Hitler czy Stalin - kto był większym zbrodniarzem?
PAP | dodano: 2011-05-18 (14:42) 35 opinii
(fot. wikipedia)
A
A
A
Na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się promocja jego książki "Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem".
Amerykański naukowiec z uniwersytetu Yale zwrócił uwagę na wyjątkowość tego, co w latach 30. i 40. dokonało się na terenach II Rzeczpospolitej oraz innych państw Europy Środkowej i Wschodniej.
- W żadnym innym okresie dziejów Europy nie doszło do tak wielkiej zbrodni - podkreślił. Przypomniał, że oba totalitaryzmy: stalinowski i hitlerowski w wyniku planowej eksterminacji doprowadziły do śmierci 14 mln osób.
- Nie byli to żołnierze walczący na frontach, ale w większości starcy, kobiety i dzieci - oznajmił.
Snyder podkreślił, że nie chce dzielić ofiar ze względu na narodowość: na Polaków, Żydów i Rosjan. Jak wyliczył, ta rzesza poddana eksterminacji to: zmarli podczas Wielkiego Głodu na Ukrainie, który na początku lat 30. wywołała polityka sowieckich władz (ok. 3 mln); zamordowani w czasie Wielkiego Terroru w Sowietach (ok. 1 mln); Żydzi unicestwieni podczas Holocaustu (prawie 6 mln); sowieccy jeńcy wojenni celowo i planowo zagłodzeni w obozach przez nazistów (ponad 3 mln); Polacy i Białorusini rozstrzelani przez Niemców w akcjach odwetowych za działalność partyzantki i ruchu oporu (ok. 0,5 mln); cywilni mieszkańcy okupowanych przez Niemców miast (1 mln).
Amerykański historyk wyjaśnił, że jego książka jest próbą zrozumienia, jak do tego doszło, jakie okoliczności musiały zaistnieć, by tak wielka tragedia mogła się wydarzyć.












Jak umierało się w sowieckich łagrach?
75 rocznica ataku Hitlera na ZSRR
Kaci z AK – bohaterowie czy mordercy?
Gdzie jeszcze kochają Stalina?
Jak Polaków znowu zrobiono w balona...
Przedstawiciel USA na uroczystościach ... 