Czy karp czuje ból?

PAP | dodano: 2011-12-23 (12:44) 112 opinii Czy karp czuje ból? (fot. PAP / Tomasz Wojtasik )   A A A
Przeznaczony na świąteczny stół karp przy zabijaniu nie czuje bólu, bo ryby nie są w stanie uświadamiać sobie takich doznań – wskazują biolodzy. Podkreślają jednak, że pod żadnym pozorem ryb nie należy męczyć, a ich zabicie najlepiej pozostawić profesjonalistom.

- Aby odczuwać ból, trzeba być świadomym jego występowania. Należałoby więc założyć, że te zwierzęta, które ten ból odczuwają, mają świadomość. W innym przypadku ból jest tylko sygnałem wewnątrz układu nerwowego, który wywołuje pewne reakcje – tłumaczy Jacek Francikowski z wydziału biologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Jego zdaniem fakt, że w przypadku ryb nie ma mowy o odczuwaniu bólu w ludzkim rozumieniu tego słowa, nie może prowadzić to wniosku, że z tymi zwierzętami można postępować według własnego widzimisię.

- Jeżeli już hodujemy i zjadamy te zwierzęta, powinniśmy dbać o to, żeby dobrze czuły się w tych warunkach. Zabijmy je szybko i sprawnie. Nie męczmy ich, bo niczemu dobremu to nie służy – przekonuje naukowiec, wskazując, że karp to dziś bodaj jedyne zwierzę, kupowane żywe i zabijane w amatorski sposób.

Naukowcy wskazują, że ta tradycja wyrasta raczej z praktyki dawnych lat, kiedy karp był dostępny na długo przed świętami – trzeba było kupić go z wyprzedzeniem i przetrzymać w wannie do momentu przygotowania. Dziś, gdy ryba jest dostępna przez cały czas i można – po zabiciu – łatwo przechować ją w warunkach chłodniczych, dawne nawyki tracą sens.

Inny biolog z katowickiej uczelni, dr Andrzej Kędziorski wskazuje, że karp – jak większość zwierząt - musi reagować na bodźce bólowe – także u ryb są obwody neuronalne, które za to odpowiadają. Natomiast odbiór bodźców bólowych jest zupełnie czym innym niż doświadczanie i świadomość bólu.

- Budowa układu nerwowego, mózgowia ryb, siłą rzeczy jest zupełnie inna niż budowa mózgu ssaka. Na pewno ryby nie mają mózgu tak wyposażonego jak nasz, żeby czuć ból. Natomiast co czują ryby, tak naprawdę nie wiemy – podkreśla dr Kędziorski.

Naukowcy wskazują, że w przeszłości fizjologia karpia dobrze wpisywała się w świąteczną logistykę – w gospodarce planowej dało się zaplanować termin odłowu tych ryb. Zmiennocieplne karpie, których metabolizm spada z powodu chłodu, da się też łatwo transportować na duże odległości. (PAP)

mab/ abe/
oceń
16
20
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Kuchnia

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Kuchnia

Pytamy.pl

Kuchnia

Pytamy.pl

Kuchnia



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +3 [3]
~N [2011-12-25 16:41]

Parę uwag: -z wypowiedzi biologów w artykule w żaden sposób nie da się wywnioskować tego, że ryby nie czują bólu, -pierwszy - Jacek Francikowski - stwierdza wręcz, że ryb nie należy męczyć i należy dbać o to, by dobrze się czuły, -drugi - Andrzej Kędziorski - stwierdza, że ryby nie czują bólu, by od razu potem stwierdzić, że nie wiemy, co czują. Możemy jedynie stwierdzić, że ryby nie posiadają w mózgach tych obszarów, które w mózgach ssaków i ptaków odpowiedzialne są za odczuwanie bólu. Nie oznacza to, że w ich przypadku nie można mówić o psychice i bólu - że nie wygląda to u nich po prostu jakoś inaczej. Na pewno też bliżej ich układom nerwowym do naszych niż układom nerwowym bezkręgowców i roślin.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~eliminator [2012-01-01 00:54]

Niektórzy pytali o sposób likwidacji zwierzaka - jako szybki i skuteczny był podany sposób polegający na przystawieniu jakiegoś materiału nasączonego alkoholem do pyska ryby. Sposobu nie testowałem, a podał go zdaje się biolog. :)

odpowiedz

Ocena: +12 [24]
~Poyu [2011-12-23 16:43]

"Aby odczuwać ból, trzeba być świadomym jego występowania". Czyli ludzie niedorozwinięci umysłowo, którzy nie uświadamiają sobie, że to co czują, to bół - wcale go nie odczuwają? A może skopię psa, bo skoro nie odczuwa bólu, to jest mu wszystko jedno, czy go kopnę, czy nie?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ichtio [2011-12-27 13:06]

Osobiście nie zabijam ryb, bo mam akwarium.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~lala [2011-12-27 01:37]

wystarczy założyć akwarium i poobserwować ryby a wszystko będzie jasne

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~fenix1991 [2011-12-26 19:37]

Rekiny połykają całe ryby, nadgryzione ryby, potem te ryby(często żyjące) powolutku trawią w żołądku tegoż rekina i jakoś im nikt ani nic nie "zabrania". Natura jest naturą, setki ryb ginie w męczarniach każdego dnia bez pomocy zabijania przez ludzi. Wiecie jak hieny polują na zwierzynę? Nie duszą swojej ofiary przed zjedzeniem jak gepardy czy lwy, hieny zjadają ofiarę żywcem, jedzą ją 15 minut aż zacznie powoli umierać, gdy hieny zaczynają się już delektować najlepszymi kawałkami czyli jelitami, żołądkiem, wątrobą ofiary wtedy zaczyna ona umierać czując niewyobrażalny ból, stres i szok, ludzie przy dzikich zwierzętach to aniołki i nie ma o czym w ogóle tutaj gadać...

odpowiedz

Ocena: +13 [25]
~yoooooooy [2011-12-24 12:53]

a może by i tobie uciąć rękę potem drugą?? też byś bólu nie czuł? KAŻDE ZWIERZE CZUJE BÓL I NALEŻY MU SIĘ SZACUNEK I ŻADNA religia swiata NIEMA PRAWA TEGO PODWAŻAĆ bo religia to szit wymyślony dla pieniędzy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Pawel [2011-12-25 15:46]

JAK ZABIJACIE SWOJEGO KARPIA? Podawajcie sposoby

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [9]
~ela [2011-12-24 01:45]

czy karpia walić tuczkiem w głowe czy podcinać gardło ? jak powinno sie zabijac bo co rok mam z tym problem?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~Taki Jeden [2011-12-25 20:31]

Czy jeśli przeciąć na pół dżdżownicę to ona czuje ból? I czy ten ból czuje jej przednia część, tylna część, czy tez obie?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~goscinka [2011-12-25 20:07]

Karp czuje ból nie jesc karpia!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~biskup [2011-12-25 20:05]

zydowskie potrawy to oni czynia swiat gorszym nie lepszym wstyd

odpowiedz

Ocena: -1 [7]
~szczurzyca [2011-12-25 02:05]

Świetny tok rozumowania! Z tego punktu widzenia każda istota, w tym człowiek, inna niż ja nie ma takiego pojęcia bólu jak ja, więc w zasadzie każdego kto nie jest mną mogę zatłuc w dowolny sposób. Panowie biolodzy nadają się - jak mawiał mój dziadek, bywalec wyścigów konnych - "na miękki tor"!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ja xD [2011-12-25 19:22]

@Polo analfabeta :] Kolejny Komorowski :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ja xD [2011-12-25 19:21]

@Polo analfabeta :] kolejny Komorowski :D

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Polo [2011-12-25 19:04]

Karp czuje bul od kiedy Niemieckie karpie pojawily sie w supermarkerach.Proniemieccy ekolodzy odrazu zaprotestowali sprzedasz zywego karpia i zastapic go z zamrazalnika Niemieckiego supermarketu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~poziomka [2011-12-25 18:43]

Jakiś absurd ten artykuł. Ryby są bardziej wrażliwe na ból niż ludzie. Najgorzej jednak mają z oczami. Nie posiadają powieki, nie mogą mrugać i tym samym nawilżać gałki ocznej. Po wyjęciu z wody oczy powoli wysychają im na żywca powodując nieznośny ból. Spróbuj przez minutę nie mrugać ...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Iga [2011-12-25 17:54]

Karpia uwielbiam jesc. Zabic - nigdy bym tego nie zrobila. Poprosze pana sprzedawce, a on w tej sprawie udaje sie na zaplecze. Nie wiem i nie chce wiedziec co tam sie dzieje.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~miiii [2011-12-25 17:49]

U ludzi to też tylko sygnał i szereg reakcji i nic więcej...A czasami to mam wrażenie że niejeden karp ma w sobie więcej duszy niż niejeden pseudonaukowiec..

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~michal89 [2011-12-25 17:45]

Zbiłem pięć karpi w tym roku :) To moje ulubione danie wigilijne :)

odpowiedz