Jak działa rzucanie palenia na organizm?

WP.PL | dodano: 2013-06-17 (10:43) 1235 opinii WP.PL Jak działa rzucanie palenia na organizm? (fot. Jupiterimages)
  A A A
Uzależnienie od nikotyny można przezwyciężyć tylko siłą woli, jednak pomocna w trudach walki z nałogiem może okazać się wiedza o tym, w jaki sposób organizm regeneruje się już po kilkudziesięciu minutach od ostatniego papierosa.

Dawniej palenie tytoniu utożsamiane było z pozytywnymi oddziaływaniami na samopoczucie, życie towarzyskie czy nawet zdrowie. Antyczne cywilizacje traktowały je nawet jako rytuał pomagający w socjalizacji, a halucynogenne dodatki ich zdaniem sprzyjały kontaktom z bogami.

Tytoń szybko okazał się żyłą złota dla zagospodarowujących tę branżę przedsiębiorców ze względu na silnie uzależniające właściwości nikotyny. Dopiero w połowie XX wieku popularność tytoniu zaczęła spadać, kiedy na jaw wyszły odkrycia naukowców, którzy zidentyfikowali negatywne skutki palenia. Wcześniej lekarze nie stronili od dymu papierosowego nawet podczas diagnozowania pacjentów.

Reakcja organizmu na rzucanie palenia

Jak wiemy, palenie tytoniu powoduje natychmiastowy wzrost częstości uderzeń serca oraz ciśnienia krwi. Zerwanie z nałogiem przynosi równie szybkie efekty. Już 20 minut po ostatnim papierosie działanie układu krwionośnego zaczyna się stabilizować.

Dwie godziny później polepsza się krążenie obwodowe, a ciśnienie i akcja serca praktycznie wracają do normy. U silnie uzależnionych osób pojawiają się pierwsze oznaki odstawienia papierosów, czyli powszechnie znana nerwowość, zwiększony apetyt czy nietypowe zachcianki.

Osiem do dwunastu godzin od ostatniego papierosa poziom nikotyny we krwi spada o ponad 93 proc. Obniża się też stężenie tlenku węgla, który wydziela się do krwioobiegu podczas palenia. Zwiększa się natomiast ilość tlenu dostarczanego do poszczególnych narządów wewnętrznych. Można już wtedy zauważyć pierwszą poprawę ogólnego samopoczucia.

Palenie tytoniu zwiększa ryzyko między innymi ataku serca o około 70 proc. Po pierwszej dobie bez papierosa prawdopodobieństwo wystąpienia zwału zaczyna spadać. Kolejne 24 godziny pozwalają na odkrywanie na nowo smaków i zapachów. Dym papierosowy osłabia te zmysły, więc pozbycie się nałogu zdecydowanie przyczyni się do czerpania większej przyjemności ze spożywania posiłków i napojów.

Trzeci dzień po ostatnim papierosie wiąże się ze znacznym nasileniem objawów odstawienia. Odczuwany niepokój może przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu. Pojawiają się również objawy fizjologiczne jak bóle głowy, nudności czy skurcze. Poprawia się za to stan układu oddechowego. Pęcherzyki płucne rozluźniają się, a oddychanie staje się łatwiejsze i efektywniejsze – więcej tlenu dostaje się do krwi.

Dwa tygodnie bez papierosa wystarczą, aby ustąpiły objawy braku nikotyny w organizmie. To świetny okres do rozpoczęcia aktywności fizycznej. Organizm widocznie się regeneruje co szczególnie widać w przypadku układu oddechowego. Wcześniej podczas ćwiczeń byli palacze mogli odczuwać silne zmęczenie i zawroty głowy, jednak po dwóch tygodniach objawy te zanikają. Trzy miesiące później zaczyna ustawać typowy dla byłych palaczy kaszel, którego przyczyną była potrzeba organizmu pozbycia się zalegających w płucach zanieczyszczeń. Kolejne miesiące są dla organizmu czasem intensywnej regeneracji i przywracania prawidłowych funkcji poszczególnych układów.

Po pięciu latach o połowę, w stosunku do osób wciąż palących, zmniejsza się ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca – do krwi nie trafiają już substancje uwalniane podczas palenia tytoniu powodujące zwężanie naczyń krwionośnych. Wraz z upływem kolejnych lat maleje prawdopodobieństwo udaru.

Po dziesięciu latach byli palacze cieszą się już sprawnym układem oddechowym, a co najważniejsze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na cały szereg nowotworów, w tym raka trzustki oraz krtani. Pięć lat później do całkowitej normy wraca układ krwionośny. Byli palacze po 15 latach nie chorują już na choroby serca częściej niż osoby nigdy nie palące. Ludzki organizm potrafi się regenerować w ogromnym stopniu. Nawet wieloletnie skutki palenia mogą zostać zniwelowane.

Agata Kukwa, WP.PL
(red. AB)

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

Wydanie internetowe: WP.PL

oceń
tak 1125 94.54%
nie 65 5.46%

Podziel się



Opinie (1235)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

41
2
~jakotako 2013-06-19 (17:25) 2 lata 13 dni 20 godzin i 49 minut temu

Ja rzuciłem palenie dzięki książce Allen Carr - Easyway to quit smoking. Ilekroć sięgałem po papierosa to moja dziewczyna waliła mnie tą książką w łeb. Z powodu silnych bólów głowy odechciało mi się palić. Szczerze mogę polecić tą książkę dla wszystkich rzucających palenie, jednak nada się właściwie każda książka. Dla bardziej opornych polecam "Potop" albo Harego Pottera (uderzenia można zadawać całym zbiorem albo po razie z każdego tomu).

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Mzuk62 2015-06-25 (10:38) 8 dni 3 godziny i 36 minut temu

Należy przestać palić od razu , bezwarunkowo.Kłopoty z rzucaniem palenia wynikają z bardzo prostego powodu Podświadomie bardzo się boimy,że nam się uda i że nigdy już nie poczujemy tego wspaniałego zawrotu głowy przy pierwszym zaciągnięciu.Nasza świadomość jest jednak silniejsza i wystarczy sobie tylko to uzmysłowić i będzie wszystko ok.Ja na razie się trzymam bez żadnych poważniejszych objawów fizycznych.Jedynie podświadomość chyba usiłuje mnie wpędzić w lekką depresję.

odpowiedz

0
0
~Kolas76 2015-06-20 (14:50) 12 dni 23 godziny i 25 minut temu

Piąty dzień bez fajki. Paliłem 21 lat. Paliłem bo lubiłem, paliłem bo chciałem, paliłem, bo sami wiecie dlaczego - po tylu latach, to jak nieodłączna cześć życia. Nie dam się, ręce trzymam na tyłeczku kobiety, częściej ją całuję, rolki wróciły do łaska, siłownia. Mam 39 lat, a chce znowu być jak 30 latek. Za zaoszczędzona kasę kupię Tygrysa 6 w skali 1:4. Ile muszę nie palić? Dwa lata, bo to koszt ponad 10 tyś zł. Albo z dymem, albo na marzenia. Trzymajcie się byli palacze.

odpowiedz

0
0
~staszek 2015-06-12 (07:11) 21 dni 7 godzin i 4 minuty temu

miałem motywacje urodziło mi sie dziecko i kupiłem tabex nie pake juz 15 dni, nie wiedziałem ze można czuc sie tak lekko. tabex jest dobry, polecam

odpowiedz

0
0
~letrob 2015-06-06 (18:09) 26 dni 20 godzin i 6 minut temu

piszcie co dalej...porazka czy chwała....nie palę od pierwszego,kupiłem sobie elektrycznego..pierwszy dzien z nikotyną drugi o połowę mniej teraz bez nikotyny...planuje zmniejszac rytuały palenia w czasie i ilosci...

odpowiedz

9
0
~Staszek 2015-05-28 (14:45) 1 miesiąc 4 dni 23 godziny i 30 minut temu

Nie pale od wczoraj, od północy.3msjcie kciuki za mnie ;)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
0
~wkasik 2015-05-27 (12:53) 1 miesiąc 6 dni 1 godzinę i 22 minuty temu

Ja ostatniego papierosa wypaliłam w niedzielę 24,05,2015 o godzinie 15,00. Fakt, do końca dnia nie trudno było nie zapalić, bo akurat miałam jakiegoś wirusa i problemy żołądkowe. To dla mnie najlepszy okres na rzucanie palenia. Dzisiaj o 15,00 będą doby jak nie palę. Jest ok. Tylko wczoraj jakiś szał mnie ogarnął na kilka godzin, myślałam, że wyparuję. Potem przeszło. Mam nadzieję, że nie dam się i będzie ok.

odpowiedz

3
0
~tomas 2015-05-14 (05:26) 1 miesiąc 19 dni 8 godzin i 49 minut temu

stereo - u mnie identyczny scenariusz: 43 lata, 25 lat palenia ok 25 dziennie. od 4 miesięcy nie palę. Pomogła książka Alena Carra? - chyba. Nie myślę o paleniu. Jestem szczęśliwy. Wytrwałości dla wszystkich!

odpowiedz

3
0
~cepiel 2015-05-09 (23:31) 1 miesiąc 23 dni 14 godzin i 44 minuty temu

Alan Carr i na pewno kto chce rzucić zrobi to z uśmiechem i nie będzie go cięgło do końca swych dni.. polecam ;)

odpowiedz

1
0
~joanna1234 2015-03-21 (16:03) 3 miesiące 11 dni 22 godziny i 12 minut temu

ja nie palę od 13,02,2015.ale dziś przeżywam kryzys bo mam straszny kaszel krtaniowy .Nie wiem czy to objaw rzucenia palenia czy wirusówka czy przeziębienie .Wzięłam rano antybiotyk troszkę lepiej napiszcie czy po miesiącu odstawienia ktoś miał podobne objawy

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

3
0
~sterero 2015-04-26 (13:06) 2 miesiące 7 dni 1 godzinę i 9 minut temu

Witam. Mam 43lata,od 10
Witam. Mam 43lata,od 10 dni nie pale,palilem 25lat po 30 papierosow dziennie.rzucalem moze 3 razy w swoim zyciu,ale max na 1 dzien,potem znowu dymek,ciesze sie ,ze udaje mi sie narazie-wiem zo to dopiero 10 dni!!!,wzrosl mi apetyt,i nerwy,ale jakos sobie z tym radze. Nigdy nie bralem tabletek ani jakis tam plastrow,powiedizlem basta i koniec,wiem ze to moze smieszne,ale ja sam rzadze swoim cialem,i napewno nie dam juz zarobic koncernom papierosowym,ani wydawac na tabletki i plastry. Za zaoszczedzone pieniazki planuje kupic sobie kiedys paralotnie-moze glupi cel ,ale to moje mazenie. Najwazniejsze jest to, ze teraz wiem ze wygrywam ze soba,a kiedy juz naorawde ciagnie mnie aby zapalic-mam cukierki do ssania-owocowe,za 2 zl,i to mi pomaga,pije bardzo duzo zwyklej wody niegazowanej.Ja postawilem sobie twardy cel w zyciu-i trzeba go realizowc,nie poddaje sie,walcze caly czas,pozdrawiam

odpowiedz

6
0
~zwyciężczyni 2015-04-24 (19:43) 2 miesiące 8 dni 18 godzin i 32 minuty temu

Chciałabym Wszystkich Forumowiczów serdecznie zachęcić do rzucenia! Parę dni temu obchodziłam 5 rocznicę rzucenia. Kochani! Warto ! Rzucałam bardzo długo i bardzo ciężko mi to szło. Próbowałam plastrów, gum, liczyłam godziny i wydłużałam czas pomiędzy dymkami. Korzystałam z programu wsparcia - codziennie na mój telefon przychodziła informacja z pomocnymi wskazówkami. Czytałam dużo na temat tego, co się ze mną dzieje. Starałam się ustalić sobie małe kroczki na krótkich dystansach: dziś i jutro palę co 1h, potem palę co 1h i 10 min, itd. Wydłużałam czas. Mój organizm się buntował, bliscy wspierali. Piłam wodę, której nie za bardzo lubię. Ale nadszedł ten dzień, kiedy zapaliłam, zaciągnęłam się ze trzy razy i tak się źle poczułam, że od tamtej chwili już nie wzięłam do ust niczego. Myślę, że najbardziej pomogły mi plastry. Nie chcę tu robić absolutnie reklamy. Chcę się z Wami podzielić moją historią i powiedzieć, że naprawdę warto! Jak sobie teraz policzyłam, że wydawałabym 1/5 pensji na te śmierdziele to jestem w niebo wzięta, że nic mnie nie trzyma w swoich szponach! Mogę dodać jeszcze jedno, że warto pić dużo wody - choćby nawet na siłę. Wodę niegazowaną. Po niej nie chce się za bardzo palić. Musicie sobie znaleźć jakąś małą nagrodę na każdy dzień - taką dla siebie. Np. dziewczyny mogą pomyśleć, że zamiast paczki papierosów kupią sobie jakąś ozdóbkę, mydełko, nazbierają na szalenie drogie perfumy. Jestem pewna,że panowie też znajdą tysiące rzeczy. Jestem pewna, że każdy znajdzie sobie maleńką rekompensatę. A te pare kilo, które się pojawią w pierwszych miesiąca, znikną! Życzę Wszystkim wytrwałości! i Cierpliwości! DACIE RADĘ - bo jak nie Wy to kto?

odpowiedz

7
0
~graszyd 2015-04-16 (15:12) 2 miesiące 16 dni 23 godziny i 3 minuty temu

Dziś mija 25 dzień mego niepalenia,po 50 latach nałogu.Mam trochę inne doznania odwykowe.Chce mi się ku.....o pali¡ć.Ale szkoda mi tych dzionków przemęczony i nie zapalę.Najwyżej umrę zdrowszy.

odpowiedz

3
0
~beti 2015-04-14 (18:26) 2 miesiące 18 dni 19 godzin i 49 minut temu

a jak wytrzymujecie z ogólnym rozdrażnieniem?mam 32 lat paliłam 16lat,a od dwóch miesięcy nie palę dzieki mało reklamowanym tabexom.nie mogę pozbyć się jedynie ataków złości...... denerwuje si ę i wybucham z naprawdę błahych powodów,znacie jakis nie farmokologiczny sposób?

odpowiedz

0
0
~madzia 2015-04-13 (12:37) 2 miesiące 20 dni 1 godzinę i 38 minut temu

drugi dzień bez początek ...ale muszę nie chcę i chcę dziwne typowe działanie palacza hehhe niezła pułapka nieustanne problemy z krtanią (jestem wokalistką ) pieniądze i stan gardła to główny powód ciekawe bo jak na razie ogarnia mnie mała euforia uśmiecham się do siebie ze się udaję ,kupiłam sobie plaster przykleiłam i zastanawiam się po cholerę tak samo mogła bym wsadzić sobie ołówek do ust trzymam za siebie kciuki będę z siebie dumna i taka wolna

odpowiedz

1
0
~paweł 2015-04-12 (15:25) 2 miesiące 20 dni 22 godziny i 50 minut temu

Prób zaprzestania palenia miałem kilkanaście i zawsze wracałem do nałogu głupiec-tak to nazywałem i nie mijałem się z prawdą no niestety.Jednak teraz dotarło coś do głowy a może by tak na stałe przestać palić?Czy to takie proste? Zawsze sądziłem że niesztuką jest rzucić palenie ale sztuką nie zacząć i tego się trzymam jetem po 4 tygodniach absencji nikotynowej z nastawieniem że nie sięgnę po papierosa.Zaznaczę że zawsze lubiłem palić i papieros był ze Mną z przerwami 20 lat.Czy wytrwam ,bardzo się postaram ale jeżeli coś-no co spróbuje jeszcze raz.Pozdrawiam palaczy i nie palaczy rzucających i totalnie wolnych od nałogu.

odpowiedz

4
0
~Gosia 2015-03-28 (11:14) 3 miesiące 5 dni 3 godziny i 1 minutę temu

Nie palę już 9 m-cy!!!!! jestem szczęśliwa i dumna z siebie,że po kilkunastu latach tego wstrętnego nałogu, udało się!!! bez żadnych wspomagaczy,tylko silną wolą osiągnęłam sukces !!!

odpowiedz

7
1
~Asia 2014-04-12 (11:54) 1 rok 2 miesiące 21 dni 2 godziny i 21 minut temu

Ja również rzuciłam palenie z DESMOXANEM. Było to moje trzecie podejście. Od dłuższego czasu przygotowywałam się do tego psychicznie. Jakoś od ponad roku papierosy zaczęły mi po prostu śmierdzieć. A paliłam od 15 lat, z przerwami na dwie ciąże. Nie miałam żadnych skutków ubocznych, wręcz przeciwnie bardzo schudłam. Jestem bardzo szczęśliwa,ponieważ byłato moja najlepsza decyzja. Żałuję tylko, że tak późno. Trzymam kciuki za wszystkich pragnących uwolnić się od tego paskudnego nałogu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

31
0
~borys 2014-11-05 (21:51) 7 miesięcy 27 dni 16 godzin i 24 minuty temu

Rzucanie palenia jest banalnie proste, robiłem to już z 200 razy więc wiem co mówię. Aleeee po ośmiu latach palenia powiedziałem sobie dość rzucania - robię to ostatni raz. Wypaliłem ostatniego, jak zwykle pysznego i niezwykle aromatycznego szluga (szkoda, że tylko te ostatnie smakowały tak dobrze) i poszedłem spać. Rano wstałem i nie palę i tak już trzeci tydzień. Desmoksany, tabexy i inne prochy są dla mięczaków - prawdziwi twardziele nie palą. Trzymcie się expalacze, wolni od nikotyny i szczęśliwi ludzie.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

0
1
~joanna1234 2015-03-24 (20:11) 3 miesiące 8 dni 18 godzin i 4 minuty temu

nie palę od 13,02,2015 ale mam chrypę rano strasznie kaszlę sucho czy ktoś miał takie objawy po odstawieniu papierosów,czym się leczyc ratujcie;

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź