Chcesz żyć wiecznie? Wybierz ekologiczny pogrzeb
mocno
wp.pl | dodano: 2010-03-05 (12:18) 64 komentarzy
(fot. Jupiterimages)
Metoda została opatentowana i nazwana „promessa” inaczej promesja, odpowiednik kremacji, w którym ciało nie jest poddawane spalaniu a mrożeniu.
Mimo iż, pomysł jest dość ekstrawagancki spotyka się z coraz większym zainteresowaniem. Wprawdzie odbiega od tradycyjnych poglądów, ale idea, która mu przyświeca jest szczytna. Z ekologicznego punktu widzenia, ludzie po swojej śmierci, będą mogli zrekompensować naturze krzywdy jakie jej wyrządzili za życia, zamiast truć środowisko, będą je nawozić.
W porównaniu z innymi formami pochówku metoda ta jest zdecydowanie bardziej pożyteczna dla środowiska. Piece krematoryjne, wydzielają do atmosfery duże ilości dwutlenku węgla oraz toksyczne związki rtęci pochodzące m.in. ze stopionego amaglamatu, a ze zwłok rozkładających się w głębokich warstwach ziemi, różne związki przenikają do wód gruntowych, zanieczyszczając je. Ponadto ciało podlega procesom gnilnym, zostaje wystawione na pastwę robactwa.
Pogrzeb zaproponowany przez Suzanne Wiigh-Masak nadaje zupełnie inny wydźwięk temu dramatycznemu, dla wielu osób, wydarzeniu. Zamiast zakopywać trumnę przy dźwięku pieśni, umacniających żałobnikom odczucie ogromnej straty, można zasadzić drzewo i pielęgnować je, gdyż będzie zawsze przypominało o zmarłym, tak jak gdyby żył wiecznie.
amo


drukuj
wyślij znajomym









Paliwo z CO2
Jak przerobić węgiel na cukier?
Toksyczne substancje zagrażają środowisku
Światowy Dzień Ziemi - pamiętajmy o ...
Dbasz o Ziemię? – Siusiaj pod ...
"Biała koza" ekologiczne rozwiązanie w biurze 