Kometa 2P/Encke na polskim niebie

PAP | dodano: 2013-10-07 (15:22) 5 opinii PAP Kometa 2P/Encke na polskim niebie (fot. Jupiterimages / Thinkstock)
  A A A
Październik i początek listopada to dobry czas na dojrzenie jednej z najciekawszych komet - 2P/Encke - poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

Zdaniem astronoma kometa 2P/Encke jest wyjątkowa pod kilkoma względami. jak przypomniał, po raz pierwszy została zauważona 17 stycznia 1786 roku przez Pierre'a Méchaina, ale wkrótce potem ją zagubiono, przez co nie udało się wyznaczyć dokładnej orbity.

- Następne udokumentowane obserwacje pochodzą od Caroline Herschel z roku 1795. Także wtedy ciąg obserwacji był krótki, przez co nie udało się wyznaczyć dokładnej orbity ciała. Podobnie było w roku 1805. Dopiero obserwacje z lat 1818-1819, wykonane przez Jeana Lusia Ponsa, pozwoliły na dokładne obliczenie orbity. Dokonał tego niemiecki matematyk Johann Franz Encke i to jego imię nosi kometa. Jest to wyjątek, bo w znacznej większości przypadków kometa nosi nazwę pochodzącą od swojego odkrywcy - powiedział naukowiec.

Dodał, że kolejna wyjątkowa własność to okres obiegu dookoła Słońca, który wynosi tylko 3,3 roku i jest najkrótszy ze wszystkich znanych nam komet. Dzięki temu 2P/Encke jest rekordzistką pod względem zaobserwowanych powrotów w najbliższe okolice Słońca (ponad 60 razy).

- Przed nami kolejny powrót komety Encke'go, bo jej przejście przez peryhelium jest przewidywane na 21 listopada tego roku. Zanim to jednak nastąpi, w październiku i na początku listopada kometę będzie można zobaczyć przez lornetki - zapowiedział dr Olech.

Już teraz - zwrócił uwagę - jej blask jest oceniany na 9-10 magnitudo, a to oznacza, że możemy ją dojrzeć przez duże lornetki i średnie teleskopy amatorskie. Z czasem blask komety ma rosnąć. Na przełomie października i listopada ma sięgnąć 6-7 magnitudo, co umożliwi obserwacje przy pomocy nawet małych lornetek.

- Teraz kometa świeci w konstelacji Rysia, za kilka dni przejdzie do Małego Lwa, by pod koniec miesiąca znaleźć się w Lwie, a następnie w konstelacji Panny. Obecnie warunki zachęcają do obserwacji, bo w drugiej połowie nocy, kiedy najlepiej widać kometę, w jej odnalezieniu nie przeszkadza Księżyc - opisał naukowiec.

Dobre warunki potrwają do okolic 16-17 października. Potem, przez około 10 dni, w obserwacjach mocno będzie przeszkadzał Księżyc.

- Pod sam koniec października Księżyc będzie świecił co prawda w podobnym rejonie nieba co kometa, ale jego blask będzie malał ze względu na zbliżanie się do nowiu, który wypada 3 listopada - powiedział dr Olech.

aol/ agt/(PAP)

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

Wydanie internetowe: PAP

oceń
tak 14 87.5%
nie 2 12.5%

Podziel się



Opinie (5)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~wu 2013-10-09 (10:34) 6 miesięcy 14 dni 3 godziny i 13 minut temu

gdzie są te kontelacje? laikowi nic nie mówią.

odpowiedz

6
0
~ADHD 2013-10-09 (09:29) 6 miesięcy 14 dni 4 godziny i 18 minut temu

Mogłaby spaść na sejm.

odpowiedz

1
0
~góral 2013-10-09 (08:51) 6 miesięcy 14 dni 4 godziny i 56 minut temu

a gdzie są Ci wszyscy od przepowiedni bo tu kometa tam zgasł znicz olimpijski itd przecież to idealne do terroryzowania ludzi

odpowiedz

0
0
~korektor 2013-10-09 (08:05) 6 miesięcy 14 dni 5 godzin i 42 minuty temu

"wykonane przez Jeana Lusia Ponsa" - chyba LUISA powinno być...

odpowiedz

5
0
~rolnik 2013-10-09 (07:46) 6 miesięcy 14 dni 6 godzin i 1 minutę temu

przeleci "nad polskim niebem"? na siedzibą WP HA HA niech płaci za przelot

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Zobacz także

Bądź z nami na bieżąco