Droga Mleczna jak londyńskie metro
średnio
wp.pl | dodano: 2010-01-21 (13:16) 5 komentarzy
(fot. NASA)
Samuel Arbesman, socjolog z Harvardu stworzył uproszczoną mapę Drogi Mlecznej (pokazującą m.in. pozycję Układu Słonecznego względem pozostałych części naszej galaktyki). Nie byłoby w tym nic dziwnego, jednak... badacz postanowił wykorzystać do swojej prezentacji schemat londyńskiego metra.
Każda z oznaczonych osobnymi kolorami odnóg "metra" na mapie odzwierciedla jedno z ramion naszej galaktyki, a stacje odpowiadają położeniu konkretnych miejsc w Drodze Mlecznej. Każdy z tych "przystanków" metra jest tak naprawdę oddalony od nas o tysiące lat świetlnych.
Samuel Arbesman wyjaśnia, że przygotował tę niecodzienną kosmiczną mapę po to, aby w przystępny sposób przybliżyć ludziom rozległą i złożoną strukturę Drogi Mlecznej.
Posłużył się popularnym, przejrzystym i absolutnie oczywistym dla wielu Europejczyków schematem linii londyńskiego metra zaprojektowanym przez Harry'ego Becka w 1931 roku.
Pytany o to dlaczego na mapie nie ma punktu oznaczonego "JESTEŚ TU", naukowiec argumentuje, że w ten sposób łatwiej jest odbiorcy uświadomić sobie, że wcale nie znajdujemy się w centrum wszechświata.
Samuel Arbesman przyznaje, że nie jest astronomem ani astrofizykiem (zajmuje się socjologią obliczeniową) i jest jak najbardziej otwarty na komentarze, sugestie i krytykę, które mogą poprawić jego galaktyczne "metro".
ZOBACZ JAK WYGLĄDA MAPA GALAKTYCZNEGO "METRA" >>>


drukuj
wyślij znajomym

Wielki pożar Ziemi!
Tajemnice kosmicznego kucharza
Jak zniszczyć satelitę?
Marsjańska zima jest bezlitosna
NASA uziemiona!
Obrączkowe zaćmienie Słońca 