Dziwaczne zwyczaje sylwestrowe
wp.pl | dodano: 2011-12-30 (12:20) 1 opinii
(fot. Thinkstockphotos)
A
A
A
Z Sylwestrem wiąże się wiele zwyczajów i przesądów. W wielu krajach panuje przeświadczenie, że „jaki Sylwester, taki cały rok”. W niektórych regionach, sylwestrowa noc jest okazją do podtrzymania wielu ciekawych obrzędów, typowych tylko dla niektórych narodowości.
Zwyczaj hucznego Sylwestra zrodził się względnie niedawno, bo dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Wcześniej oczywiście witano nadejście nowego roku, ale dla różnych państw była to inna data. Na początku zabawy sylwestrowe były domeną dużych miast i rezerwowano je jedynie dla bogatych ludzi i szlachty. Zwyczaj stopniowo wkroczył do innych warstw społeczeństwa, stając się najbardziej głośną i jedną z najbardziej wyczekiwanych nocy w roku.
Dlaczego akurat Sylwester a nie Adam lub Karolina? Imieniny Sylwestra, które przypadają na 31 grudnia są wspomnieniem papieża Sylwestra I, patrona zwierząt domowych, jednego z niewielu świętych, którzy nie byli męczennikami. Sylwester I pełnił rolę głowy Kościoła przez niemal 21 lat! Gdy 31 grudnia 335 roku zmarł, postanowiono jego imieniem nazwać ten dzień. Jako że jest to ostatni dzień w kalendarzu gregoriańskim, obowiązującym na świecie od XVI wieku, imię to na zawsze związane jest z końcem roku.
W Hiszpanii oraz wielu krajach, które były kiedyś jej koloniami, do dziś zjada się jedno winogrono na każde uderzenie zegara o północy. Przy zjedzeniu każdej sztuki, należy pomyśleć jedno życzenie. Obyczaj ten pojawił się najprawdopodobniej w 1909 roku. W niektórych krajach oprócz winogron zjada się także soczewicę. W wielu państwach spożywa się specjalne potrawy: we Francji kaczą wątróbkę (fr. foie gras), a w Danii ciasto o wyjątkowych kształtach, zwane „kransekake”. Również w Danii obyczaj każe tłuc niezliczone ilości talerzy – wskazuje to bowiem na dużą liczbę przyjaciół. Duńczycy mają także wiele innych ciekawych obrzędów. Zdarza się, że o północy zeskakują z krzeseł, by „skocznie” wejść w nowy rok!
Ci to potrafią świętować!
W wyjątkowej sytuacji są m.in. Chiny, gdzie nowy rok wita się dwukrotnie. Koniec starego roku świętuje się tam wraz z całym światem 31 grudnia oraz powtórnie między 21 stycznia a 19 lutego, kiedy rozpoczyna się chiński nowy rok.
W większości krajów w noc sylwestrową ludzie gromadzą się na przyjęciach, piją alkohol i podziwiają pokazy sztucznych ogni. Śpiewają i życzą sobie pomyślności i szczęścia. Zazwyczaj ubrani są bardziej odświętnie niż na co dzień. W Brazylii panuje przekonanie, że biały strój w ostatnią noc roku zapewni szczęście. We Włoszech i w Wenezueli założenie czerwonej bielizny ma ułatwić znalezienie w nadchodzącym roku męża. W Ekwadorze, to z kolei żółta bielizna akumuluje pozytywną energię. Jakby tego było mało, również w Ekwadorze, wypada tej nocy przespacerować się z walizką na około własnego domu – zagwarantuje to podróż marzeń. W niektórych krajach wzniesienie toastu z rachunkiem opiewającym na wysoką sumę zapewni nadejście rychłego bogactwa.
Zwyczaj hucznego Sylwestra zrodził się względnie niedawno, bo dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Wcześniej oczywiście witano nadejście nowego roku, ale dla różnych państw była to inna data. Na początku zabawy sylwestrowe były domeną dużych miast i rezerwowano je jedynie dla bogatych ludzi i szlachty. Zwyczaj stopniowo wkroczył do innych warstw społeczeństwa, stając się najbardziej głośną i jedną z najbardziej wyczekiwanych nocy w roku.
Dlaczego akurat Sylwester a nie Adam lub Karolina? Imieniny Sylwestra, które przypadają na 31 grudnia są wspomnieniem papieża Sylwestra I, patrona zwierząt domowych, jednego z niewielu świętych, którzy nie byli męczennikami. Sylwester I pełnił rolę głowy Kościoła przez niemal 21 lat! Gdy 31 grudnia 335 roku zmarł, postanowiono jego imieniem nazwać ten dzień. Jako że jest to ostatni dzień w kalendarzu gregoriańskim, obowiązującym na świecie od XVI wieku, imię to na zawsze związane jest z końcem roku.
W Hiszpanii oraz wielu krajach, które były kiedyś jej koloniami, do dziś zjada się jedno winogrono na każde uderzenie zegara o północy. Przy zjedzeniu każdej sztuki, należy pomyśleć jedno życzenie. Obyczaj ten pojawił się najprawdopodobniej w 1909 roku. W niektórych krajach oprócz winogron zjada się także soczewicę. W wielu państwach spożywa się specjalne potrawy: we Francji kaczą wątróbkę (fr. foie gras), a w Danii ciasto o wyjątkowych kształtach, zwane „kransekake”. Również w Danii obyczaj każe tłuc niezliczone ilości talerzy – wskazuje to bowiem na dużą liczbę przyjaciół. Duńczycy mają także wiele innych ciekawych obrzędów. Zdarza się, że o północy zeskakują z krzeseł, by „skocznie” wejść w nowy rok!
Ci to potrafią świętować!
W wyjątkowej sytuacji są m.in. Chiny, gdzie nowy rok wita się dwukrotnie. Koniec starego roku świętuje się tam wraz z całym światem 31 grudnia oraz powtórnie między 21 stycznia a 19 lutego, kiedy rozpoczyna się chiński nowy rok.
W większości krajów w noc sylwestrową ludzie gromadzą się na przyjęciach, piją alkohol i podziwiają pokazy sztucznych ogni. Śpiewają i życzą sobie pomyślności i szczęścia. Zazwyczaj ubrani są bardziej odświętnie niż na co dzień. W Brazylii panuje przekonanie, że biały strój w ostatnią noc roku zapewni szczęście. We Włoszech i w Wenezueli założenie czerwonej bielizny ma ułatwić znalezienie w nadchodzącym roku męża. W Ekwadorze, to z kolei żółta bielizna akumuluje pozytywną energię. Jakby tego było mało, również w Ekwadorze, wypada tej nocy przespacerować się z walizką na około własnego domu – zagwarantuje to podróż marzeń. W niektórych krajach wzniesienie toastu z rachunkiem opiewającym na wysoką sumę zapewni nadejście rychłego bogactwa.











Przyrodnicy apelują: nie strzelaj w sylwestra
Jak w czasie wojny witano Nowy Rok?
Alkohol - trunek zakazany, czyli historia ...
Historia Wigilii Bożego Narodzenia
Szampan - tego o nim nie wiecie
Śmiertelna dawka alkoholu to dla Polaka... 