Za co zginął Giordano Bruno?

WP.PL | dodano: 2014-02-17 (09:32) 75 opinii WP.PL pomnik Giordano Bruno (fot. pomnik Giordano Bruno / Wikimedia Commons)
  A A A
Historia Giordano Bruno, naukowca żyjącego w epoce renesansu, jest wielu osobom jest znana. Pamiętamy jednak przede wszystkim, że został zamordowany (a konkretnie spalony na stosie) przez Świętą Inkwizycję. Dlaczego jednak w ogóle doszło do takiego dramatu? Czym dokładnie naraził się włoski filozof i humanista, który przecież był nie tylko katolikiem, ale nawet należał do Zakonu Dominikanów? Co heretyckiego było w jego nauce i jak przebiegała historia jego konfliktu z Kościołem?

Giordano Bruno nie był naukowcem w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Wiele z jego teorii było spekulacjami, nie potrafił też uzasadnić wszystkich swoich poglądów. Niemniej jednak charakteryzował się niezwykle otwartym umysłem, szczególnie w zakresie poglądów na temat kosmosu.

Bruno postulował, że w jednorodnie zbudowanym wszechświecie istnieje więcej układów planetarnych niż jeden, znany nam, Układ Słoneczny. Zakładał możliwość istnienia wielu gwiazd, słońc, planet, a nawet – zamieszkujących je istot. Otwarcie skłaniał się również ku heliocentrycznej, kopernikańskiej budowie wszechświata.

Kosmologiczne poglądy Bruna pokrywały się z jego teoriami filozoficznymi. Jako filozof był wyznawca panteizmu, który oznacza utożsamianie Boga z naturą. Głosił też istnienie nieskończonej liczby bytów, wśród których niemożliwe jest ustalenie jakiejkolwiek hierarchii. „Czy będąc człowiekiem bliżej ci do nieskończoności niż gdybyś był mrówką? – pytał. Nie – odpowiadał - ale też będąc nim, nie jesteś dalej, niż gdybyś był ciałem niebieskim”.

Bardzo istotne w kontekście śmierci Bruna, wydają się być jego poglądy na temat człowieka. W czasach, gdy indywidualizm i niezależność myślenia były raczej tłumione, włoski filozof pisał: „Na samym początku należy założyć, że na postawione pytania równie możliwe są obie odpowiedzi, zarówno twierdząca, jak i przecząca, aby umysł w swoim poszukiwaniu prawdy był wolny i nieskrępowany”. Takie słowa to niezakamuflowana zachęta do własnych poszukiwań intelektualnych i uwolnienia się od dogmatów.

Potrzebę wolności Bruno przenosił również na kwestie religijne. Protestował przeciw pretensjom teologii do panowania nad filozofią i nauką. Co więcej, nie uznawał również „gwałcenia ojczystych bóstw różnych krajów”, a więc ingerencji religii (uzurpującej sobie prawo do powszechności) w inne religie.

Tak naprawdę bardzo trudno określić „za co” Giordano Bruno został spalony na stosie. Oczywiście Inkwizycja podała swoje uzasadnienie, jednak należy pamiętać, że wiele z przypisanych filozofowi oskarżeń było tylko pretekstem do pozbycia się umysłu tak niewygodnego dla ówczesnego Kościoła.

W 1592 roku Brunowi postawiono oględny zarzut herezji i szerzenia kłamstw. Ponadto kardynał Roberto Bellarmino, jezuita, sformułował bardziej szczegółowe przewinienia filozofa. Wypominał oskarżonemu sprzeczne z Pismem Świętym poglądy o ruchomej Ziemi, przypominając, że w Księdze Koheleta (Eklezjastesa) napisane jest o Słońcu „wokoło Okrąg Ziemi obchodzącym” (co ciekawe, ten sam zarzut, ten sam kardynał wysnuwał potem przeciw Galileuszowi!). Innym zarzutem było uznanie wszechświata za wieczny (co uderzało w opowieść o stworzeniu), a także „szerzenie kłamstw” na temat duszy ludzkiej, materii i tak dalej.

Podejrzewać można, że głównym powodem ataku na Giordana Bruna i doprowadzenia do jego tragicznej śmierci są nie tyle poglądy, co całkiem otwarte krytykowanie kleru, kościelnych instytucji i praktyk.

Giordano Bruno nie był tak istotną postacią dla nauki jak, na przykład, Galileusz. Jednak jego wiara w umysłową wolność człowieka oraz konsekwentne trwanie przy swych poglądach sprawiają, że może być traktowany jak zamordowany za swe przekonania męczennik.

17 lutego 1600 roku, po trwającym rok procesie przed Trybunałem Inkwizycyjnym, Giordano Bruno spłonął na stosie na głównym rynku Rzymu - Campo di Fiori.

Historia Bruna nie jest jednoznaczna. Z jednej strony współczesny Kościół uznał spalenie filozofa za błąd. Z drugiej, Jan Paweł II pisał, że „Magisterium Kościoła nie może przecież podjąć decyzji o dokonaniu aktu natury etycznej, jakim jest prośba o przebaczenie, zanim nie zasięgnie dokładnych informacji o sytuacji panującej w tamtym okresie”. Otwarta rehabilitacja „bojownika o wolność intelektualną” nie została więc dokonana. Co więcej, kiedy podczas papiestwa Piusa XII ukazało się ostatnie, 32. wydanie Indeksu, opublikowane w 1949 roku, widniały w nim także nadal dzieła Bruna.

ef / Osa, WP.PL

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

Wydanie internetowe: WP.PL

oceń
tak 42 75%
nie 14 25%

Podziel się



Opinie (75)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

36
16
~JAN 2014-02-19 (13:00) 3 lata 9 miesięcy 2 dni 8 godzin i 58 minut temu

Obawiam się,że to kościół katolicki w swojej historii nagromadził tyle przekrętów iż zasługuje na mino RELIGII FAŁSZYWEJ.A Bóg w Swoim Słowie przewidział następujący koniec RELIGII FAŁSZYWEJ;Obj 17/16 (CI /rządy i królestwa ziemskie/ znienawidzą nierządnicę /wszystkie religie fałszywe/ i sprawią,że będzie spustoszona i naga,i zjedzą jej ciało,i doszczętnie spalą ją ogniem.Bo Bóg włożył do ich serc,żeby wykonali Jego myśl .).. Obj 18/4,5 ( Wyjdźcie z niej mój ludu,jeżeli nie chcecie mieć udziału w jej grzechach i jeżeli nie chcecie otrzymać części jej plag.Bo grzechy jej narosły aż do nieba i BÓG przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe uczynki.)Obj.18/9 A królowie ziemi,którzy się z nią dopuszczali rozpusty i żyli w bezwstydnym zbytku,będą nad nią płakać i uderzać się ze smutku,patrząc na dym jej pożaru.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

43
15
~Sylw 2014-02-20 (14:04) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 54 minuty temu

Kościół ma najwiecej krwi na rękach. Czas delegalizowac instytucje kk w Polsce.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

19
28
~StefanLine 2014-02-20 (14:45) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 13 minut temu

...Otwarta rehabilitacja "bojownika o wolność intelektualnąâ€ nie została więc dokonana... - prawidłowo, że te słowa napisano w cudzysłowiu (żeby nikt nie myślał że to na serio). A właściwie cudzysłowiem możnaby objąć każdy z tych wyrazów: "bojownik" "o wolność" "intelektualną" - czytaj: mąciwoda chcący zastępować jedną niesprawdzoną teorię inną o podobnej kondycji.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

37
58
~cytat 2014-02-20 (11:35) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 10 godzin i 23 minuty temu

Na podstawie propagandy oświeceniowej, kontynuowanej z takim zapamiętaniem przez współczesne media, tworzy się słowo klucz, oparte na opozycji: Giordano Bruno, postępowy, niezależny, wybitny naukowiec – Inkwizycja, ignorancja, zacofanie, ślepa walka ze światem nauki. Trzeba przerwać ten łańcuch skojarzeń: ów heretyk nie był żadnym postępowym naukowcem, ale raczej zwykłym gnostykiem, (jakich było w tym czasie wielu) i miał wyobraźnię przesyconą magią. Najprostszym dowodem na poparcie tej tezy może być jego obrona kopernikańskiej teorii heliocentryzmu. Bruno nie poszukiwał tu empirycznych uzasadnień, nie stara się przeprowadzić przekonujących dowodów. Robił coś zupełnie odmiennego: teorię heliocentryczną wywodził z myślenia magicznego, powołując się przy tym na religię egipską i pantezim. Ten „typ naukowca", hołubiony przez cały postępowy świat, stał się raczej magiem zafascynowanym orientalną nauką

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

20
10
~niepokorna 2015-07-01 (07:50) 2 lata 4 miesiące 20 dni 14 godzin i 8 minut temu

Jestem zaskoczona taką ilością komentarzy krytycznych wobec Giordana Bruno i usprawiedliwiających działania inkwizycji. Podejrzewam, że to wypociny domorosłych polskich teologów. To świadczy jedynie o głębokim zacofaniu polskiego Kościoła, Uznają oni tylko jeden autorytet i trzymają się go kurczowo. Ten autorytet to JPII, znany m.innymi ze swoich antyspołecznych poglądów, petryfikujących średniowieczne nierówności społeczne i z chorobliwego strachu przed marksizmem. Węszył go wszędzie tam, gdzie biedota, nawet z poparciem postępowego kleru, zaczynała walczyć o swoje prawa. Poza oczywistą charyzmą i zachowaniem godnym rasowego celebryty nie miał nic ważnego i odkrywczego do powiedzenia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
26
~thi 2014-04-26 (12:11) 3 lata 6 miesięcy 26 dni 9 godzin i 47 minut temu

Słowo zamordowano ma inne znaczenie. Zabito, torturowano tak. Niesłusznie tak. Ale nie zamordowano. Zabito chociaż to nie było zabójstwo. Podstawową cechą morderstwa jest nielegalność.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
2
~supeł 2016-03-03 (17:31) 1 rok 8 miesięcy 18 dni 4 godziny i 27 minut temu

Aż się prosi ( w uzupełnieniu) o cytat z Nowej Encyklopedii Powszechnej , wydanie 1995r. tom 1 str. 578 pod hasłem BRUNO GIORDANO "....religię uważał za uproszczoną na potrzeby ludu wersję filozofii, a praktyki religijne za zabobon zrodzony z ignorancji.

odpowiedz

54
15
~prostaczek 2014-02-17 (22:19) 3 lata 9 miesięcy 3 dni 23 godziny i 39 minut temu

Arcyszczodry ministrze Zdrojewski, może byś sfinansował powtórne wydanie takiej publikacji: Giordano Bruno przed trybunałem inkwizycji. Akta procesowe. Ksiązka i Wiedza, Warszawa 1953. Skoro znalazłeś 6 baniek na tzw. muzeum, to może znajdziesz jakieś grosze i na ten cel?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

50
19
~matii 2014-02-17 (20:51) 3 lata 9 miesięcy 4 dni 1 godzinę i 7 minut temu

W Rzeczpospolitej jezuici też mordowali niewinnych ludzi, gdyby nie interwencje Królów to byłaby prawdziwa rzeź.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

9
25
~j 2014-07-09 (05:07) 3 lata 4 miesiące 12 dni 16 godzin i 51 minut temu

spalenie bruno to bujda postepakow

odpowiedz

49
17
~potomek Bruno 2014-02-20 (12:41) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 9 godzin i 17 minut temu

Mamy kolejny dowód na to, że JP II to hipokryta a nie święty.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

41
11
~Nero 2014-02-20 (12:23) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 9 godzin i 35 minut temu

Wraz z upływem czasu , coraz więcej będzie docierać do ludzi informacji o głupich pomysłach JP2. Nie taki nieomylny i mądry był ten niebotycznie nadmuchany balon próżności za jakiego go uważa infantylnie rozmodlona , nawiedzona sekta watykańczyków. Polityczna marionetka jakim był Wojtyła , cynicznie i w cwany sposób zrobiła wodę z mózgu sporej , niepełnosprawnej intelektualnie , części lludzi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

51
13
~adamasz 2014-02-19 (23:40) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 22 godziny i 18 minut temu

Była niedawno audycja o tym procesie w PR. otóż głównym grzechem Bruna wg KK był PRYMAT WOLNEJ MYŚLI NAD MYŚLI ZNIEWOLONEJ WIARĄ . Taki mimowolny prekursor motto Kartezjusza "COGITO ERGO SUM" ! Watykan nie może znieść myśli, że człowiek jest zdolny bez wiary sterowanej od przedszkola, uzyskać pełny światopogląd naukowy. To tłumaczy wstydliwe 'zamiatanie pod ornat' sądowego morderstwa Św.Inkwizycji w 1600 'roku świętym' i egzekucji wyroku na Campo di Fiori. Próby JPII dyskretnego wyrzucenia stamtąd pomnika Bruna (przed 2000 'roku świętym'- nieudane) świadczą dobitnie o podwójnych standardach moralnych polskiego, już niedługo - świętego. Wystarczy dodać przyjaciela o.Maciela Degollado, itp gagatków. Ale w końcu nie on jeden miał swoje wykręty...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

27
6
~dar 2014-02-20 (12:17) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 9 godzin i 41 minut temu

A Kazimierz Łyszczyński 1634-1689 to moze sam sie skazal i podpalil w imie wiary. Moze by o jego zawalczyc rehabilitacje, co ?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

7
4
~beer 2014-02-20 (14:36) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 22 minuty temu

Pawełek i inni święci, wy na temat świata w ogóle nie mieliście pojęcia. Wasza teoria jest oparta na głupocie, niewiedzy i braku rozumu. Nawet piesek rozpozna swego pana, co nie zdarzyło się w waszej sekcie nikomu.

odpowiedz

24
8
~ista 2014-02-20 (14:16) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 42 minuty temu

Jan Paweł II pisał, że „Magisterium Kościoła nie może przecież podjąć decyzji o dokonaniu aktu natury etycznej, jakim jest prośba o przebaczenie, zanim nie zasięgnie dokładnych informacji o sytuacji panującej w tamtym okresie”.. Czyli JPII był zwykłym zakłamanym klechą a nie człowiekiem dążącym do prawdy i sprawiedliwości.

odpowiedz

15
4
~dasdasda 2014-02-20 (14:12) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 46 minut temu

Kto pisał ten artykuł???? Cytuję: "Tak naprawdę bardzo trudno określić „za co” Giordano Bruno został spalony na stosie.". Odpowiem "za co go spalono" kolejnymi cytatami: 1."Jako filozof był wyznawca panteizmu, który oznacza utożsamianie Boga z naturą" herezja także dziś. 2."Otwarcie skłaniał się również ku heliocentrycznej, kopernikańskiej budowie wszechświata." w owym czasie herezja, sam Kopernik (nie wykluczone, że z ostrożności:) uważał swoją teorię jedynie za matematycznie wygodniejszy sposób na obliczanie położenia planet itd....

odpowiedz

24
35
~Glaurung 2014-02-20 (11:26) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 10 godzin i 32 minuty temu

Nie dotrzymał słowa - przyrzekł, że nie będzie "szerzył herezji", ale z pełną premedytacją robił to nawet po pierwszym wyroku. Razi was, kiedy polityk słowa nie dotrzymuje, ale Bruno był antychrześcijański, więc jest "wporzo". Macie podwójne standardy, niestety.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

10
12
~Priw 2014-02-20 (14:00) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 7 godzin i 58 minut temu

Adwersarzy odsyłam do monologu Kobuszewskiego p.t. "Rozum". Wielu znajdzie tam swoje gniazdo. A swoją drogą żeby naprawdę poznawać historię, nie wystarczy czytać Browna , Folletta, , czy innych "dzieł opisujących historie". Trzeba sięgnąć do źródeł h i s t o r c z n y c h. Często obraz po takich studiach może się okazać diametralnie różny od tego z "pop historii". Odnosząc się do postawionego pytania odpowiedź jest znana - za herezję ,a najlepszym dowodem jest właśnie pozostawienie jego dzieł na indeksie ksiąg zakazanych. Oczywiście w żaden sposób nie jest to usprawiedliwieniem samego wyroku.

odpowiedz

12
6
~dziad 2014-02-20 (13:55) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 8 godzin i 3 minuty temu

JPII nawet po 400 latach od tego morderstwa nie pojmował o co chodzi,na 100% zabawia się teraz z belzebubem

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Regulamin serwisu odkrywcy.pl

Zobacz także

Bądź z nami na bieżąco