Staropolskie tortury – inne niż wszędzie?

wp.pl | dodano: 2011-10-28 (16:25) 18 opinii   A A A
W dawnych czasach torturowanie ludzi w celu wydobycia z nich zeznań było chlebem powszednim. Okrutne praktyki nikogo nie dziwiły ani nie oburzały. W tej materii także Polacy nie mają być z czego dumni – mimo iż Rzeczpospolita Obojga Narodów była krajem względnie liberalnym i teoretycznie demokratycznym, to jednak tortury istniały. Choć pod pewnymi względami miały nieco inny charakter niż, na przykład, bezwzględne praktyki hiszpańskie.

Łoże tortur, którym rozciągano boleśnie ciało skazańca. źródło: Wikipedia/Lokilech (cc-by-sa 3.0)


Demokracja polska nazwana została tu „teoretyczną” z tego względu, iż mimo braku politycznego absolutyzmu czy tyranii równość nie istniała właśnie w... torturach. O tym, czy ktoś poddany będzie ciężkiej próbie czy nie, decydowały finanse i – typowe dla Rzeczpospolitej – urodzenie. Sądy szlacheckie nie skazywały bowiem na tortury, taki termin w zasadzie w ogóle dla nich nie istniał. Poddawani okrutnym praktykom byli więc włóczędzy lub słudzy majątków pańskich. Jeśli chodzi o finanse – tortury nie odbywały się koszt państwa czy gminy, toteż zapłacić za nie musiał oskarżyciel. Jak pisał Jędrzej Kitowicz w „Opisie obyczajów...”: „oddający obwinionych na torturę musieli być ludzie majętni, ponieważ ekspedycja tortur wiele kosztowała”.

Na czym tortury polegały? Dominowały przede wszystkim wszelkiego rodzaju rozciągania ciała lub wyłamywanie członków. Aby wyobrazić sobie skalę cierpień skazańca to, nie wdając się w drastyczne szczegóły, wystarczy przytoczyć opis reakcji „wrażliwych” świadków egzekucji, zaczerpnięty z cytowanego już Kitowicza: „Więzień tu już dobywał tchu ostatniego (…) wszystkimi otworami natury, wyrzucając z siebie z kaszlem i grzmotem gęste, wodniste i flegmiste ekshalacje, które iż zarażały przytomnym nosy i widok przykry sprawowały, przeto ci wszyscy, którzy takowych tortur dyspozytorami, egzekutorami i spektatorami być musieli albo chcieli, mieli na pogotowiu kadzidło i trunki na odpędzenie smrodu i pokrzepienie serca kompasją wątlejącego”.
1 2 z 2
oceń
15
4
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Media

Pytamy.pl

Odkrywcy.pl

Polonia

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Wiadomości

Pytamy.pl



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +20 [20]
~Polak [2012-05-03 17:18]

Największą torturą jest słuchanie wypowiedzi tuska i komora na tematy gospodarcze i polityczne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jamjestpan! [2012-05-02 22:01]

Na dniach chować będziemy - i to uroczyście, kto wie czy nie w Opacznej Świątynnej bok w bok z równie jak on wielkim dobroczyńcą naszych umiłowanych dobrozłodziei Krzysztofem Konkordat-Skubiszewskim! - niedawno nareszcie nam zmarłego spiritus movens powszechnego dobrobytu-k'Raju dla watykańskich hosztaplerów niejakiego Wiesława Chrzanowskiego: mizoginika, I Ciemnogrodzianina IIIRParafialnej i Agenta Wpływu Kkat. z zadaniem pilnowania w Sejmie i NieRządzie jego interesów, i oby mu ze wszystkich stron, ręcyma wszystkich niezależnie od światopoglądu Podlaków robiono dobrze w dzień i w nocy, teraz - i na wieki wieków amen...

odpowiedz

Ocena: +9 [15]
~Aga [2011-10-30 21:07]

Dziś mamy w świecie współczesne średniowiecze a w Polsce jeszcze Państwo policyjne.W Polsce brak szacunku przez urzędnika,Lekarza i kleru do przeciętnego człowieka.Tylko liczy się kasa i układ. znajomościamy

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [22]
~Kokos [2011-10-30 21:12]

A ja jestem codziennie torturowany przez TV widokiem niejakiego Donalda i jego wesołej gromadki!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~mors [2011-10-30 21:42]

Praktyki do dziś pozostały.Bogatym wolno wszystko.Gratuluję demokracji.Wolę komunę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~stefan [2012-03-02 11:23]

"ofiarami systemu sprawiedliwości padali ci, którzy nie mieli odpowiednich środków, lub odpowiednich znajomości, aby się bronić". A czy dziś jest inaczej? Widocznie to typowa cecha polskiej państwowości, a więc zero perspektyw na zmianę tego stanu rzeczy (pospolitej).

odpowiedz

Ocena: +14 [14]
~brutalna prawda [2011-10-30 21:57]

Wymiar Sprawiedliwości ma tyle wspólnego ze sprawiedliwością co krzesło do siedzenia z elektrycznym. W tym wszystkim jedynie chodzi o to aby jak najwięcej wydoić kasy z delikwentów, którzy dostali się w te macki...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [8]
~Pal [2011-10-30 21:50]

Najbardziej dyspozycyjny wobec obecnej władzy jest wymiar tzw. Sprawiedliwości. Jest tak niezawisły,że śmierdzące sprawy ludzi związanych z ekipą rządzącą są umarzane lub czekają na przedawnienie.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~leo [2011-10-30 21:14]

To nic sie nie zmienilo,nie jest ekstremalnie,a bogaty moze sie wykupic

odpowiedz

Ocena: 0 [16]
~zajonez [2011-10-30 21:13]

Oczywiscie wszystko w imie boga i pod nadzorem kosciola. To ze tej plagi jeszcze nie wytepiono to jest juz wspolczesna tortura dla wszystkich ludzi.

odpowiedz