1.Jestem mocno zdegustowany. Bardzo lubię p. Ammana ale nie da się ukryć , że zmodyfikowane wiązania pozwalają skoczkowi automatycznie i natychmiast przyjąć odpowiednią postawę po wyjściu z progu. Inni bez takich wiązań muszą sami znaleźć odpowiednie położenie. Jeśli się uda to i tak tracą cenne sekundy ( i odległość )
Dla mnie p. Adam jest Mistrzem Olimpijskim.
2.Podobnie w biegach. P. Justyna powiedziała że z piątki najlepszych wszystkie biegaczki oprócz p. Justyny chorują na astmę i biorą leki. Zdobywczyni brązowego medalu w biegu łączonym na 15 km z czterema złamanymi żebrami i przebitym płucem zdobyła brązowy medal. Widać że człowiek śmiertelnie chory przy wspomaganiu śr. farmakologicznymi może zdobyć medal
3. Chyba należałoby ustalić odrębne kategorie zawodów dla zdrowych zawodników i chorych. Mam jeszcze pytanie: dlaczego na zjazdach rywalki p. Justyny jechały znacznie szybciej niż p Justyna? Czy miały jakieś super smary czy inne wspomaganie?

