Robot-pacjent dla studentów
Podziel się:
wp.pl | dodano: 2010-02-17 (11:36) 1 komentarzy
(fot. Jupiterimages)
Studenci wydziału farmacji uczą się diagnozowania chorób i podawania leków na naturalnych rozmiarów robocie, który ma zaprogramowaną cała gamę objawów, od chorób serca po zaparcie.
Robot SimMan 3G ma wygląd dorosłego mężczyzny i przez studentów zwany jest pieszczotliwie „Simon”. System elektroniczny w jego wnętrzu zawiaduje funkcjami życiowymi: biciem serca, oddechem, tętnem, poceniem się, a nawet rozszerzaniem źrenicy.
Dzięki zaprogramowanej bazie danych, robot zachowuje się jak żywy pacjent, przedstawia odpowiednie objawy w zależności od jednostki chorobowej, jaka mają wykryć studenci. Ponadto mówi i reaguje na leki. „ Można mu zbadać puls, źrenice skurczą się, gdy poświeci się mu w oczy, a na leki zareaguje jak prawdziwy pacjent. Jeśli podany środek będzie nieprawidłowy, może mieć atak, zacznie wymiotować lub się pocić.” mówi Dr Denise Taylor prowadząca zajęcia z Simonem na Uniwersytecie w Bath w Wielkiej Brytanii.
Dla młodych adeptów medycyny jest to jedyny sposób, aby przekonać się jaki efekt może wywołać nieprawidłowa diagnoza lub zła dawka leku, bez szkody dla prawdziwego pacjenta. Zmniejsza się ryzyko, a zwiększa możliwość fachowego szkolenia studentów pierwszych lat studiów medycznych.


drukuj
wyślij znajomym









Pacjent w stanie wegetatywnym "porozumiał ...
Sam zbadaj swoje plemniki!
Obcy wewnątrz nas
Mediboty przyszłością chirurgii
Zawody przyszłości
Specjaliści: ból jest jak choroba 