Męczy cię bezsenność? Zamień łóżko na hamak!
PAP | dodano: 2011-06-22 (12:59) 1 opinii
(fot. www.sxc.hu)
A
A
A
Nie tylko niemowlęta lubią być lulane do snu. Także dorośli zasypiają szybciej i śpią mocniej, kiedy się ich lekko kołysze - czytamy w "New Scientist".
O dobroczynnym wpływie kołysania na sen przekonują naukowcy ze szwajcarskiego Uniwersytetu Genewy po doświadczeniu przeprowadzonym na dziesięciu mężczyznach. Badani dwa razy ucinali sobie popołudniowe, 45-minutowe drzemki. Za pierwszym razem usypiali w delikatnie kołyszącym się łóżku, za drugim - w łóżku nieruchomym. Jednocześnie za pomocą EEG badano pracę ich mózgów.
Kołysani zasypiali w cztery minuty - od 30 do 40 procent szybciej, niż kiedy leżeli w łóżku nieruchomym.
Kołysanie pomagało także głębiej spać. Druga faza snu trwała 25-30 proc. dłużej, niż kiedy spali bez kołysania. Poprawiła się też jakość tej fazy, o czym świadczyło większe zagęszczenie tzw. wrzecion snu - impulsów ukazujących aktywność mózgu podczas badania EEG. Jednocześnie wiadomo, że większe zagęszczenie wrzecion snu ma związek z poprawą pamięci i zdolnością do izolowania się od uciążliwego hałasu.
Naukowcy podejrzewają, że kołysanie pomaga zsynchronizować mające związek ze snem fale mózgowe z podwzgórza i kory. Możliwe, że w procesie tym bierze udział system przedsionkowy w uchu wewnętrznym, który reaguje na nasz ruch i uczestniczy w utrzymaniu równowagi. Szczegóły w piśmie "Current Biology".(PAP)
zan/ krf/
O dobroczynnym wpływie kołysania na sen przekonują naukowcy ze szwajcarskiego Uniwersytetu Genewy po doświadczeniu przeprowadzonym na dziesięciu mężczyznach. Badani dwa razy ucinali sobie popołudniowe, 45-minutowe drzemki. Za pierwszym razem usypiali w delikatnie kołyszącym się łóżku, za drugim - w łóżku nieruchomym. Jednocześnie za pomocą EEG badano pracę ich mózgów.
Kołysani zasypiali w cztery minuty - od 30 do 40 procent szybciej, niż kiedy leżeli w łóżku nieruchomym.
Kołysanie pomagało także głębiej spać. Druga faza snu trwała 25-30 proc. dłużej, niż kiedy spali bez kołysania. Poprawiła się też jakość tej fazy, o czym świadczyło większe zagęszczenie tzw. wrzecion snu - impulsów ukazujących aktywność mózgu podczas badania EEG. Jednocześnie wiadomo, że większe zagęszczenie wrzecion snu ma związek z poprawą pamięci i zdolnością do izolowania się od uciążliwego hałasu.
Naukowcy podejrzewają, że kołysanie pomaga zsynchronizować mające związek ze snem fale mózgowe z podwzgórza i kory. Możliwe, że w procesie tym bierze udział system przedsionkowy w uchu wewnętrznym, który reaguje na nasz ruch i uczestniczy w utrzymaniu równowagi. Szczegóły w piśmie "Current Biology".(PAP)
zan/ krf/










Niewyspani bardziej ryzykują
Jak kontrolować sny?
Przybierasz na wadze? Może za mało śpisz
Samotność nie pozwala zasnąć
Czy można spać krócej? 