Straszny śmietnik na dnie morza

PAP | dodano: 2013-06-07 (08:23) 17 opinii PAP  Straszny śmietnik na dnie morza (fot. sxc.hu)
  A A A
Torby foliowe, puszki, liny, szklane butelki i części garderoby zaściełają dno oceanu, m.in. rowu tektonicznego Monterey Canyon. "Większość tego można ponownie przetworzyć" - alarmują autorzy publikacji nt. zaśmiecania mórz, opublikowanej w ScienceDirect.

Do mórz i oceanów trafia zaskakująco wiele śmieci. Torby foliowe, puszki aluminiowe czy strzępy nylonowych sieci rybackich można znaleźć nie tylko na plażach, ale i blisko powierzchni oceanów, choćby w obrębie słynnej, pływającej wyspy tworzyw sztucznych, zwanej oficjalnie "wielką pacyficzną plamą śmieci". Teraz okazuje się, że śmieci gromadzą się także w głębinach, m.in. w rowie tektonicznym Monterey Canyon - stwierdzili naukowcy z Monterey Bay Aquarium Research Institute (MBARI).

Zainspirowani badaniami śmieci, jakie na terenie łowisk u wybrzeży Kalifornii opadły na dno morza, na głębokość do 365 m. naukowcy podjęli podobne badanie w głębszych wodach, do 4 tys. metrów. Kyra Schlining z Monterey Bay Aquarium Research Institute i jej współpracownicy przeanalizowali aż 18 tys. godzin nagrań wideo, dostarczonych przez zdalnie sterowaną łódź podwodną MBARI przez 22 lata. W trakcie monotonnych seansów filmowych technicy z laboratorium przyjrzeli się niemal każdemu obiektowi i zwierzęciu, jakie widać na nagraniach.

Później naukowcy analizowali już tylko te fragmenty nagrań, na których widać śmieci. W sumie dopatrzyli się ponad 1500 śmieci na morskim dnie w miejscach tak różnych, jak okolice ulubionej przez nurków kanadyjskiej wyspy Vancouver, Zatoki Kalifornijskiej czy Hawajów. W publikacji naukowcy skupili się jednak na zagraconym dnie Oceanu Spokojnego w rejonie Monterey Bay.

Na nagraniach zidentyfikowali tam na dnie ponad 1150 śmieci, z czego aż jedną trzecią stanowią obiekty plastikowe. Ponad połowa z nich to potencjalnie groźne dla zwierząt torby foliowe. Połknięte - mogą doprowadzić do zatkania układu pokarmowego lub oddechowego, powodując śmierć z głodu lub przez uduszenie. Nie brakowało też obiektów metalowych, z czego ok. dwóch trzecich stanowiły przedmioty aluminiowe, stalowe czy cynowe, jak puszki po napojach. Były też liny, stary sprzęt rybacki, szklane butelki, papier i części garderoby.

Naukowcy podkreślają, że to, co zostało wrzucone na dno, zostaje tam na lata. Zimna woda, ciemność i mała ilość tlenu nie sprzyjają rozwojowi bakterii i innych organizmów, które mogłyby rozkładać resztki. W takich warunkach torebka foliowa albo puszka po coli zostają na dnie przez dekady.

- Najbardziej frustrujące jest to, że większość materiału, jaki tam widzimy — szkło, metal, papier, plastik — można ponownie przetworzyć - narzeka Schlining.

Śmieci zaściełają dno w sposób nieprzypadkowy. Kumulują się głównie tam, gdzie zanoszą je prądy oceaniczne - na stromych, skalnych zboczach podwodnego kanionu i w kilku miejscach wzdłuż jego osi. Jest ich więcej w głębinach kanionu, położonych poniżej 2 tys. m.

Ich zdaniem zwłaszcza wyrzucone na dno rybackie sieci mają zły wpływ na środowisko morskie. Na kilku nagraniach naukowcy rozpoznali zaplątane w takie sieci zwierzęta. Wpływ innych przedmiotów na mieszkańców morza jest bardziej subtelny: zalegające na dnie odpadki są czasami wykorzystywane przez zwierzęta jako schronienia lub twarda powierzchnia, do której można się przyczepić.

Oprócz śmieci na dnie naukowcy dostrzegli też przyniesione z brzegu wodorosty, drewno i szczątki pochodzenia naturalnego. Na tej podstawie sądzą, że większość odpadków w kanionie Monterey nie pochodzi ze statków, a z wybrzeża.

- Zwykle nie myślimy o naszych codziennych czynnościach jako o czymś, co ma wpływ na organizmy żyjące 3 km. pod powierzchnią oceanu - zauważa Schlining. - Jestem pewna, że w kanionie jest jeszcze mnóstwo śmieci, które przegapiliśmy. Część została zakopana wskutek osunięć ziemi i pod warstwą osadów. Część prądy mogły zanieść jeszcze dalej w głąb kanionu.

Naukowcy mają nadzieję, że ich publikacja zainspiruje mieszkańców wybrzeży i ludzi przyjeżdżających nad ocean do tego, by zamiast wyrzucać śmieci gdzie popadnie, oddawali je do recyklingu. Lepiej zapobiegać, niż naprawiać skutki.

zan/ krf/(PAP)

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

Wydanie internetowe: PAP

oceń
tak 1 8.33%
nie 11 91.67%

Podziel się



Opinie (17)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

19
3
~Nemostenes 2013-06-07 (16:46) 4 lata 2 miesiące 15 dni 17 godzin i 7 minut temu

Czlowiek to gorsza swinia od swini. Wielu glupkow w Polsce, na ten przyklad, powie, ze beda np. palic w piecu sztucznym swinstwem, bo nie stac ich na prawidlowa utylizacje. Najprosciej - niech sie po mnie inni martwia. Typowe polactwo, glupie, niedorozwiniete i modlace sie do zydowskich bozkow o zdrowe nogi z wiadomych wzgledow.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

15
0
~bohdan 2013-06-08 (09:14) 4 lata 2 miesiące 15 dni i 39 minut temu

NAJMNIEJ POTRZEBNY ZIEMI JEST CZŁOWIEK, NISZCZY JĄ DLA "SWOICH WYŻSZYCH CELÓW"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

19
1
~azerty 2013-06-07 (19:01) 4 lata 2 miesiące 15 dni 14 godzin i 52 minuty temu

Do tych wszystkich zachwyconych USA! To wlasnie ten kraj latami pozbywal sie smieci zatapiajac je w Pacyfiku!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

9
0
~Q 2013-06-08 (00:29) 4 lata 2 miesiące 15 dni 9 godzin i 24 minuty temu

przodujące demokracje celują w topieniu śmieci w oceanie albo podrzucaniu ich ubogim sąsiadom!

odpowiedz

7
0
~obserwator 2013-06-07 (21:26) 4 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 27 minut temu

Sami sobie kopiemy groby nie tylko w oceanach.

odpowiedz

9
1
~S. 2013-06-07 (20:14) 4 lata 2 miesiące 15 dni 13 godzin i 39 minut temu

Od dawna wiadomo że Amerykanie to jedno wielkie BYDŁO !

odpowiedz

10
2
~kris 2013-06-07 (19:31) 4 lata 2 miesiące 15 dni 14 godzin i 22 minuty temu

Jak jedni mają po klika naście milionów na kontach i mówią tym co mają po 1200zł na rękę by sprzątali po sobie to niestety ale tym biedakom staje się to obojętne gdzie co wyrzucą i co dalej z tym światem się stanie. Potem lamęt tych bogaczy że wszędzie brudno i nie mają gdzie wypoczywać.

odpowiedz

8
2
~d 2013-06-07 (16:20) 4 lata 2 miesiące 15 dni 17 godzin i 33 minuty temu

załogi statków wyrzucają

odpowiedz

25
1
~contra46 2013-06-07 (13:48) 4 lata 2 miesiące 15 dni 20 godzin i 5 minut temu

Sprawe owego smietnika,nalezaloby przekazac gubernatorce Warszawy.

odpowiedz