tak: Maria Sklodowska , i pod spodem zona panaCurie We francuskich dokumentach zawsze od NapoleonaKodeks Napoleona kobieta zawsze zachowuje swoje nazwisko ,poniewaz ta jest zwiazane z tytulami i.t.p wiec dokumenty pani Mari musialy byc wypelnione tak: Maria Sklodowska epouse Curie. A teraz dlaczego dokumenty noblowskie zostaly zle wypelnione to juz inna sprawa i napewno pani Mari na tym nie zalezalo jezeli nie interweniowala. Jadwiga z dokumentami francuskimi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~gość [2011-01-19 22:58]

Ja mieszkam we Francji i wyszłam za mąż za francuza. Nikt nikogo nie zmusza do posiadania dwóch nazwisk. W merostwie to pannamłoda wybiera jakie chce mieć nazwisko. Dwa lub jedno po mężu. nie zgadzam się, z opinią, że po rozwodzie przyjmuje się nazwisko pańieńskie bo znam osoby,które po rozwodzie posługują się nazwiskiem po mężu tak jak moje koleżanki mieszkajace we Francji.

odpowiedz

Ocena: +1 [9]
~nikt [2010-12-30 17:00]

mało kto wie, iż Maria prawie całe życie walczyła z depresją :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~gosc [2011-01-05 11:29]

Mądra kobieta, mądre dzieci-taka jest zasad, facet może byc niewiadomo jak mądry- a dzieci będą głupie-dlatego ważne jest, abys chłopcze za towarzyszkę życia brał mądrą kobiete, a nie idiotkę- bo bedziesz miał głupie dzieci-niestety.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~juzkowa [2011-01-05 09:04]

We Francji nazwisko zameznej kobiety wyglada nastepujaco: Marie Sklodowska épouse Curie, a potocznie ,w wiekszosci uzywa sie nazwiska po mezu czyli np. Curie, kobiety po rozwodzie wracaja do nazwiska panienskiego, wdowy zachowuja nazwisko mezowskie. A tak na prawde , to znaczenie ma kim sie czujemy , ja np. mam obywatelstwo podwojne , ale pozostane na zawsze Polka!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jadwiga [2011-01-05 08:58]

Nie rozumiem problemu -francuskie dokumenty zawsze sa redagowane tak: Maria Sklodowska , i pod spodem zona panaCurie We francuskich dokumentach zawsze od NapoleonaKodeks Napoleona kobieta zawsze zachowuje swoje nazwisko ,poniewaz ta jest zwiazane z tytulami i.t.p wiec dokumenty pani Mari musialy byc wypelnione tak: Maria Sklodowska epouse Curie. A teraz dlaczego dokumenty noblowskie zostaly zle wypelnione to juz inna sprawa i napewno pani Mari na tym nie zalezalo jezeli nie interweniowala. Jadwiga z dokumentami francuskimi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2011-01-04 21:34]

Polecam ksiązke "Rodzina Curie" Denis Brian

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~g4y [2011-01-04 19:16]

dobra, a gdzie moge przeczytac jakies konkretne informacje odnosnie tej kobiety? wiekszosc stron internetowych zawiera glownie ogolniki. interesuja mnie dokonania Pani Marii, glownie fakty.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~art-b [2010-12-31 07:05]

Tylko po co mi taka kobieta która świeci w ciemnościach?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Monkee [2011-01-03 21:51]

Sałatka: Świeża rukola + pokrojone pomidory + oliwa wymieszana z ziołami

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~józek [2010-12-31 14:25]

Komuś się pomyliło, ta pani ze zdjęcia to Maria Skłodowska Curie.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~abc [2010-12-31 10:29]

Zejdzie już z niej dużo dla nas zrobiła

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~xyz [2010-12-31 10:24]

Maria wielką kobietą była

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~jacrub [2010-12-31 09:45]

Poprawność pisowni nazwiska jest trudna do ustalenia, ponieważ w Polsce i we Francji istnieją rózne zasady. My obecnie powinniśmy pisać przy nazwiskach dwuczłonowych najpierw nazwisko panieńskie, zatem teoretycznie powinniśmy mówić Maria Skłodowska-Curie. To, że przyjęła tylko nazwisko męża nie ma nic do tego, bo w tych czasach nie było możliwości (przynajmniej dla kobiet) zachowania nazwiska panieńskiego. Z drugiej strony sami Francuzi zadają kłam tej teorii, bowiem, w Panteonie, gdzie Pani Maria jest pochowana, widnieje napis Maria Curie-Sklodowska. Francuzi bowiem zachowali system obowiązujący także w języku staropolskim, co dałoby się przetłumaczyć jako Maria Curie ze Skłodowskich. Trzeba także pamiętać o jej polskości i bardzo to uwypuklać, bowiem Żabojady w jej czasach odmówiły jej członkowstwa w elitarnej "Akademii Francuskiej" z dwóch powodów. Po pierwsze była kobietą, a po drugie - cudzoziemką!!! więc niech się teraz za bardzo do niej nie przyznają. Poza tym we Francuskich elitach, także naukowych, po śmierci jej męża przylepiono jej metkę "cudzoziemki". Powątpiewano także w jej umysł i osiągnięcia naukowa twierdząc, że Nobel z fizyki i cały dorobek naukowy to zasługa męża, a nie jej. Ona była rzekomo tylko "kwiatkiem do kożucha". Tymczasem drugiego Nobla z chemii otrzymała już samodzielnie i już po śmierci jej męża. Mamy zatem pełne prawo mówić o niej Maria Curie-Skłodowska w jakiejkolwiek kolejności, bo ona zawsze była Pokom i dzięki niej nawet na tablicy Mendelejewa mamy swoiste polonicum pod nazwą "polon" (po łacinie polonium).

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~as [2010-12-31 09:25]

Mojej bylej mama tez kazala zerwac ze mna... moze i ja dostane nagrode Nobla ?:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~jANINA-C [2010-12-31 09:35]

DO DZISIAJ NIC SIE NIE ZMIENIŁO W POLSCE -ZDOLNI LUDZIE,NIEDOCENIANI A NIE MAJACY UKLADOW NIE MAJA SZANS MUSZA WYJEZDZAC ZNAM OSOBISCIE NAUKOWCA POLAKA OBECNIE JUZ NOBLISTE SZANOWANEGO NA CALYM SWIECIE A W USA W STANIE W KTORYM MIESZKA JEST OBYWATELEM NR1 wKRAKOWIE POMAGAŁ FINANSOWO PEWNEJ KLINICE NA ROZWOJ BADAN -NIGDY NIE DOSTAŁ ODPOWIEDZI NA CO POSZŁY JEGO PIENIĄDZE ROZUMIEM MARIE CURII ZE ODMOWIŁA UJ /TO SKORUMPOWANA UCZELNIA-KLIKA DO DZISIAJ/NA JEDNEJ Z KLINIK NA KOPERNIKA PEWIEN DOKTOR Z NAUKOWYMI TYTUŁAMI POTRAKTOWAŁ MOJEGO OJCA88L JAK PSA A BYŁO ZAGROZENIE ZYCIA -OT TAKICH MAMY NAUKOWCOW ZA PROTEKCJE I UKŁADY -

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~as [2010-12-31 09:34]

Mojej bylej mama tez kazala zerwac ze mna... moze i ja dostane nagrode Nobla ?:)

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Lech [2010-12-31 09:31]

Wypadało napisa, że korzystało się z książki Teresy Kaczorowskiej 'Maria Skłodoska Curie z Mazowsza'.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~def [2010-12-31 06:48]

Autorowi najwyraźniej nie przeszkadza zmiana kolejności w nazwiskach. Prawidłowo jest Maria Skłodowska-Curie (wyszła za mąż za Pierre'a Curie. To samo dotyczy Uniwersytetu im. właśnie Marii, tylko Curie-Skłodowskiej - tylko kto to jest?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź