Fale mózgowe intensyfikują się przed śmiercią
PAP | dodano: 2009-11-19 (11:24) 500 opinii
(fot. DarkEvil)
A
A
A
Naukowcy z George Washington University obserwowali ten efekt u siedmiu umierających pacjentów - na raka i na atak serca. Początkowo podejrzewano, że zakłócenia w pracy elektroencefalografów spowodowały jakieś urządzenia elektroniczne, na przykład telefony komórkowe. Kiedy je wyłączono, efekt nie ustąpił.
Zdaniem badaczy pacjenci mogli wtedy doświadczać tego, o czym opowiadają ludzie, którzy przeszli śmierć kliniczną. Są to silne doświadczenia bycia poza swoim ciałem. Podwyższona aktywność mózgu byłaby fizjologicznym symptomem takiego zjawiska. Na wykresach elektroencefalografu u siedmiu pacjentów aktywność taka przebiegała w podobny sposób, z podobną intensywnością i czasem trwania.
Być może doświadczenie śmierci klinicznej związane jest z podobnym, ale odwracalnym efektem, który przybiera postać wyrazistych wspomnień.












Antybiotyki nie są skutecznym lekiem na grypę
Lep na raka
Człowiek to tylko maszyna sterowana procesami ...
Inteligencja i rasa – czy istnieje ...
PCV zrobi z chłopca dziewczynkę?
Niebezpieczny popcorn 