Krwawe kosmetyki przyszłości?
estemedia.pl | dodano: 2009-10-26 (13:29) 4 komentarzy
(fot. www.sxc.hu)
Promotorzy produktu na polskim rynku podają, że każde opakowanie kremu, z racji wyprodukowania z krwi osoby, dla której będzie przeznaczony, jest nieco inne. Producenci skupiają się na działaniu, dlatego kosmetyk pozbawiony jest zapachu.
Po pobraniu krwi od pacjenta, jest ona przesyłana do Heidelbergu, gdzie w laboratorium wydziela się z krwi substancje regenerujące skórę. Składniki będą tak przygotowane, by wnikały głęboko, a nie tylko odmładzały powierzchnię naskórka.
Koszt kuracji to minimum siedem tysięcy złotych. Kremu wystarczy na około trzy miesiące, a jego przygotowanie ma trwać od czterech do sześciu tygodni. Czy rzeczywiście możemy spodziewać się niezwykłych efektów, a kosmetyki będą coraz bardziej indywidualne i dopasowane do naszego ciała?


drukuj
wyślij znajomym

Narzędzia sprzed dwóch milionów lat
Ocieplenie klimatu z winy człowieka
Coraz bliżej przeszczepów macicy
Przeciwciała hamują krwotoki
Szczepionka przeciw HIV skuteczna, choć słabo
Kobieca "viagra" w fazie testów 