Brytyjczycy mają pomysł na schładzanie klimatu
PAP | dodano: 2011-09-16 (10:20) 62 opinii
(fot. Thinkstockphotos)
A
A
A
Projekt o nazwie SPICE (stratospheric particle injection for climate engineering), jest jednym z najambitniejszych projektów geoinżynieryjnych, mających zapobiec skutkom globalnego ocieplenia. Polega on na umieszczeniu stratosferze cząsteczek związków siarkowych, które spowodują odbicie części promieniowania słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Skład cząsteczek ma naśladować naturalne aerozole wyrzucane w czasie wybuchu wulkanicznego na Ziemi.
Jak wynika z badań brytyjskiego rządowego instytutu meteorologicznego (UK Met Office), przeprowadzonych w 2009 roku, rozpylenie rocznie 10 mln ton cząsteczek siarki stratosferze, schłodzi Ziemię o około 2 st. C w ciągu 4-5 lat. W tym samym roku raport brytyjskiego naukowego UK Royal Society określił tę metodę jako stosunkowo najtańszą i przynoszącą najszybszy efekt.
W projekcie SPICE, opracowywanym od 2008 roku, przewidywano wyniesienie aerozoli do stratosfery na różne sposoby - od rakiet i samolotów, aż do specjalnych pocisków artyleryjskich dużego kalibru. Ostatecznie zdecydowano się na próbę najtańszego zestawu - podnoszonego balonu wypełnionego helem z podwieszonym przewodem z materiału zawierającego gumę z osnową z kevlaru.
Jak powiedział "Technology Review" dr Hugh Hunt z University of Cambridge, użycie samolotu lub rakiet kosztowałoby od 100 do 1000 razy drożej, ponieważ na wysokości do 20 km mogłyby one wynieść tylko 1-2 tony ładunku użytecznego. Oznaczałoby to 5-10 mln lotów rocznie i wykorzystanie 1 proc. światowej produkcji paliwa.












Rekordowo mało arktycznego lodu morskiego
Dlaczego w tym roku nie było lata?!
Promienie kosmiczne formują chmury
Wycinanie lasów chłodzi klimat?
Samoloty "zaklinają" chmury
Chiny zbudują największe lotnisko na świecie 