Śmierć kliniczna nie istnieje

wp.pl | dodano: 2011-05-25 (15:47) 153 opinii wp.pl Śmierć kliniczna nie istnieje (fot. Jupiterimages)
  A A A
To już pewne - na moment przed śmiercią aktywność ludzkiego mózgu gwałtownie wzrasta. Ten fenomen może być odpowiedzialny za doznania duchowe i niesamowite wrażenia „przechodzenia na drugą stronę” opisywane przez odratowanych pacjentów. Nie ma jednak niczego takiego jak śmierć kliniczna - śmierć to długotrwały proces, zza którego nie można już wrócić.

Naukowcy wierzą, że wykrywalna aktywność fal mózgowych może tłumaczyć dlaczego ludzie, którzy przeżyli tzw. śmierć kliniczną opowiadają o niesamowitej światłości, do której podążali i o wrażeniu opuszczenia własnego ciała.

- Myślimy, że doświadczenie śmierci może być powodowane nagłym przypływem aktywności elektrycznej, uwalnianej kiedy w mózgu kończą się zapasy tlenu – mówi autor badań doktor Lakhmir Chawla z oddziału intensywnej terapii z Uniwersyteckiego Szpitala Georga Washingtona. - Kiedy spowalnia się krążenie i spada poziom tlenu, neurony po raz ostatni generują impuls elektryczny, który rozlewa się falą po całym mózgu, co może dawać ludziom niemal pozazmysłowe wrażenie.

W relacjach wielu przywróconych do życia pacjentów pojawiają się opisy zanurzenia w świetle, wszechogarniającego poczucia spokoju i chęci podążania w stronę wypełnionego światłem tunelu. Niektórzy w swoich wizjach obcowali z postaciami religijnymi – Jezusem, Mahometem, czy Kriszną,. Inni „unosili się” nad swoim szpitalnym łóżkiem obserwując ostatnie wysiłki lekarzy.

Według doktora Lakhimira jest bardziej prawdopodobne, że opisywane wrażenia mają charakter czysto biologiczny, a nie metafizyczny. Nie zdarzyło się bowiem, aby muzułmanin miał widzenie z Jezusem, a chrześcijanin spotkał Buddę, każdy doświadcza duchowego przeżycia zgodnego ze swoją wiarą, co dowodzi, że doznania te są silnie zakorzenione w naszej kulturowej świadomości, są projekcją tego, co już znamy.

Zobacz także:

Diagnoza śmierci - Kiedy naprawdę umieramy?

Co się dzieje z ciałem po śmierci?
Jak wygląda sekcja zwłok?

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 3 z 3
oceń
tak 23 35.38%
nie 42 64.62%

Podziel się



Opinie (153)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~pkm 2014-07-28 (23:57) 4 miesiące 7 godzin i 1 minutę temu

wsio ok, ale jak wytłumaczyć ludzi co doznają oobe ? no tak się im wydaje że odchodzą ;) paranoją naukowców jest że nie mogą wszystkiego zbadać, a co nie da się udowodnić naukowo to nie istnieje. Żal ludzi. Jak już będą przy grobowej desce to raptem z niewiadomych przyczyn się pomodlą.... hmm

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~wd 2014-08-09 (06:14) 3 miesiące 20 dni i 43 minuty temu

Proponuję naukowcom najpierw zgłębić wielką tajemnicę kataru

odpowiedz

0
0
~jw 2014-08-09 (05:42) 3 miesiące 20 dni 1 godzinę i 15 minut temu

Za ten proces odpowiada zjawisko autofagii czynnik hipoksji hilf1aktywuje oddychanie beztlenowe neuron zaczyna zużywać rezerwę z warstwy glejowej proces można sztucznie wywołać np przeciążeniem jednak zjawisko to nie tłumaczy tych doznań moją uwagę zwraca co innego ci ludzie podczas tak zwanego przeglądu życia oceniają niekoniecznie najbardziej zapamiętane fakty. tego nie wywoła żaden hormon lub środek tam coś się jeszcze kryje

odpowiedz

3
0
~Lol 2014-03-29 (20:25) 7 miesięcy 30 dni 10 godzin i 32 minuty temu

Naukowcy wierzą, że wykrywalna aktywność fal mózgowych może tłumaczyć dlaczego ludzie, którzy przeżyli tzw. śmierć kliniczną opowiadają o niesamowitej światłości, do której podążali i o wrażeniu opuszczenia własnego ciała. To naukowcom wolno wierzyc w co chcą a nam nie wolno?

odpowiedz

18
25
~Real 2011-06-06 (00:39) 3 lata 5 miesięcy 23 dni 6 godzin i 18 minut temu

To żadna nowość - już dawno udowodniono że życie po śmierci nie istnieje - ale ludzie dalej żyją w zakłamaniu. Nawet w Piśmie Świętym jest mowa że nie istnieje coś takiego jak życie po śmierci. Jak myślicie ? Komu zależy na tym by ludzie myśleli że istnieje coś po śmierci ? ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

8
6
~Maro 2011-05-27 (15:34) 3 lata 6 miesięcy 1 dzień 15 godzin i 23 minuty temu

Lekarz się zdziwi jak nadejdzie jego czas!!

odpowiedz

4
8
~123 2011-06-02 (15:14) 3 lata 5 miesięcy 26 dni 15 godzin i 43 minuty temu

człowieku jak tak mozna brzydko mówić ,jak nie wierzysz to zobaczysz po ŚMIERCI i zdziwisz się ze trafisz do raju czyli do nieba , albo do PIEKŁA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

12
0
~nika 2011-08-31 (19:44) 3 lata 2 miesiące 28 dni 11 godzin i 13 minut temu

to w co wierzyc ???jesli nie będziemy wierzyć to jak nasze zycie będzie wyglądać...na co będziemy czekac bez sensu

odpowiedz

9
1
~emanuela b6 2011-11-19 (10:03) 3 lata 9 dni 20 godzin i 54 minuty temu

ZA CZASÓW KOPERNIKA TEŻ BYLI WYBITNI NAUKOWCY CO TWIERDZILI ŻE ZIEMIA JEST PŁASKA DZIĘKI ŻE KOPERNIK UDOWODNIŁ ŻE SIĘ MYLĄ BO NIE WIADOMO GZIE BY TO NAS ZAPROWADZIŁO.A NAJLEPIEJ NIECH ZACZNĄ ONI MYŚLEĆ ODWROTNIE WTEDY MOŻE I MY NA TYM ZYSKAMY.

odpowiedz

11
0
~zadowolony 2012-06-02 (12:40) 2 lata 5 miesięcy 26 dni 18 godzin i 17 minut temu

dobrze wiedzieć co nas czeka, czuję się uspokojony :D

odpowiedz

28
1
~janek 2012-09-06 (23:34) 2 lata 2 miesiące 22 dni 7 godzin i 23 minuty temu

Opinię jako te wizje to tylko wytwór umysłu opierający się na wyobrażeniach i obrazach z przeszłości obala fakt, że nawet osoby niewidome od urodzenia podczas śmierci klinicznej po opuszczeniu swojego ciała potrafiły dokładnie, ze wszystkimi szczegółami opisać co się działo wokół, wygląd lekarzy, przebieg zdarzenia itd.. osoba która nigdy nie widziała na oczy nie mogłaby opisywać tego z taką zbieżnością z rzeczywistością. Nad aktywność mózgu z pewnością nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Inną sprawą jest to, że człowiek z medycznego punktu widzenia nie jest w stanie zapamiętywać w czasie śmierci klinicznej, a pomimo tego osoby tego doświadczające ze szczegółami pamiętają co się działo w tym czasie co jest w 100% zgodne z opisami świadków. Jeżeli ktoś nadal temu przeczy to znaczy że z założenia nie chce w to wierzyć i będzie wymyślał najbardziej absurdalne argumenty tylko po to aby nie zaakceptować faktów, i materiału dowodowego tysięcy przebadanych osób.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
0
~Ron 2014-01-15 (18:38) 10 miesięcy 13 dni 12 godzin i 19 minut temu

Bzdury! Nie żadna projekcja tylko różnica w interpretacji tego samego zjawiska. We wszystkich opisach ludzie widzą świetlistą postać, ale ona nie mówi: "cześć, jestem Jezus, Mahomet, Kriszna (do wyboru)", tylko oni sami ją tak odbierają, zgodnie ze swoją religią. Co ciekawe ateiści też ją widzieli, choć zgodnie z tezą artykułu nie powinni. Bardziej jest to dowód za zbieżnością różnych religii niż przeciw śmierci klinicznej

odpowiedz

8
0
~:) 2013-05-13 (19:18) 1 rok 6 miesięcy 15 dni 11 godzin i 39 minut temu

Doktor Lakhmir Chawla nie istnieje,można wytłumaczyć biologicznie istnienie worka kości nazywanego przez inne worki kości i mięsa,doktorem Lakhmirem ale sam doktor nie istnieje,nigdy go nie doświadczyłem(w przeciwieństwie do osób które doświadczyły śmierci a Lakhmira nie).Nawet jeśli go spotkam to można będzie go wytłumaczyć biologicznie i chemicznie,nic nadzwyczajnego.Jakaś tam przemiana materii i fizjologia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

9
0
~av 2013-03-31 (14:39) 1 rok 7 miesięcy 28 dni 16 godzin i 18 minut temu

Tak, moj kolega przezyl smierc kliniczna, opowiadal mi jak unosil sie nad wlasnym cialem, jak grupa lekarzy walczyla o jego zycie. widzial wszystko bardzo dokladnie, gdzie kto stal, co lekarze mowili, jeden z lekarzy mowil ze chlopak nie przezyje nocy. Nic go nie bolalo i czul spokoj. Malo tego, przeniosl sie do korytarza gdzie widzial swoja rodzine czekajaca na koniec operacji. Żeby tego bylo malo, wszystko co widzial potwierdzilo sie. Gdy sie obudzil, rodzina miala dokladnie te same ubrania na sobie, lekarze potem przyznawali, ze mieli watpliwosci co do najblizszej nocy. Powiedzieli mu, ze cudem przezyl. Pod koniec "tego spiecia" jak to mozgowcy okreslaja, poczul wstrzas defibrylatora. Ja jestem niewierzaca, ale jak mi to opowiadal to plakalam....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

7
6
~theorema 2012-10-26 (02:04) 2 lata 1 miesiąc 3 dni 4 godziny i 53 minuty temu

nie jest możliwe, żeby ktoś , kto nie widzi od urodzenia, potrafił opisac wyglad czegokolwiek lub kogokolwiek - sali szpitalnej, lekarzy. Ktoś kto mysli, ze to mozliwe, chyba nie zna ani jednej niewidomej osoby. One nie operują w ogole pojęciami służacymi do opisu wygladu, co najwyzej temperatury, faktury przedmiotu, kształtu i przestrzeni w ograniczonym zakresie. To, co ludzie opowiadają ze widzieli...wierzycie we wszystko, co wam się opowiada? Mózg ludzki jest w stanie wytwarzać "wspomnienia" sytuacji, w których nigdy nie był, jest zdolny wytworzyć w nas poczucie, że ' już kiedys była ta chwila" jest w stanie bardzo zacierac szczegóły, tak, aby zgadzały się logicznie z całością obrazu. Wielokrotnie udowadniano to na potrzeby sądów, aby nie opierać się tylko i wyłącznie na zeznaniach świadków - a nawet, jak ktos się przyznaje do winy, trzba mu ją udowodnić, bo może sam uwierzył pod wpływem stresu, że coś zrobił. Nasze móżdżki sa niedoskonałe i płatają nam różne figle. Ktoś, kto nigdy nie zetknął sie z religią, z całą pewnością nie miałby widzeń maryjnych, tego typu doznania są wynikiem opętania religijnego i nie bez powodu zdarzaja się głownie dzieciom i prostym gospodyniom domowym, karmionym literaturą zwaną dawniej "dla kucharek".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
2
~xxx 2013-01-30 (11:03) 1 rok 9 miesięcy 29 dni 19 godzin i 54 minuty temu

to teraz moje pytanie - skoro śmierć kliniczna naprawde istnieje, to dlaczego mamy co raz więcej ateistów?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
1
~Mateusz24 2013-04-29 (12:56) 1 rok 6 miesięcy 30 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Jak ktoś nie chce wierzyć niech nie wierzy ale niech nikt nie mówi że nie ma życia po śmierci skoro tak naprawdę tego nie wie.

odpowiedz

25
4
~PrawdaBoli 2011-09-24 (15:59) 3 lata 2 miesiące 4 dni 14 godzin i 58 minut temu

Ten artykuł jest do obalenia jednym zdaniem: Skoro ktoś obserwuje inne osoby z góry i widzi to otoczenie w co najmniej 3D, choć to jest więcej niż 3D bo widzi 360 stopni to jak to może być projekcja mózgu? Jak mózg może stworzyć coś czego wcześniej nie zarejestrował z takiego konta widzenia. Potrafilibyście sobie wyobrazić w każdym detalu zamykając oczy to co jest teraz przed wami? Ja nie bo choćby napis na monitorze będzie inny - nie stworze wszystkich szczegółów a co dopiero miałbym to zrobić z góry lub z tyłu! To jest efekt opuszczenia ciała Out Of Body Experience = OOBE i każdy może tego doświadczyć bez umierania! Jedyne pytanie jakie jest to co się dzieje dalej z tymi duszami! Wymiarów jest wiele.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

13
0
~V 2013-04-19 (21:48) 1 rok 7 miesięcy 9 dni 9 godzin i 9 minut temu

Naukowcy usilnie usiłujący dopasować swoje teorie zapomnieli jak zwykle o paru ważnych rzeczach. Dusze ludzi w stanie śmierci klinicznej widzą lekarzy operujących na stole i słyszą ich rozmowy. Często też przemieszczają się np do innego kraju aby odwiedzić kogoś bliskiego. Widzą wówczas jak krewny jest ubrany, co robi, co mówi. Wszystko to co pamiętają później zwykle pokrywa się z relacjami widzianych czy słyszanych osób. Jeśli pacjent przejdzie przez tunel, po tej drugiej stronie spotyka dusze bliskich sobie (tylko i wyłącznie) zmarłych osób. Zdarza się że są to osoby o których istnieniu nie wiedział np przyrodnie rodzeństwo - a po wyjściu ze stanu śmierci klinicznej i zrobieniu drobnego śledztwa dowiaduje się że rzeczywiście miał brata/siostrę. Na końcu tunelu prawie zawsze jest dobre, pełne miłości i niesamowicie jasne światło (które mimo tej jasności nie razi w oczy) określane jako Bóg (a nie Jezus czy Budda). A jeśli nawet zobaczylibyśmy tam Jezusa, Buddę czy JPII to też nie byłoby dla mnie to nic dziwnego. Jeśli dana osoba była bliska dla nas za naszego życia to czemu nie? Niebo jest jedno dla wszystkich więc i Budda mógł się tam znaleźć. Inną kwestią jest to że ludzie doznają w czasie śmierci klinicznej swoistego przebudzenia - zaczynają widzieć co tak na prawdę jest ważne w życiu. Taka zmiana nie byłaby możliwa gdyby była tylko fizjologiczną reakcją np na brak tlenu. Często diametralnie przewartościowują własne życie. Zaczynają olewać materializm a koncentrować się na dobrym życiu tu i teraz, przepełnionym miłością i wiarą której często wcześniej nie mieli. Decyzja o powrocie jest zwykle podejmowana niechętnie - bo przy tym świetle (Bogu) czują się jak w raju - ale robią to bo np na Ziemi został ktoś kto ich bardzo potrzebuje albo wiedzą że mają do spełnienia jeszcze jakąś ważną misję (np youtube: Wanda Wegener). Napisane na podstawie relacji z książki "Życie po śmierci" którą serdecznie polecam.

odpowiedz

6
0
~michallesz2 2013-03-29 (17:31) 1 rok 7 miesięcy 30 dni 13 godzin i 26 minut temu

Czym różni się człowiek umarły od żywego.Niczym !!!. To dlaczego jedno ciało żyje a drugie jest umarłe ?. Bo żywe ciało ma w sobie duszę która go trzyma przy życiu. I o tym właśnie opowiadają ludzie którzy przeszli śmierć kliniczną Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się po śmierci to wysłuchaj tych którzy doświadczyli śmierci klinicznej abyś nie musiał się sam zabijać aby w to uwierzyć.

odpowiedz