Skan mózgu zamiast CV
wp.pl | dodano: 2010-07-22 (14:55) 6 opinii
(fot. Jupiterimages)
A
A
A
Na rynku pracy nastały ciężkie czasu. Ogromna liczba kandydatów i wyśrubowane oczekiwania pracodawców powodują, że rekrutacja trwa nawet tygodniami. Proces rekrutacyjny w wielu firmach odbywa się wielostopniowo. W pierwszej kolejności, na zamieszczone na stronie internetowej ogłoszenie należy odpowiedzieć przesyłając CV i list motywacyjny, opiewające umiejętności i doświadczenie potencjalnego kandydata. A nie zapominajmy jak jest ich wielu – każdy chce zaprezentować się jak najlepiej. W tym celu coraz więcej osób decyduje się na różnorodne sztuczki, aby zostać zauważonym.
Kiedy już spośród sterty, a niekiedy wielkiej góry aplikacji, komisja wybierze kandydatów spełniających wymogi formalne (dyplom z dwóch kierunków, kilkuletnie doświadczenie, biegła znajomość trzech języków, umiejętność obsługi komputera i koparki (sic!), wiek max 30 lat…), ambitnego kandydata czeka rozmowa kwalifikacyjna.
Podczas „rozmowy”, odbywającej się z udziałem komisji złożonej ze specjalistów z działu kadr (doświadczonych psychologów, managerów i mistrzów w danym fachu), kandydat zazwyczaj ma wrażenie, że jest przesłuchiwany w sprawie o brutalne morderstwo. Musi przebrnąć przez lawinę pytań i prób charakteru. Zostaje poddany istnym torturom, gdy będzie miał zaprezentować jak najlepiej swoje umiejętności i wywróżyć, jak zachowałby się w ekstremalnej sytuacji, jaka może, a na pewno tak będzie, spotkać go w pracy, o którą się ubiega.
Czytaj więcej:












Przesądni mają więcej szczęścia - to naukowy ...
"Półprawdy, ćwierćprawdy i kompletne bzdury" ...
Decyzja pod presją pęcherza
Pranie mózgu – Myślisz, że jesteś ...
Zaglądanie do umysłu terrorysty
Gdzie się uczyć, żeby znaleźć pracę? 