Porażenie senne nie pozwoli Ci zasnąć

wp.pl | dodano: 2011-07-20 (13:25) 99 opinii wp.pl Porażenie senne nie pozwoli Ci zasnąć (fot. Thinkstockphotos)
  A A A
Budzisz się. Widzisz swój pokój, ale coś w nim jest nie tak. Twoja klatka piersiowa robi się ciężka, jakbyś się dusił. Pojawiają się mroczne postacie, dziwne kształty, straszne obiekty. Słyszysz niepokojące dźwięki. Dobrze wiesz, że to już nie jest sen. Przerażające zjawy zbliżają się do Ciebie. Próbujesz krzyczeć, uciekać. Ale okazuje się, że jesteś sparaliżowany i nie możesz się ruszyć, nie możesz zrobić kompletnie nic.

Przytrafiło Ci się to kiedyś? Bez obaw, być może obejdzie się bez psychiatry. To nie jest żadne zjawisko paranormalne, to nie są duchy ani potwory. To paraliż senny.

O co chodzi?

Paraliż senny to stan uznawany zwykle za zaburzenie snu. Występuje podczas zasypiania lub wybudzania się. Objawia się porażeniem większości mięśni przy jednoczesnym zachowaniu pełnej świadomości. Czyli w skrócie polega na tym, że budzi się nasz mózg i wytwarza obrazy jeszcze z pogranicza snu, ciało jednak się nie budzi.

Czasami osoba doświadczająca paraliżu nie jest w stanie nawet otworzyć oczu. Brak możliwości wykonania jakiegokolwiek ruchu czy wypowiedzenia słowa powoduje uczucie ogarniającej niemocy.

Dawniej paraliż senny był źródłem wielu przesądów. Nazywano go "dusiołkiem", zmorą senną itp. Japończycy mają na niego określenie "kanashibari". W Nowej Fundlandii jest on wyjaśniany wizytą "starej wiedźmy".

Objawy

Poza paraliżem mięśni istnieje szereg innych objawów, które powtarzają się w relacjach różnych ludzi. Jest to najczęściej wrażenie ogłuszającego dudnienia lub dzwonienia w uszach, bezwładnego spadania, wykręcania ciała, przygniecenia klatki piersiowej, ale też przyśpieszony rytm serca oraz uczucie strachu. Podczas porażenia występują różnego rodzaju halucynacje wzrokowe i dotykowe.

Porażenia sennego epizodycznie może doznać osoba zdrowa. Niektóre źródła podają, że 30 – 50% populacji doświadczyło paraliżu co najmniej raz w życiu. Czasami jednak jest on objawem narkolepsji – choroby, która polega na katapleksji, nadmiernej senności i napadach snu w trakcie dnia.

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 3 z 3
oceń
tak 13 100%
nie 0 0%

Podziel się



Opinie (99)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
1
~GOKOP 2014-10-17 (13:34) 2 lata 5 miesięcy 9 dni 23 godziny i 13 minut temu

Znowu pisze ktoś, kto nie wie nic o temacie. Paraliż senny to najzwyklejsza faza zasypiania (oraz budzenia się), tylko że prawidłowo przechodzimy ją nieświadomie. Czasem może się zdarzyć, że "obudzimy się" wcześniej, wtedy są takie efekty. A hipnagogi (wszystkie halucynacje w trakcie paraliżu) zależą bezpośrednio od twojego nastawienia. Jeśli się boisz, to będzie strasznie...

odpowiedz

3
0
~Aga 2014-07-05 (21:53) 2 lata 8 miesięcy 21 dni 14 godzin i 54 minuty temu

ja też miałam tak kilka razy, czułam obecność kogoś bardzo wrogo do mnie nastawionego, nie mogłam oddychać i myślałam że umrę, pamiętam że pomyślałam wtedy o Jezusie, miałam wrażenie że to moja ostatnia chwila i chciałam pomyśleć o tym że kocham Jezusa, o miłosierdziu Bożym :) i wtedy pojawiła się jakaś dobra jasna energia czy postać nade mną i odpowiedziało tym miłosierdziem (nie wiem kto to był czy to był Jezus czy anioł) i wtedy to ciemne negatywne coś znikło błyskawicznie jakby nie mogło tego znieść, ja całkowicie się "wybudziłam" i czułam się świetnie tylko troszkę zdezorientowana :) kurcze faktycznie ciężko to opisać :) pozdrawiam, ja tez polecam modlitwę

odpowiedz

1
0
~Rakieta32 2014-07-01 (13:05) 2 lata 8 miesięcy 25 dni 23 godziny i 42 minuty temu

Praliże senne mam juz od roku, ale tak naprawde to tylko raz doświadczyłem tego strasznego "snu", gdyż potrafię z tym walczyć. W momencie gdy chę się obudzić z normalnego snu to nic nie widze (tylko ciemność) i po woli moje ciało jest paraliżowane. Ja zawsze staram się tak jakby walczyć ze swoim ciałem (ruszam częściami ciała które jeszcze nie zostały sparaliżowane lub nie dokońca sparaliżowane) bo w przeciwnym razie czeka mnie "miły" sen. Czytałem o tym dosyć dużo i w końcu przeczytałem, że jedna osoba "napisała" imie Jezus palcem i to pomoglo jej odgonic demona. Dziś w nocy miałem duzo stanów przed paraliżem sennym i w jednym napisałem "Jezus" - w ogóle nieświadomy, bo mózg wtedy jest bardzo śpiący i prawie nie funkcjonuje jak w normalnym życiu. Usłyszałem bardzo głosny krzyk, po czym paraliż senny minąl, a ja nawet nie musiałem walczyć.

odpowiedz

1
0
~shroom shroom McKanna 2014-04-21 (02:37) 2 lata 11 miesięcy 6 dni 10 godzin i 10 minut temu

Paraliz senny jest najczesciej wstepem do podrozy OBE (Out of Body Experience), kiedy swiadomosc znajduje sie na granicy przejscia z ciala fizycznego w plan astralny. Podroze astralne sa bezpieczne i nie ma potrzeby panikowac...nalezy sie rozluznic i spokojnie wyrazic intencje opuszczenia lub scalenia z cialem. Wszelkie "byty" na tym etapie sa wytworem naszego umyslu dyktowanym stanem emocjonalnym. Okazujac strach tylko poglebimy paraliz...najlepiej wykazac kapitulacje i wygenerowac emocje przeciwna - milosc w kierunku obserwowanego podmiotu. Polecam lektury Roberta Monroe i doswiadczanie nieograniczonych mozliwosci jakie oferuje przebywania poza cialem lub chociazby swiadome snienie. Nie ma powodu do niepokoju - spokojnej nocy :)

odpowiedz

0
2
~me 2011-07-21 (22:07) 5 lat 8 miesięcy 5 dni 14 godzin i 40 minut temu

chce takie coś

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

11
2
~Paula85 2012-10-20 (14:51) 4 lata 5 miesięcy 6 dni 21 godzin i 56 minut temu

Ja mam to wiele razy, najczęściej budzę się ok.godz 3 lub 4 w nocy. Raz miałam to w piękny słoneczny dzień, to było jak chodziłam jeszcze do liceum. Położyłam się po szkole zmęczona, chciało mi się bardzo spać..Pamiętam jak obudziła mi się moja świadomość, leżałam nieruchomo i widziałam mój pokój było słonecznie i jasno, a kątem oka widziałam lub poprostu wiedziałam że stoi mój zmarły dziadek, ale..nie moglam wprost na niego spojrzeć bo byłam sparaliżowana.Po wybudzeniu się byłam w tej samej pozycji.. a data 13 paż wskazywała że była to rocznica śmierci mojego dziadka o której zapomniałam..Potem przyszły sny w nocy, z reguły czarne postaci o których wiedziałam że jest to trudne do opisania zlo.W snach modliłam się Ojcze Nasz i wybudzam się.Zdrowaś Maryjo nie pomagało, tylko zwracanie się do Jezusa i Boga. Polecam zatem modlitwę gdy to macie bo pomaga..Zło czasem do mnie mówi naśmiewa się ze mnie,i z ludzi, że tylu jest potępionych.Wiem jak to brzmi i naprawdę wolę wytłumaczenie że jest to tylko paraliż senny i nic więcej..Pozdro

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Roxia x3 2013-11-20 (10:54) 3 lata 4 miesiące 7 dni 1 godzinę i 53 minuty temu

Mi się to zdarzało prawie że codziennie.. przez ok 2-3tyg.. zawsze około godziny 2:30 - 3:40.. ;x. Bałam się, jak mała dziewczynka porcelanowych lalek w nocy.. ;-;. A jak już to coś przeszło to nie mogłam zasnąć, a jak zasnęłam to za pół godziny się budziłam <ale już normalnie>.. Czasami jak się mi to przytrafiło, to za ok. 5min. coś się stało, jakieś walenie w drzwi od łazienki czy co, albo jakaś zabawka siostry się włączała.. dziwno to wszystko, lols.. ._.

odpowiedz

0
0
~jfyiktyu7 2013-06-25 (20:47) 3 lata 9 miesięcy 1 dzień 16 godzin i 1 minutę temu

polecam unieruchamiać nogi np "zaplątując " je w kołdrę też to kiedyś miałem ale to chyba pomaga, bo to jest jakby taka blokada zeby ciało sie nie przemieszczało przez sen czy coś

odpowiedz

4
1
~Ciekawe 2013-02-21 (16:36) 4 lata 1 miesiąc 5 dni 20 godzin i 11 minut temu

No i już wiadomo, skąd się biorą tzw. "objawienia".

odpowiedz

0
0
~adrian 2013-01-06 (23:28) 4 lata 2 miesiące 20 dni 13 godzin i 19 minut temu

Świetny artykuł, idealnie opisuje ten stan. Miałem to kilka razy, raz jak zasypiałem w ciągu dnia, nisko leciał samolot (mieszkam niedaleko lotniska), kiedy się zbliżał zacząłem wyobrażać sobie jak uderza w mój blok i dochodzi do wybuchu. Dodam tylko, że w sytuacji kiedy na siłę chcę się poruszyć lub coś powiedzieć, paraliż nie ustępuje, dopiero kiedy ja ustąpię i leże bezwładnie, ustępuje blokada.

odpowiedz

0
0
~piotr 2012-08-23 (22:00) 4 lata 7 miesięcy 3 dni 14 godzin i 47 minut temu

zdarza mi się to całkiem często, nie mam kontroli nad ciałem ale zawsze się próbuje wyrwać ,gdy tak próbuje to się budzę ,ale się okazuje że to znowu jest sen, znowu myślę ze się budzę coś krzyczę i się ukazuje że to dalej sen :) ,aż się wreszcie naprawdę obudzę wtedy czuję że już wszystko jest w porządku :) raz miałem dziwniejsze przezycie wiem że się obudziłem ,lecz ja tak mam że chwila i śpię tak jakbym umiał kontrolować swuj sen że się usypiam na komendę chwila i śpię ,a wtedy sobie coś wyobrażam np. miasto wchodze do niego i sobie po nim łażę :P ,znowu się budzę bo to cięzko jest kontrolowac na dłógo ,nie otwieram oczu jak się budzę znowu się wczuwam i znowu mnie ogarnia np. inny krajobraz i najważniejsze to jest poczuć co się czuło nim się wstalo a to pomaga bardzo szybko w ten stan wejść ,tylko mni się to jednego ranka udało ale kilka arazy pod rząd, było to realniejsze jak sen ,i byłem jakby budowniczym miasta było ogromne ,nie wiedziałem że muj muzg jest zdolny coś takiego stworzyć z całą architekturą miasta wręcz nie wiem co to mogło się ze mną dziać opowiem jeszcze tyle że gdy byłem w tym mieście ludzie kturych znałem mnie nie znali ,byli inni i była grupa ludzi którzy byli specjalnie od tego żeby mnie złapać że niby ja nie jestem u siebie, będąc tam albo sam ich sobie wymyśliłem albo poczułem że tam oni są bo mnie znaleźli na rogu olbrzymiego miasta z dużymi budynkami i tylko mnie śledzili a potem zabrali do pustego budynku tam złapali i się skończył sen dzwne to było !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

1
0
~ja 2012-08-23 (02:09) 4 lata 7 miesięcy 4 dni 10 godzin i 38 minut temu

ja nie wieżę w żadne zmory ani w inne potworki to mi się nie wyobrażają, jedyne co to nie mogę się ruszać...raz tak miałem że nad ranem, brat grał akurat w pokoju na kompie, ja się przebudziłem ale nie mogłem się ruszać ale że oko miałem uchylone to go widziałem zacząłem sapać to mnie obudził, podziękowałem i tyle...a nie jakieś szatany i inne anioły na plecach...

odpowiedz

1
0
~mery 2012-07-06 (10:53) 4 lata 8 miesięcy 21 dni 1 godzinę i 54 minuty temu

mam to często

odpowiedz

11
6
~kakar 2011-07-21 (22:01) 5 lat 8 miesięcy 5 dni 14 godzin i 46 minut temu

to nie paraliz senny to demony atakujace ludzkie dusze i probujace zaklocic nasz spokoj.I to jest prawda o tym paralizu

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
0
~Bez 2012-04-30 (00:31) 4 lata 10 miesięcy 25 dni 12 godzin i 16 minut temu

Czy tzw 'wyjście duszy z ciała' także może się zaliczać jako jeden z objawów paraliżu?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~GoodEnough 2012-04-14 (13:02) 4 lata 11 miesięcy 12 dni 23 godziny i 45 minut temu

Ja tez to mam czasami, za pierwszym razem nie wiedziałam co to jest i myślałam, że umieram, pamiętam to dokładnie. Nigdy nie próbowałam szybciej oddychać, zawsze jedyne co robię, to staram się poruszyć choćby palcem albo otworzyć powiekę. może wtedy nieświadomie oddycham szybciej, nie wiem, albo zazwyczaj pomaga, z tym że zawsze potem jest tak, że leże w łóżku i muszę wstać, rozbudzić się, bo jeśli znów się położę, to mam powieki jak z ołowiu, i to wraca. Dzisiaj to miałam i do tego pechowy sen - że umieram... W życiu się tak nie przeraziłam, chociaż to przecież nie pierwszy raz...

odpowiedz

0
0
~sebo 2012-03-29 (01:19) 4 lata 11 miesięcy 26 dni 11 godzin i 28 minut temu

Miewam to okolo 6-7 lat, pierwsze sytuacje byly tak realne ze myslalem ze serce mi stanie. Teraz nauczylem się to w miare kontrolowac

odpowiedz

0
0
~m24 2012-03-28 (19:51) 4 lata 11 miesięcy 26 dni 16 godzin i 56 minut temu

Mam to już ponad 10 lat , chociaż ostatnio bardzo rzadko. Gdy miałam 16 lat to byłam bardzo pzrerazona, zazwyczaj miało to sytuacje, gdy nie mogłam zasnąc , w środku nocy. nikt z rówiesników nie miał podobnych co pzrerażalo mnie bardziej. Jak sie okazało, tata miewał i miewa tez takie sytuacje,więc faktycznie jest to dziedziczne. Zawsze oczy mam wtedy zamkniete i czuję jakby coś miotało moim ciałem. Dopiero od niedawna i to nie zawsze widzę jakies postaci. Na szczęście sama nauczyłam się z tego wybudzac bardzo głębokim i szybkim oddechem i dopiero rok teu dowiedziałam sie, co to jest i od czego. więc teraz jak czuję,ze to nastapi, to wiem jak sie wybudzic i ze nic złego sie nie dzieje. Ta swiadomosc jest bardzo pomocna.

odpowiedz

2
0
~ppp 2011-07-24 (09:48) 5 lat 8 miesięcy 3 dni 2 godziny i 59 minut temu

Ja tak mam a raczej miałem będąc nastolatkiem ale nie było to przyjemne gdy siedział na mnie trup kobiety albo jakiś "szatan" sapał mi na kark i miałem wrażenie że zostanę zgwałcony i wiele innych dziwacznych historii łącznie z niemocą przebudzenia przy otwartych oczach, muzyką w uszach a raczej jakimś głośnym dżwiękiem i lekkimi halunami po wyjściu z tej zmory. Nie dośwaidczyłem takiego strachu w realnym życiu. Myślałem wtedy że mam coś z głową albo przechodzę w jakieś nadświaty:). Pomagało mi po takim śnie w nocy napić się wody i nasmarować dłonie i stopy kremem. Wiem brzmi to głupio - ale mi pomagało czasami znów zasnąć bez powrotu tych okropnych przeżyć sennych . Ponadto doszedłem do wniosku że przyczyną jest sen po południu i brak fizycznego zmęczenia oraz że strach i obawy w czasie snu potęgują narastanie jeszcze większego strachu. Wiem że to trudne ale nauczyłem się w pewnym stopniu nie bać w czasie snu , we śnie uświadamiałem sobie że to sen i wtedy jakby atak na mnie tych sennych złych zmór słabł ale niestety nigdy w 100% nad tym nie zapanowałem. Teraz w wieku 38 lat przy nasileniu może 1 sen na rok (pomijając zmarnowaną noc) to nawet mi się to wydaje ciekawe (zakładając, że nie odwiedzi mnie homo- szatan:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~gg 2011-12-16 (10:39) 5 lat 3 miesiące 11 dni 2 godziny i 8 minut temu

na boku też tak miałem paraliż ale nic nie słyszałem oddechem się wybudziłem straszne uczucie lęk i szybkie bicie serca

odpowiedz