Jak skutecznie rzucić palenie?

wp.pl | dodano: 2010-02-10 (11:58) 37 opinii Jak skutecznie rzucić palenie? (fot. Jupiterimages)   A A A
Według wyników badań opublikowanych w „PLoS Medicine” większość palaczy zrywa z nałogiem bez pomocy jakichkolwiek produktów antynikotynowych. Zapoczątkowało to zagorzałą dyskusję o wpływie przemysłu farmaceutycznego na świadomość ludzi.

Simon Chapman i Ross MacKenzie z Uniwersytetu w Sydney po przeanalizowaniu 511 publikacji badań, począwszy od 2007 roku, doszli do wniosku, że większość palaczy poradziło sobie z odstawieniem papierosów bez użycia leków.

Według nich sukces 60-75% uzależnionych zależał od ich silnej woli. Najskuteczniejszym sposobem, było zarówno rzucenie z dnia na dzień jak i stopniowe ograniczanie palenia. Co więcej, byli palacze przyznają, że rozprawienie się dymkiem było łatwiejsze niż się spodziewali.

Praca Australijczyków rzuca nowe światło nie tylko na problem walki z uzależnieniem od nikotyny, ale także na społeczne aspekty działania firm farmaceutycznych, produkujących i sprzedających rozmaite środki antynikotynowe, które ich zdaniem mają wspierać palaczy podczas ich walki z nałogiem.
1 2 3 z 3
oceń
2
1
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Pytamy.pl

Nokaut.pl

KobiecyPoradnik.pl

KobiecyPoradnik.pl

KobiecyPoradnik.pl

KobiecyPoradnik.pl



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +1 [1]
~karotka [2010-12-30 14:39]

Paliłam około paczki dziennie 4 lata. teraz od ponad dwóch miesięcy nic. Przestałam palić bez żadnych wspomagaczy. To co wydawałam na papierosy wrzucam do skarbonki, zbieram na wycieczke :)Nie mówię, że jest łatwo, bo tak nie jest, ale jak chce mi się palić piję dużo wody mineralnej i jem jakiś owoc lub warzywo. Myślę, że trzeba naprawde bardzo chcieć rzucić palenie, ot i cała filozofia :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Justi [2010-02-14 18:55]

wystarczy przeczytać
napisze krótko: wystarczy przeczytac książkę pewnego pana i zapomina sie o paleniu na resztę swojego życia :) potwierdzam 100%skuteczność

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Seb [2010-10-11 10:30]

"Spośród" a nie "z pośród"
Prosimy o zachowanie poprawnej ortograficznie pisowni!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2010-04-03 16:43]

nie pale
Rzuciłem palenie z dnia na dzień (bez wspomagaczy) po 7latach palenia. Nie wrócę do tego, bo wiem co to znaczy palić. Teraz jestem szczęśliwy! Zdrowszy a przede wszystkim mogę dłużej i częściej... chyba domyślacie się o czym mowie. Ps. głud nikotynowy jest praktycznie niezauwazalny, wszystko to podświadome pranie muzgu przez koncern nikotynowy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~malab [2010-02-19 16:53]

ponoć Tabex jest dobry, nie zawiera nikotyny
ale coś co znakomicie go zastępuje , a nie uzależnia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Norbi [2010-02-16 22:46]

Najlepsza metoda
Wiem o jaką książkę ci chodzi ja też tak rzuciłem. I potwierdzam że ma ogromną skuteczność sam na początku nie wierzyłem że takie coś jest możliwe żeby rzucić palenie bez użycia silnej woli i że rzucenie palenia może być przyjemne. Dla wszystkich zainteresowanych polecam poszukać w internecie metody Allen Carr's Easyway.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lex011 [2010-02-14 21:29]

Jestem farmaceutą i napisze Wam jak ja zerwałem z nałogiem
Zadne plastry ,zadne gumy zawierające nikotyne. Owszem ludzie przestaja palic ale uzalezniają sie od gum i pastylek. Mam takich stałych klientów którzy od ładnych paru lat regularnie je kupują! Tak więc przestrzegam przed tą metodą odzwyczajania sie od palenia.Ja paliłem ok 10 lat, w krytycznym momencie paczke czerwonych marlboro. Jak przestałem palic ? Mozna by powiedziec ze z dnia na dzien, jednak przygotowywałem sie do tego od okolo roku systematycznie schodząc na coraz to słabsze papierosy odpowiednio light, super light, mentol i równoczesnie zmniejszalem ilosc wypalanych papierosow. I jeszcze jedno - motywacja. Gdyby nie narodziny mojego dziecka nie przestałbym palic. Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z nalogiem.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~loleq [2010-02-14 20:44]

metadon?
a co z terapią metadonową, będącą najbardziej skuteczną metodą leczenia uzależnień opiatowych? nie warto wspomnieć o tym?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Iwi [2010-02-14 20:21]

rzuciłam i...
... nie wróce nie dlatego ze to szkodliwe ale poniewaz mój mężczyzna przez 6 lat całował popielniczke jaką byłam i po m-cu niepalenia zauwazylam jak bardzo intensywny byl to smrodek ;] najlepsza motywacja i silna wola!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stan [2010-02-14 15:46]

Nikotyna
Paliłem 50 lat ostatnio nawet 2.5 paczki dziennie rzuciłem palenie z dnia na dzień i o dziwo przyszło mi to bez trudu.Być może dlatego że miałem silną motywację /rak płuc osoby mi najbliższej-tez przez wiele lat palącą/ Nie wiem ile prawdy jest w tym że palacze chorują, bo spotkałem bardzo dużo osób nigdy nie palących a chorujących.Wiem jedno - nie palę już pełny rok i do nałogu na pewno nie powrócę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rob [2010-02-14 17:23]

koncerny
Koncernom zależy żeby palacze nie rzucili palenie tylko żeby rzucali,atewszystkie gumy,plastry mają skuteczność placebo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JA_JO [2010-02-14 12:58]

Rzucanie palenia to prosta sprawa
Paliłem trzy paczki dziennie / 60 szt/ wtedy to były Extra mocne bez filtra.najczęsciej. Przestałem palic w jeden dzien / 26 06 1976/, i do tej pory ani jednego papierosa nie zapaliłem. Prosta sprawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szymon [2010-02-13 20:09]

OJ NALWNI
Ja przestalem palic z dnia na dzien bo chcialem a te wszystkie polsrodki to nabijanie pieniedzy lnnym,Pozdrowienia dla naiwniakow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~była palaczka [2010-02-13 17:43]

Nie palę od 10 lat.
Palenie rzuciłam z dnia na dzień.Pomyślałam ,że papieros nie będzie mną rządził.Przez parę dni nosiłam papierosy w torebce ,gdy zobaczyłam,że nie mam ochoty na dymka,wyrzuciłam.Do dzisiaj,a minęło juz troche lat,nie było dnia ,żebym zatęskniła za papierosem.Jestem szczęśliwa,że udało mnie się skończyć z nałogiem,a paliłam ponad 20 lat.Pozdrawiam wszyskich ,którzy chca skończyć z nałogiem.UDA SIE,trzeba tylko naprawdę chcieć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Baśka [2010-02-13 13:29]

Znam przyszywaną babcię
Urodziła się w 1928 roku i dalej pali jak smok

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gambi [2010-02-13 12:29]

rzuć palenie
Paliłam przeważnie bardzo mocne papierosy i wiele lat i brak silnej woli zmusił mnie aby sobie pomóc tabletkami.Próbowałam tych reklamowanych i nic ktoś polecił mi Tabex -100 małych brązowych tabletek ustalić sobie według rozpiski co ile godzin brac i tego przestrzegać .Pomogło.Ilu osobą poleciłam byli zadowoleni.Jedni na stałe tak jak ja rzucili a inny na kilka miesięcy chociaż. .pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jussi [2010-02-13 03:03]

zamiast z papirosami to chetnie
powalcze z ludzka glupota i okrucienstwem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stas [2010-02-13 00:39]

Nie pale 14 mies.
Paliłem prawie 35 lat.Rzucalem wielokrotnie i z uzyciem różnych metod.U mnie najlepiej dziala zakład.I nie chodzi tu o zyski tylko o zasadę. Przestalem być niewolnikiem.Wydolność płuc wzrasta,Jest problem z tyciem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzysztof [2010-02-12 20:29]

rzuciłem palenie-- i już!
Paliłem przez 30 lat i to coraz więcej.Doszedłem do 2,5 paczki na dzień.Skończyły mi się papierosy ,ale padał deszcz więc nie poszedłem po nie do sklepu.Nie mogę w to sam uwierzyć,do dzisiaj nie palę.Od tego wieczoru minęło już prawie 3 lata. Po prostu nie palę!Zadnej chemii,żadnych dodatkowych pomocy.Zróbcie to co ja- to jest możliwe! pozdrawiam Krzysztof

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dziki Bill [2010-02-12 17:55]

Rzucenie - to proste
Rzucałem palenie kilka razy - i wyszło mi w końcu gdy nie używałem żadnych gum, plastrów etc. Dotarło do mnie, że tak naprawdę żeby rzucić to nie trzeba się spinać, walczyć, przygotowywać dniami i tygodniami - problem jest bowiem bardzo prosty - żeby rzucić palenie - po prostu nie trzeba palić. Żeby żyć musisz jeść, żeby nabrać formy trzeba ćwiczyć, żeby schudnąć trzeba stosować diety - w przypadku palenia, po prostu trzeba niepalić. To tak naprawdę banał - spójrz na ludzi którzy nie palą - żyją? żyją. Są jacyś inni? Bynajmniej. I gdy nachodziła mnie ochota na papierosa, gdy prawie chodziłem po ścianach i wygrzebywałem niedopałki ze śmietnika to od razu myślałem jakie to musi być zabawne (i głupie zarazem) widzieć ludzi którzy kochają dajmy na to frytki tak bardzo że muszą grzebać w śmietnikach żeby zjeść kawałek ziemniaka. Papieros to kawałek papieru, filtr, trochę zielska - i to niby ma nade mną panować? Wstań sobie jutro rano, zrób dobre śniadanie, poczytaj gazetę, skocz do kina - i nie pal - po trzech dniach zapomnisz że istniało coś takiego jak papieros. I najważniejsze - żadnego spinania się i walki - tylko luz.

odpowiedz