Bakterie usuwają plamy ropy
Podziel się:
bardzo
wp.pl | dodano: 2010-05-04 (15:49) 0 komentarzy
(fot. Jupiterimages)
Trwa akcja usuwania skutków awarii platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej. Niestety z każdą godziną do oceanu wyciekają kolejne litry ropy – w ciągu ostatnich dwóch tygodni w sumie już 10 milionów. Ustawione przez Straż Wybrzeża specjalne bariery nie zatrzymały rozszerzającej się plamy i mało kto wierzy, że uda się uniknąć skażenia na niespotykaną skalę.
W neutralizowaniu skutków katastrofalnego wycieku mogą pomóc niewidoczni sprzymierzeńcy – bakterie zdolne do rozkładania węglowodorów wchodzących w skład ropy. Naukowcy od lat znają gatunki mikroorganizmów, które potrafią korzystać z obecnych w ropie związków jako źródła pożywienia. Co więcej, zazwyczaj w miejscu gdzie dochodzi do skażenia natychmiast pojawiają się te mikroskopijne żyjątka. Bakterie zjadają węglowodory przerabiając je na wodę i dwutlenek węgla. Niestety do życia potrzebują również innych substancji – między innymi fosforu i azotu.
Brak tych pierwiastków w ropie uniemożliwia geometryczny wzrost ilości bakterii i błyskawiczne uporanie się ze skażeniem. Mikroorganizmy rozwijają się tylko do momentu, kiedy w środowisku są jeszcze dostępne niezbędne składniki. Kiedy te się kończą, część bakterii zasiedla nowe nisze, a reszta umiera.
Biolodzy próbują jednak obejść ten problem przez wzbogacanie plam ropy mieszankami nawozów, na których dobrze rosną i dzielą się bakterie.
Zobacz także -> Czarna śmierć w Zatoce Meksykańskiej


drukuj
wyślij znajomym









Ropa naftowa – czarna śmierć w Zatoce ...
W twoim brzuchu roi się od wirusów!
Skąd się wzięła woda na Ziemi?
Na ratunek Zatoce Meksykańskiej
Masa bakterii wielka jak Grecja
Zatamują ropę ... włosami 