Opinie: 105 beta

  • 2010-01-13 12:20
    ~nie ja

    nie ma kaca po wiski

    jw

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-13 01:05
    ~konkretny

    chyba koledzy nigdy kaca nie mieli?

    ja na kacu nie jestem w stanie robić czegokolwiek, głowa pęka, nudności i jeszcze miałbym pracować? wolnego sobie...

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:29
    ~misiol

    bzdury

    he he...ja tam po whisky kaca nie mam..za to po czystej...beret nastepnego dnia fruwa pod sufitem..

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:14
    ~Szwagier

    To nasze badania!!!!!

    My ze szwagrem te badania przeprowdzalismy już dawno temu i to wielokrotnie, ale wyniki gdzieś się zapodziały. Niejednokrotnie angażowaliśmy też do nich grupę zaprzyjaźnionych ankieterów. Teraz wiem, gdzie są - to wywiad gospodarczy z uniwersytetu w USA nam je podprowadził. I tak nauka polska znowu ucierpiała.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:09
    ~Piwosz

    Poniwewaz

    jak sie nie je przy piciu to sie ma kaca,proste jak drut.alkohol wytraca witaminy i skladniki z organizmu i cukier.brak magnezu,wapna,witaminy c itp.to przyczyna delirki i zlego samopoczucia wiec do picia trzeba jesc to podstawa a i po piciu nalezy tez jesc to kac krotszy.jak chcesz sie szybko pozbyc kaca,pij duzo wody mineralnej,witaminy i cukier albo miod.ja rzadko mam kaca bo wodki nie pije wole piwo.papierole tez maja zly wplyw,bol glowy najczesciej jest niedotlenieniem mozgu przezs nikotyne

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:17
    ~Tomaszz86

    Dziwne i nie do konca prawdziwe

    To chyba jakies nieporozumienie :) Ja zawsze po whisky swietnie sie czuje na drugi dzien (poza niewyspaniem), czego nie moge powiedziec w sytucji kiedy wypije vodke. Moze za kaca nie odpowiadaja tylko te substancje ktore wydzielaja sie podczas fermentacji

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 13:07
      ~Mat%

      Odp.: Dziwne i nie do konca prawdziwe

      To samo u mnie ! o 100% lepiej czuję sie po whyski niz po wódzie:P

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 13:46
      ~sa

      Odp.: Dziwne i nie do konca prawdziwe

      ja tez!!! uwielbiam whisky i sie dobrze po niej czuje. Wodki nie tkne. Jesli dla celow naukowych to wazne to jestem dziewczyna- powinnam w takim razie miec mega kaca po burbonie

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 14:06
      ~Zyga

      Odp.: Dziwne i nie do konca prawdziwe

      Też byłem zaskoczony. Wóda - kac na potęgę, whisky - kompletnie nic. Zazwyczaj potrzebuję ok 600g Grantsa żeby się dobrze załatwić (świnia jestem i się nie dzielę) i rano jest OK. Wstaję trochę zasuszony ale herbata z miodem i cytryną plus jajka na boczku załatwiają sprawę i po 1-1.5h jestem funkel nówka nieśmigany. A po litrze wódki na dwóch tylko L4 i bez 2-3 Nurofenów się nie obejdzie. Może jakąś więzienną Whisky z desek im tam dawali? Albo to ta Cola? Whisky to tylko czystą z lodem!

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 14:06
      ~Zyga

      Odp.: Dziwne i nie do konca prawdziwe

      Też byłem zaskoczony. Wóda - kac na potęgę, whisky - kompletnie nic. Zazwyczaj potrzebuję ok 600g Grantsa żeby się dobrze załatwić (świnia jestem i się nie dzielę) i rano jest OK. Wstaję trochę zasuszony ale herbata z miodem i cytryną plus jajka na boczku załatwiają sprawę i po 1-1.5h jestem funkel nówka nieśmigany. A po litrze wódki na dwóch tylko L4 i bez 2-3 Nurofenów się nie obejdzie. Może jakąś więzienną Whisky z desek im tam dawali? Albo to ta Cola? Whisky to tylko czystą z lodem!

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:05
    ~Patrycja

    dot:picia wodki

    do kac morderca:zwykło sie mowic od wódki -rozum krótki,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,nic dodać nic ująć.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:04
    ~kmc

    popieram misia

    popieram misia... pale nalogowo i czasami jak nei pali sie do alkoholu to na prawde mozna o wiele wiele wiecej wypic

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:03
    ~kk

    Za te pieniadze ktore wzieli

    ja bykm zrobil bardziej doglebne badania. Te wnioski ta ja dawno zanam.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 14:02
    ~billy white

    Ja jak przedawkuję to mam świńską grypę...

    ...LEŻĘ I KWICZĘ : )

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 13:47
    ~memorex

    też nie jem jak chleje

    tak jak tu kolega wspomnial tez nieodczuwam łaknienia zwlaszcza po przepiciu,najgorsze jest to że tacy jak my długo nieżyją(ręce sie trzesa jak brak alkoholu we krwi twarz sie świeci itp.) a potem tylko kaplica,kiedys niepamiętam tytułu był fajny film z Nicolas Cage ,zajefajnie to przedstawili,jak sie zaczyna i jak kończy.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 13:20
    ~misio

    kac

    Od kiedy rzuciłem palenie to zapomniałem co to KAC a niekiedy to i litra 60% plus 2 piwa i kaca nie mam.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 13:40
      ~mały

      Odp.: kac

      No ja też, wypijam 10 litrów spirytusu i lekko mnie głowa boli, rany, ale fajnie coooo?

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 13:37
    ~Leberr

    gdy sie pije to sie na to nie patrzy

    a potem na wózku inwalidzkim jak ja sie siedzi

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 13:07
      ~aa łukasz aa

      Odp.: PIJE

      z alkoholem nie masz problemu bo alkoholik niigdy nie widzi problemu pijak jeden

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 13:21
    ~cinu

    zamiast picia

    zamiast picia pojedzcie do czech tam zalegalizowali zielko, i zamisat pic vode albo litrami browary, bierzesz 3 piwka, pare maszkow i jest na bank lepiej, i weselej

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 13:11
    ~alealelelel

    guzik prawda!

    Piłam zarowno wodke jak i whisky i o ile po wypiciu wiekszej ilosci wodki na drugi dzien umieralam, tak jak wypilam whiksy nic mi nie bylo, ano bol glowy ani nudnosci... jedynie chcialo mi sie pic sporo:P oprocz tego po whisky zadnych dodatkowych dolegliwosci zwiazanych z kacem. takze przestancie pieprzyc!

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:26
    ~aa łukasz aa

    piiję co dziennie i nic

    a ja pije codziennie i nic normalnie do pracy chodzę i wogólę wszystko robię normalnie a jak się już jestem napity to też mogę wszystko nawet zdarza mi sie jeżdzić autem po pijaku , bo rano to tylko jestem po spożyciu .
    pozdr. wszystkich uzalerznionych skączcie z tym .........bo dla mnie juz nie ma ratunku

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 12:33
      ~kolo

      Odp.: piiję co dziennie i nic

      tez pije codziennie,ale nie pracuje bo mam bogatych rodzicow,a kasy starczy mi do konca zycia,chociaz jak tak dalej bende chlac to dlugo nie pozyje...Straszny to nalog,ale nikt mi pomuc nie chce,a sam sobie z tym nie radze...

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 12:53
      ~były pijak

      Odp.: piiję co dziennie i nic

      Ja też tak kiedyś robiłem przez 20 lat. W końcu to nagle wyskoczyło - niespodziewanie i tragicznie dla mnie. Teraz nie piję parę ładnych lat. Sam na pewno NIC bym nie zrobił - na początku.

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

    • 2010-01-12 12:56
      ~Pavjush

      Odp.: piiję co dziennie i nic

      a ja dodatkowo nic nie jem. Od 23 lat. Podłączam się do ładowarki (czołowej) i jakos egzystuję.
      Pozdrawiam
      Wiski

      odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:55
    ~Kotek Psotek

    PS % read

    Też uwielbiam Elektronikę .

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:36
    ~jako

    piję

    ja też mam ten problem chcę przestać ale nie mogę kurde wpakowałem się przez pracę w knajpach i już sobie nie wyobrażam żeby nie wypić mojej kochanej wódeczki

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:33
    ~aa łukasz aa

    dobra wiski

    jem bim jack daniels nie nalężą do najlepszych lecz do sikaczy które smakóją tak samo passport, knob o tak ale nie taki myst
    nidz dziwnego ze was nic nie bierze bo chlejesz spiryt z domiieszką aromatu torfu

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:27
    ~Mazzi

    już dawno

    Ja już to dawno stwierdziłem ,iż każde ciemniejsze alko jest mocniejsze czyli dłużej trzyma i jest bardziej agresywne w swoich skutkach porannych. Ale prawdą jest też ,że palacze i tak bardziej przeżywają kaca niż nie palacy.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

  • 2010-01-12 12:17
    ~www.corlet.pl

    Ja zawsze wygrywam.

    A szachy to ja nawet po pijaku wygrywam.

    odpowiedz   zgłoś do moderacji

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.