Jak działa rzucanie palenia na organizm?

WP.PL | dodano: 2013-06-17 (10:43) 1224 opinii WP.PL Jak działa rzucanie palenia na organizm? (fot. Jupiterimages)
  A A A
Uzależnienie od nikotyny można przezwyciężyć tylko siłą woli, jednak pomocna w trudach walki z nałogiem może okazać się wiedza o tym, w jaki sposób organizm regeneruje się już po kilkudziesięciu minutach od ostatniego papierosa.

Dawniej palenie tytoniu utożsamiane było z pozytywnymi oddziaływaniami na samopoczucie, życie towarzyskie czy nawet zdrowie. Antyczne cywilizacje traktowały je nawet jako rytuał pomagający w socjalizacji, a halucynogenne dodatki ich zdaniem sprzyjały kontaktom z bogami.

Tytoń szybko okazał się żyłą złota dla zagospodarowujących tę branżę przedsiębiorców ze względu na silnie uzależniające właściwości nikotyny. Dopiero w połowie XX wieku popularność tytoniu zaczęła spadać, kiedy na jaw wyszły odkrycia naukowców, którzy zidentyfikowali negatywne skutki palenia. Wcześniej lekarze nie stronili od dymu papierosowego nawet podczas diagnozowania pacjentów.

Reakcja organizmu na rzucanie palenia

Jak wiemy, palenie tytoniu powoduje natychmiastowy wzrost częstości uderzeń serca oraz ciśnienia krwi. Zerwanie z nałogiem przynosi równie szybkie efekty. Już 20 minut po ostatnim papierosie działanie układu krwionośnego zaczyna się stabilizować.

Dwie godziny później polepsza się krążenie obwodowe, a ciśnienie i akcja serca praktycznie wracają do normy. U silnie uzależnionych osób pojawiają się pierwsze oznaki odstawienia papierosów, czyli powszechnie znana nerwowość, zwiększony apetyt czy nietypowe zachcianki.

Osiem do dwunastu godzin od ostatniego papierosa poziom nikotyny we krwi spada o ponad 93 proc. Obniża się też stężenie tlenku węgla, który wydziela się do krwioobiegu podczas palenia. Zwiększa się natomiast ilość tlenu dostarczanego do poszczególnych narządów wewnętrznych. Można już wtedy zauważyć pierwszą poprawę ogólnego samopoczucia.

Palenie tytoniu zwiększa ryzyko między innymi ataku serca o około 70 proc. Po pierwszej dobie bez papierosa prawdopodobieństwo wystąpienia zwału zaczyna spadać. Kolejne 24 godziny pozwalają na odkrywanie na nowo smaków i zapachów. Dym papierosowy osłabia te zmysły, więc pozbycie się nałogu zdecydowanie przyczyni się do czerpania większej przyjemności ze spożywania posiłków i napojów.

Trzeci dzień po ostatnim papierosie wiąże się ze znacznym nasileniem objawów odstawienia. Odczuwany niepokój może przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu. Pojawiają się również objawy fizjologiczne jak bóle głowy, nudności czy skurcze. Poprawia się za to stan układu oddechowego. Pęcherzyki płucne rozluźniają się, a oddychanie staje się łatwiejsze i efektywniejsze – więcej tlenu dostaje się do krwi.

Dwa tygodnie bez papierosa wystarczą, aby ustąpiły objawy braku nikotyny w organizmie. To świetny okres do rozpoczęcia aktywności fizycznej. Organizm widocznie się regeneruje co szczególnie widać w przypadku układu oddechowego. Wcześniej podczas ćwiczeń byli palacze mogli odczuwać silne zmęczenie i zawroty głowy, jednak po dwóch tygodniach objawy te zanikają. Trzy miesiące później zaczyna ustawać typowy dla byłych palaczy kaszel, którego przyczyną była potrzeba organizmu pozbycia się zalegających w płucach zanieczyszczeń. Kolejne miesiące są dla organizmu czasem intensywnej regeneracji i przywracania prawidłowych funkcji poszczególnych układów.

Po pięciu latach o połowę, w stosunku do osób wciąż palących, zmniejsza się ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca – do krwi nie trafiają już substancje uwalniane podczas palenia tytoniu powodujące zwężanie naczyń krwionośnych. Wraz z upływem kolejnych lat maleje prawdopodobieństwo udaru.

Po dziesięciu latach byli palacze cieszą się już sprawnym układem oddechowym, a co najważniejsze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na cały szereg nowotworów, w tym raka trzustki oraz krtani. Pięć lat później do całkowitej normy wraca układ krwionośny. Byli palacze po 15 latach nie chorują już na choroby serca częściej niż osoby nigdy nie palące. Ludzki organizm potrafi się regenerować w ogromnym stopniu. Nawet wieloletnie skutki palenia mogą zostać zniwelowane.

Agata Kukwa, WP.PL
(red. AB)

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

Wydanie internetowe: WP.PL

oceń
tak 1119 94.51%
nie 65 5.49%

Podziel się



Opinie (1224)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~joanna1234 2015-03-21 (16:03) 1 miesiąc 14 dni 2 godziny i 14 minut temu

ja nie palę od 13,02,2015.ale dziś przeżywam kryzys bo mam straszny kaszel krtaniowy .Nie wiem czy to objaw rzucenia palenia czy wirusówka czy przeziębienie .Wzięłam rano antybiotyk troszkę lepiej napiszcie czy po miesiącu odstawienia ktoś miał podobne objawy

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~sterero 2015-04-26 (13:06) 9 dni 5 godzin i 11 minut temu

Witam. Mam 43lata,od 10
Witam. Mam 43lata,od 10 dni nie pale,palilem 25lat po 30 papierosow dziennie.rzucalem moze 3 razy w swoim zyciu,ale max na 1 dzien,potem znowu dymek,ciesze sie ,ze udaje mi sie narazie-wiem zo to dopiero 10 dni!!!,wzrosl mi apetyt,i nerwy,ale jakos sobie z tym radze. Nigdy nie bralem tabletek ani jakis tam plastrow,powiedizlem basta i koniec,wiem ze to moze smieszne,ale ja sam rzadze swoim cialem,i napewno nie dam juz zarobic koncernom papierosowym,ani wydawac na tabletki i plastry. Za zaoszczedzone pieniazki planuje kupic sobie kiedys paralotnie-moze glupi cel ,ale to moje mazenie. Najwazniejsze jest to, ze teraz wiem ze wygrywam ze soba,a kiedy juz naorawde ciagnie mnie aby zapalic-mam cukierki do ssania-owocowe,za 2 zl,i to mi pomaga,pije bardzo duzo zwyklej wody niegazowanej.Ja postawilem sobie twardy cel w zyciu-i trzeba go realizowc,nie poddaje sie,walcze caly czas,pozdrawiam

odpowiedz

1
0
~zwyciężczyni 2015-04-24 (19:43) 10 dni 22 godziny i 34 minuty temu

Chciałabym Wszystkich Forumowiczów serdecznie zachęcić do rzucenia! Parę dni temu obchodziłam 5 rocznicę rzucenia. Kochani! Warto ! Rzucałam bardzo długo i bardzo ciężko mi to szło. Próbowałam plastrów, gum, liczyłam godziny i wydłużałam czas pomiędzy dymkami. Korzystałam z programu wsparcia - codziennie na mój telefon przychodziła informacja z pomocnymi wskazówkami. Czytałam dużo na temat tego, co się ze mną dzieje. Starałam się ustalić sobie małe kroczki na krótkich dystansach: dziś i jutro palę co 1h, potem palę co 1h i 10 min, itd. Wydłużałam czas. Mój organizm się buntował, bliscy wspierali. Piłam wodę, której nie za bardzo lubię. Ale nadszedł ten dzień, kiedy zapaliłam, zaciągnęłam się ze trzy razy i tak się źle poczułam, że od tamtej chwili już nie wzięłam do ust niczego. Myślę, że najbardziej pomogły mi plastry. Nie chcę tu robić absolutnie reklamy. Chcę się z Wami podzielić moją historią i powiedzieć, że naprawdę warto! Jak sobie teraz policzyłam, że wydawałabym 1/5 pensji na te śmierdziele to jestem w niebo wzięta, że nic mnie nie trzyma w swoich szponach! Mogę dodać jeszcze jedno, że warto pić dużo wody - choćby nawet na siłę. Wodę niegazowaną. Po niej nie chce się za bardzo palić. Musicie sobie znaleźć jakąś małą nagrodę na każdy dzień - taką dla siebie. Np. dziewczyny mogą pomyśleć, że zamiast paczki papierosów kupią sobie jakąś ozdóbkę, mydełko, nazbierają na szalenie drogie perfumy. Jestem pewna,że panowie też znajdą tysiące rzeczy. Jestem pewna, że każdy znajdzie sobie maleńką rekompensatę. A te pare kilo, które się pojawią w pierwszych miesiąca, znikną! Życzę Wszystkim wytrwałości! i Cierpliwości! DACIE RADĘ - bo jak nie Wy to kto?

odpowiedz

2
0
~graszyd 2015-04-16 (15:12) 19 dni 3 godziny i 5 minut temu

Dziś mija 25 dzień mego niepalenia,po 50 latach nałogu.Mam trochę inne doznania odwykowe.Chce mi się ku.....o pali¡ć.Ale szkoda mi tych dzionków przemęczony i nie zapalę.Najwyżej umrę zdrowszy.

odpowiedz

0
0
~beti 2015-04-14 (18:26) 20 dni 23 godziny i 51 minut temu

a jak wytrzymujecie z ogólnym rozdrażnieniem?mam 32 lat paliłam 16lat,a od dwóch miesięcy nie palę dzieki mało reklamowanym tabexom.nie mogę pozbyć się jedynie ataków złości...... denerwuje si ę i wybucham z naprawdę błahych powodów,znacie jakis nie farmokologiczny sposób?

odpowiedz

0
0
~madzia 2015-04-13 (12:37) 22 dni 5 godzin i 40 minut temu

drugi dzień bez początek ...ale muszę nie chcę i chcę dziwne typowe działanie palacza hehhe niezła pułapka nieustanne problemy z krtanią (jestem wokalistką ) pieniądze i stan gardła to główny powód ciekawe bo jak na razie ogarnia mnie mała euforia uśmiecham się do siebie ze się udaję ,kupiłam sobie plaster przykleiłam i zastanawiam się po cholerę tak samo mogła bym wsadzić sobie ołówek do ust trzymam za siebie kciuki będę z siebie dumna i taka wolna

odpowiedz

0
0
~paweł 2015-04-12 (15:25) 23 dni 2 godziny i 52 minuty temu

Prób zaprzestania palenia miałem kilkanaście i zawsze wracałem do nałogu głupiec-tak to nazywałem i nie mijałem się z prawdą no niestety.Jednak teraz dotarło coś do głowy a może by tak na stałe przestać palić?Czy to takie proste? Zawsze sądziłem że niesztuką jest rzucić palenie ale sztuką nie zacząć i tego się trzymam jetem po 4 tygodniach absencji nikotynowej z nastawieniem że nie sięgnę po papierosa.Zaznaczę że zawsze lubiłem palić i papieros był ze Mną z przerwami 20 lat.Czy wytrwam ,bardzo się postaram ale jeżeli coś-no co spróbuje jeszcze raz.Pozdrawiam palaczy i nie palaczy rzucających i totalnie wolnych od nałogu.

odpowiedz

3
0
~Gosia 2015-03-28 (11:14) 1 miesiąc 7 dni 7 godzin i 3 minuty temu

Nie palę już 9 m-cy!!!!! jestem szczęśliwa i dumna z siebie,że po kilkunastu latach tego wstrętnego nałogu, udało się!!! bez żadnych wspomagaczy,tylko silną wolą osiągnęłam sukces !!!

odpowiedz

6
1
~Asia 2014-04-12 (11:54) 1 rok 23 dni 6 godzin i 23 minuty temu

Ja również rzuciłam palenie z DESMOXANEM. Było to moje trzecie podejście. Od dłuższego czasu przygotowywałam się do tego psychicznie. Jakoś od ponad roku papierosy zaczęły mi po prostu śmierdzieć. A paliłam od 15 lat, z przerwami na dwie ciąże. Nie miałam żadnych skutków ubocznych, wręcz przeciwnie bardzo schudłam. Jestem bardzo szczęśliwa,ponieważ byłato moja najlepsza decyzja. Żałuję tylko, że tak późno. Trzymam kciuki za wszystkich pragnących uwolnić się od tego paskudnego nałogu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

30
0
~borys 2014-11-05 (21:51) 5 miesięcy 29 dni 20 godzin i 26 minut temu

Rzucanie palenia jest banalnie proste, robiłem to już z 200 razy więc wiem co mówię. Aleeee po ośmiu latach palenia powiedziałem sobie dość rzucania - robię to ostatni raz. Wypaliłem ostatniego, jak zwykle pysznego i niezwykle aromatycznego szluga (szkoda, że tylko te ostatnie smakowały tak dobrze) i poszedłem spać. Rano wstałem i nie palę i tak już trzeci tydzień. Desmoksany, tabexy i inne prochy są dla mięczaków - prawdziwi twardziele nie palą. Trzymcie się expalacze, wolni od nikotyny i szczęśliwi ludzie.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

0
0
~joanna1234 2015-03-24 (20:11) 1 miesiąc 10 dni 22 godziny i 6 minut temu

nie palę od 13,02,2015 ale mam chrypę rano strasznie kaszlę sucho czy ktoś miał takie objawy po odstawieniu papierosów,czym się leczyc ratujcie;

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~koki 2015-03-22 (20:08) 1 miesiąc 12 dni 22 godziny i 9 minut temu

Ja juz nie pale miesiac i jestem najszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem polecam ksiazke alana carra prubowalem zucic z desmoksanem i nicorette ale nie palilem po 3 dni i na zakupach kupowalem papierosy ksiazke przeczytalem od niechcenia i bylem w szoku i w sumie jeszcze jestem dzisiaj miesiac jak nie pale i wcale mi nie brakuje a palilem 15 lat

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
0
~viceroy79 2015-03-14 (00:00) 1 miesiąc 21 dni 18 godzin i 17 minut temu

Dziś mija rok bez dymka. Okazji miałem mnóstwo do zapalenia. Ale tak jakoś było głupio po tym wszystkim przez co musiałem przejść. Straszne bóle głowy, zatoki, zaparcia, bóle kości, bóle stawów, zero energi, nerwice, rozdrażnienie. Było minęło, od czasu do czasu łyknę sobie resztki desmoksanu jak mam chandrę. Co do pieniędzy nie zaoszczędziłem nic, ale i nieżałowałem sobie i rodzinie: lody, ciasteczka, babeczki, cukiereczki, itd. W tym roku muszę schudnąć i tyle w tym temacie. Paliłem łącznie z szkołą średnią 20 lat!!! Jak się chce to można rzucić nie wpadając jednocześnie w inny nałóg. Życzę wszystkim wytrwałości w decyzji.

odpowiedz

6
0
~Nie bakom już 2015-01-27 (01:50) 3 miesiące 8 dni 16 godzin i 27 minut temu

Jestem ze Śląska kużyłech ponad 23 lota .Pedzioł żech nie byda i tak to leci dziś jest 27 dzień bez .Podstawa to odciąć się od paliwa czyli piwa i innych alkoholi . ZAPAMIĘTAJCIE . TYLKO NASZ CHARAKTER I SILNA WOLA MOŻE UDOWODNIĆ ŻE JESTEŚMY W STANIE PRZENIEŚ GÓRY WIĘC NIE ŁĄMCIE SIĘ JADYMY DURCH BEZ CYGARYTY POZDRO LUDZIE ZE ŚLĄSKA , P.S a za pieniądze z fajek pojada se do Australi zawsze tam chciałem polecieć . Obierzcie cel i jazda.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
0
~dana16166 2015-02-28 (11:54) 2 miesiące 7 dni 6 godzin i 23 minuty temu

Paliłam 38 lat, wiele razy rzucałam z preparatami zawierającymi nikotynę, bez skutku. Aż nabawiłam się astmy. Dopiero udało się rzucić papierosy jak w internecie przeczytałam za darmo książkę Allana Carr "prosta metoda rzucić palenie" Dodatkowo, to nie reklama, wspomagałam się Desmoxanem, ten bez nikotyny ale blokujący konieczność zapalenia. Po czterech dniach nie paliłam, duuuużo piłam wody z plasterkiem cytryny. Na noc nieraz ziołową tabletkę na wyciszenie lub meliskę. 13 Marca minie 1 rok. Jestem wolna, szczęśliwa. Staram się być aktywna fizycznie, opłacało się. Wszystkim życzę powodzenia i wytrwałości. Przez cały rok nie miałam papierosa w ręku, ani razu nie zaciągnęłam się i TO JEST DLA MNIE KLUCZ DO RZUCENIA PAPIEROSÓW. Mój organizm był w totalnej rozsypce ale wytrwałam bo to przecież "tylko" objawy odstawienia. Błogosławię Pana Allana i desmoxan.

odpowiedz

4
0
~babaj 2015-02-27 (11:03) 2 miesiące 8 dni 7 godzin i 14 minut temu

Prawda jest taka że wszystko dzieje się w głowie i każdy musi znaleźć impuls do rzucenia dla siebie. Ja paliłam ponad 20 lat, rzucałam dwukrotnie w ciąży bez żadnego problemu, a potem też bez problemu wracałam do palenia. Po prostu lubię palić i wcale nie zamierzałam rzucić. Ale mój mąż, również w tym roku, tradycyjnie od Nowego Roku zamierzał rzucić palenie, a wówczas moja młodsza córka spytała "mamusiu, a ty byś nie mogła razem z tatą?". No i obiecałam Jej że to zrobię. No i mąż popala (choć mało), a ja od dwóch miesięcy nie paliłam. Ciągnie mnie, nie powiem, czasem miałabym ochotę na dymka, ale przypomina mi się obietnica dana córce i przechodzi. :-)

odpowiedz

25
19
~keram65 2014-02-10 (23:30) 1 rok 2 miesiące 24 dni 18 godzin i 47 minut temu

Palę od ponad 34 lat..I chyba nie przestanę. Owszem przemawiają do mnie lepszy oddech, powonienie, kondycjaryzyko zawału etc...Tylko czy ktoś przeprowadzał WIARYGODNE badania nad statystykami zgonów po rzuceniu palenia po 50-ce przy intensywności ponad 30 papierosów przez ponad 30 lat?!! Wg mnie substancje w papierosach trują. Ale trują nie tylko zdrowie,ale również usypiają/trują elementy szkodzące naszemu organizmowi! (Tak jak chemioterapia, radioterapia itp, itd). Nie wiem jaki jest odsetek procentowy poprawy zdrowia i jego pogorszenia po odstawieniu fajek ale oto kilka przypadków z tzw. autopsji... Kolega z pracy rzucił palenie zdnia na dzień....Po dwóch latach zmarł na raka mózgu. Moja mama ruciła palenie w wieku 60 lat. Po czterech latach zmarła z powodu tętniaka. Mój teściu rzucił palenie w wieku 65 lat. Po trzech latach zmarł na chłoniaka złośliwego. Moja znajoma rzuciła palenie w wieku 44 lat. Boryka się z problemami wzroku, słuchu po roku od rzucenia- wcześniej nic jej nie dolegało podobnie jak wcześniej wymienionym... Kora (Olga) Jackowska też rzuciła palenie i co?... Większość powie to od papierosów, ale nie o to mi chodzi... Paliłem długo i dużo. Rzucę palenie i co?... Co na to szanowni lekarze? Dziękuję za opinie typu: "wiem wszystko bo wiem", lub " jestem Polakiem, a każdy Polak to lekarz..." Oszołomom za rady dziękuję i życzę zdrowia (również psychicznego).

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

5
0
~dymnik 2015-02-22 (20:15) 2 miesiące 12 dni 22 godziny i 2 minuty temu

Jest 8 dzień niepalenia głowa pęka ciśnienie 220/120 . Wytrzymam paliłem 40 lat po paczce dziennie. za 7 dni niepleni wziołem 100zł i poszedłem na zkupy kupiłem sobie nwigcję na giełdzie

odpowiedz

12
0
~Just 2015-02-02 (07:19) 3 miesiące 3 dni 10 godzin i 58 minut temu

Ja nie pale drugi tydzień.. Może mało ale moje uzależnienie było bardzo silne. Jak byłam na " głodzie" to jak menel szukałam choć na ziemi kawałka papierosa. Wstydzę się tego ale tak było. Zawsze jak rzuciłam palenie to palilam jeszcze wiecej. Pale od 12 lat.Teraz wzięłam Desmoxan ( sceptycznie nastawiona ) Jednak faktycznie chęć zapalenia zzmalała.Odstawilam jednak desmoksan i liczę na własne siły. Wczoraj miałam ciężki dzień...nie zapalilam. Usiadłam wieczorem i zaczęłam rozmyslac. Poczułam się wolna. Cały czas papieros kierował moim życiem. Był obecny , śmierdział i nie pozwalał o sobie zapomnieć. A ja biegam do sklepu szybciutko kupic paczkę. Na święta wiadomo trzeba było kupić więcej bo sklepy zamknięte będą. A teraz.....Jestem WOLNA. I tak mnie ta radość rozpiera, ze wiem NIGDY WIECEJ PAPIEROSOW!!!! Jak już zaczęłam to to skończę. Tym bardziej ze mój mąż tez nie pali. Pozdrawiam i wszystkim zycze siły w zerwaniu z nalogiem.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

40
5
~Sivane z Lublina 2014-06-09 (10:38) 10 miesięcy 26 dni 7 godzin i 39 minut temu

Czy wy tez odnosicie wrazenie, ze wiekszosc komentarzy pod tym artykulem to reklama tabletek?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi