DNA 30 tys. osób zostanie rozszyfrowane do końca 2011 roku

PAP | dodano: 2011-12-07 (11:01) 3 opinii DNA 30 tys. osób zostanie rozszyfrowane do końca 2011 roku (fot. Thinkstockphotos)   A A A
Do 30 tys. zwiększy liczba osób, u których do końca 2011 r. zostanie zsekwencjowane DNA – prognozuje miesięcznik „Nature”. Pismo dodaje, że w ciągu kilku lat nawet kilku milionów będzie mogło poznać swój genom.

Zmniejszają się koszty sekwencjonowania ludzkiego genomu, czyli odczytywania kolejności par nukleotydowych w cząsteczce DNA. „New York Times” pisze, że o ile w 2007 r. sięgały one 8,9 mln dol., to w lipcu 2011 r. spadły do zaledwie 10,5 tys. dol. za jeden genom.

Wkrótce sekwencjonowanie DNA będzie jeszcze tańsze. Dziennik prognozuje, że za rok, najpóźniej za dwa lata, genom dowolnej osoby będzie można odczytać za 1 tys. dol. Za cztery lata cena ta spadnie do 800 dolarów.

Według Wikipedii, przełomowym wynalazkiem było wprowadzenie chipów DNA (mikromacierzy). Polegają one na tym, że na układ półprzewodnikowy nanosi się tysiące fragmentów kwasu deoksyrybonukleinowego. Jeżeli w badanej próbce znajdzie się kawałek DNA komplementarny do jednego z tych fragmentów, to odpowiadające mu pole na chipie zostanie aktywowane. Dzięki temu możliwe jest błyskawiczne określenie poziomu ekspresji zawartych w próbce genów.

Dziś znacznie trudniejsza, droższa i bardziej pracochłonna jest identyfikacja funkcjonalnych genów zawartych w morzu informacji uzyskanych z sekwencjonowania.

1 2 z 2
oceń
2
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

KobiecyPoradnik.pl

Pytamy.pl

Zdrowie & Fitness

Finanse

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl

KobiecyPoradnik.pl

KobiecyPoradnik.pl



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [2]
~sona [2011-12-12 19:36]

Do czego ma mi posłużyć to, że poznam swój genom, a może chodzi o to by pewne instytucje znały nasz geny w jakimś określonym celu. Zaraz znajdą się tacy co będą widzieć pozytywne strony takiej wiedzy ale prawda jest taka, że zwykłemu obywatelowi państwo założy "obrożę na szyję", do której bardzo łatwo przypiąć łańcuch. Nie z tymi rządami i nie z tymi ludźmi takie numery na nas.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi