Najmniejszy kręgowiec świata

wp.pl | dodano: 2012-01-12 (16:21) 3 opinii Najmniejszy kręgowiec świata (fot. AP)   A A A
W Oceanii, a dokładniej w Papui-Nowej Gwinei, biolodzy odnaleźli najmniejszą żabę świata.

Odkryta żabka została nazwana Paedophryne amauensis i mierzy 7,7 mm długości. Żyje w ściółce lasów deszczowych w Papui-Nowej Gwinei. Nigdy wcześniej nie znaleziono tego gatunku nie tylko ze względu na jego niewielkie rozmiary, ale również dlatego, że rechot tej żabki brzmi bardzo podobnie do odgłosów wydawanych przez owady.

Podczas przeszukiwania lasów Oceanii naukowcy znaleźli również nieco większego przedstawiciela gatunku Paedophryne amauensis.

Dotychczas najdrobniejszą żabą świata była znaleziona w Brazyli Brachycephalus didactylus, mierząca 9,8 mm. Natomiast miano najmniejszego kręgowca należało do ryby, a dokładniej do pewnego gatunku karpia Paedocypris progenetic. Dorosły osobnik osiąga długość ciała od 7,9 do 10,3 mm.

Niektórzy naukowcy jednak nie zgadzali się na uznanie karpia jako najmniejszego zwierzęcia z kręgosłupem. Ich zdaniem tytuł ten powinien należeć do przedstawiciela ryby należącej do żabnicokształtnych, której samiec osiągał długość nie większą niż 6 mm. Gatunek ten nie został uznany oficjalnie za najmniejszy, ponieważ samice osiągały rozmiar aż 50 mm. Znalezienie małej żabki w Papui-Nowej Gwinei rozwiązała ten problem.

Nowe gatunki odnalezione w Oceanii nie są jedynymi płazami o miniaturowych rozmiarach. W sumie znamy już aż 29 rodzajów żabek mierzących sobie do kilkunastu milimetrów długości. Wszystkie są wyjątkowe, gdyż ze względu na swoje niewielkie rozmiary nie są w stanie polować na owady w taki sposób jak ich więksi kuzyni. Naukowcy odkryli, że jako miejsce do życia upodobały one sobie ściółkę lasów deszczowych, ze względu na występowanie w niej opadłych liści. Jak się okazuje żabki żywią się mikroskopijnymi insektami żerującymi na gnijącym listowiu.

Uznanie gatunku płaza za najmniejszego kręgowca zachwiało biologią. Dotychczas naukowcy uważali, że jedynie w środowisku wodnym mogą powstać zarówno organizmy o milimetrowej jak i gigantycznej wielkości.

Największym znanym zwierzęciem jest płetwal błękitny (Balaenoptera musculus), będący gatunkiem walenia. Długość ciała tego ssaka sięga aż 33 metrów.

Paedophryne amauensis jako zwierzęta żyjące zarówno w wodzie jak i na lądzie pokazują, że również na Ziemi istnieją warunki pozwalające rozwijać się malutkim kręgowcom. Niestety szanse na odnalezienie nowego największego gatunku żyjącego na lądzie są minimalne, chociaż kto wie jakie niespodzianki w przyszłości sprawi nam ewolucja.

AB/amo

oceń
5
0
Podziel się

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach

Zobacz więcej w serwisach WP

Odkrywcy.pl

Studio

Kuchnia

Pytamy.pl

Kuchnia

Kuchnia

Kuchnia

Kuchnia



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~anonim [2012-05-11 13:26]

Won z planety, niszczyciele.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marina [2012-01-24 20:18]

aż nie do uwierzenia ,<33 , sprawdziłam na mojej linijce od matematyki ;P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oRkA [2012-01-13 14:14]

W przyszłości? Chyba raczej w przeszłości. Zrobiono model zauropoda i sprawdzono jakie rozmiary mogłoby osiągnąć maksymalnie takie zwierze jednocześnie mogąc normalnie funkcjonować. Okazało się, że zauropody mogłyby osiągać nawet 150 ton (to tyle co płetwal) i długość 60m (to tyle co 2 płetwale), natomiast takie znaleziska jak kręg Amficelias'a potwierdzają, że nie tylko zauropody mogły się zbliżyć do wyliczonych rozmiarów, ale i je osiągnąć. Teraz pozostaje pytanie: skoro na lądzie mógł żyć gigant na miarę płetwala, to jakie giganty mogły zamieszkiwać w rzeczywistości oceany?

odpowiedz