Internet bez ograniczeń dzięki hakerom?
PAP | dodano: 2012-01-03 (09:45) 6 opinii
(fot. Thinkstockphotos)
A
A
A
Projekt o nazwie Hackerspace Global Grid (HGG) zawiera także program budowy stacji naprowadzania i śledzenia, które umożliwiłyby kontrolę nad satelitami. W bardzo długiej, bowiem 23–letniej perspektywie czasowej, program przewiduje też wysłanie statku załogowego i astronauty-amatora na Księżyc.
Jak stwierdził na Chaos Communication Congress znany haker-aktywista Nick Farr, obawa przed cenzurowaniem internetu stała się początkiem HGG. Farr przytoczył projekt aktu Stop Online Piracy Act (SOPA) w USA, który miałby wejść w życie w obecnym roku. Jego zdaniem poddaje on w istocie internet ostrej kontroli i restrykcjom wynikającym z powodów biznesowych, m.in. nawet część znanych stron można by w jego świetle zablokować pod zarzutem naruszania praw autorskich. Aktywiści twierdzą także, iż SOPA posłuży do „kontroli sumień” w USA i zamykania wszystkich niewygodnych stron aż „internet stanie się wyłącznie jednym wielkim działem marketingu firmowego”.
Farr dodał, że zainteresowani pomocą w projekcie mogą się do niego przyłączać, poczynając od sierpnia tego roku.
Według BBC dotąd wszystkie misje kosmiczne były dziełem instytucji rządowych i agencji kosmicznych, ale hobbystom udało się już kilkukrotnie wysłać małe satelity na orbitę, choć jedynie na krótki czas. Tymczasem w przypadku projektu hakerów kluczowy byłby układ śledzenia satelitów trudny do zbudowania przy niskim budżecie.
Potwierdza to w wypowiedzi dla BBC Armin Bauer, 26-letni entuzjasta ze Stuttgartu, pracujący nad Hackerspace Global Grid.
- Profesjonalne ekipy śledzą lot satelity z naziemnych stacji kontroli, choć zwykle nie jest to potrzebne, bowiem jeśli zapłaci się dostatecznie wielką sumę pieniędzy, satelita zostanie umieszczony dokładnie na zaplanowanej orbicie - dodaje.
Jak zauważa, plan wysłania w przestrzeń i na Księżyc astronauty „jest bardzo ambitny, więc powiedzieliśmy, że najpierw spróbujemy czegoś mniejszego”. Bauer wraz ze swoimi kolegami współpracuje w niemieckim oficjalnym projekcie badań przestrzeni kosmicznej, Constellation, gromadzącymi wielu uzdolnionych amatorów, specjalistów do spraw informatyki i profesjonalistów proponujących niekonwencjonalne rozwiązania w badaniach kosmicznych.
Bauer i jego koledzy proponują, by w ramach Hackerspace Global Grid, który ma być projektem Open Source, stworzyć rozdzielone sieci tanich stacji śledzenia, zbudowanych bądź zakupionych przez amatorów. Stacje te objęłyby jak największy obszar świata w sieci globalnej i używane byłyby do ustalenia pozycji satelitów, co ułatwiałoby przesyłanie danych na Ziemię.
Bauer nazywa ten projekt „odwrotnym GPS”, stwierdzając, że sieć pozycjonowania globalnego wskazuje, gdzie znajduje się każdy obiekt, podczas kiedy sieć HGG umożliwi stwierdzenie, gdzie znajduje się każdy satelita.
- Będziemy używać koordynatów GPS, ale zwiększymy ich dokładność przez użycie stacji naziemnych o precyzyjnie określonej lokalizacji - dodaje.











Tajemniczy satelita szpiegowski na orbicie ...
Polscy internauci poszukują egzoplanet
Japończycy skonstruowali pierwszą cyberbroń
Hakerzy próbowali przejąć satelitę NASA
10 lat Wikipedii w Polsce
Lem - pierwszy polski satelita poleci w ... 