Ile kosztuje odkrycie?

wp.pl | dodano: 2010-01-15 (09:17) 20 opinii Ile kosztuje odkrycie? (fot. Jupiterimages)   A A A
W dzisiejszych czasach nawet najbardziej utalentowane osoby potrzebują lat kształcenia, aby ogarnąć ogrom dostępnej wiedzy i ewentualnie zacząć wysnuwać własne, oryginalne wnioski oraz formować nowatorskie hipotezy, czasem tworzyć zupełnie nowe teorie. Jeśli jednak w przypadku nauk teoretycznych nakłady niezbędne na wykształcenie naukowca na odpowiednim poziomie nie są wielkie, to gdy mowa o naukach empirycznych sprawa ma się zupełnie inaczej.

Klasyczne dziedziny nauk ścisłych jak matematyka, czy fizyka teoretyczna na pierwszy rzut oka nie wymagają stałego podłączenia do kroplówki z pieniędzy. W powszechnym wyobrażeniu praca takich naukowców sprowadza się do studiowania przepastnych tomów zapisanych niezrozumiałymi dla laików ciągami symboli, a tablica i kreda to jedyne atrybuty, które są im potrzebne do dokonywania przełomowych odkryć.

Być może tak było kiedyś, ale obecnie nie sposób rozdzielić na przykład fizyki teoretycznej od praktycznej opartej na eksperymentach przeprowadzanych w bardzo kosztownych laboratoriach. Powstający we Francji Międzynarodowy Eksperymentalny Reaktor Termonuklearny będzie kosztował około dziesięciu miliardów euro. Podobnie budżet na budowę i serwisowanie teleskopu Hubble’a, dzięki któremu ludzkość dowiedziała się tak wiele o Wszechświecie do dziś dnia przekroczył ponad dwa i pół miliarda dolarów.

Nie inaczej ma się rzecz w przypadku nauk biologicznych. Ich gwałtowny postęp na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat spowodował rozkwit wiedzy przyrodniczej i pociągnął za sobą rozwój takich specjalizacji jak biotechnologia. Środki przeznaczane na te dziedziny są również bardzo duże. Już samo kształcenie przyszłej kadry naukowej pochłania całkiem pokaźne sumy. Studenci tych kierunków znaczną część zajęć odbywają nie w salach wykładowych lecz w laboratoriach. W zależności od zasobności uniwersyteckiej kasy, młodzi naukowcy mają dostęp do różnej aparatury i odczynników, jednak nawet te najprostsze są bardzo kosztowne.
1 2 3 z 3
oceń
1
1
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Fuczer [2010-04-01 18:54]

Darmowe Doładowania !!!!!!!!!!!
To działa: Doładowania do wszystkich sieci!! (Heyah, Orange, Sami-Swoi, Era, Plus, Play, Tak Tak, 36-6) Po prostu: Wyślij darmowego SMSa o treści: UPJ my11156011 (UPJ koniecznie napisz DRUKOWANYMI LITERAMI i nie zapomnij o spacji !!!) pod numer 7668. Gotowe! Wkrótce po przyjdzie ci sms z telekodem który musisz wpisać po odpowiednich znakach lub zadzwonić na numer (to zależy w jakiej sieci) np. w plusie dzwonimy na 5555(lub coś podobnego) i prosi o wpisanie kodu !! wpisujemy ten co nam przyszedł wcześniej w smsie i klikamy * lub # nie pamiętam do końca.. PS: kody które przyjdą dodają nam 30 PLN na konto!! chciałem się podzielić tym ze światem... a i przypominam że można wysłać tylko 1 smsa na 1 dzień !! PS2: ja mam już 126zł. i 95gr. (4 dni temu miałem tylko 6zł. i 95gr. xD)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koszt [2010-01-19 09:23]

Napisalam 6 projektów badawczych ale zaden nie
zostal zaakceptowany przxez KBN (Komitet Badan Naukowych). Recenzje świadczyly o tym , ze ci judzie wogole nie jarzyli o co chodzi. Mimo wszysto doswiadczenia przeprowadzilam i opublikowalam. Wszystko sie wdrozylo a teraz inni powtarzaja to co ja wymyslilam i dostaja ciezkie pieniadze. Polscy naukowcy to nie sa wybitni ludzie tylkoi przecietniaki a tytulow z przodu maja caly sznurek i na tym tylko im zalez.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~e. [2010-01-18 09:57]

Studiuje biotechnologie..
Studiuje biotechnologie i te studia nie są aż takie drogie..wiele zajęć laboratoryjnych polega na prezentowaniu grupie, przez prowadzącego zasady działania aparatury etc.. przy dobrych wiatrach przeprowadzi się ćwiczenie, robi to prowadzący oczywiście..Bardzo rzadko studenci sami maja możliwość popracować na sprzęcie i samodzielnie wykonać ćwiczenie...no chyba, że ma się laboratoria z chemii fizycznej(stan sprzętu pozostawia wiele do życzenie np. garnek z lodemXD, chyba jedyny wydatek to na prąd/wode i kaolinXD)...także polski model BT jest na maxa oszczędny..

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ann [2010-01-19 08:55]

w tym roku kończe biotechnologie, największa pomyłka życia
studia są fascynujące, można nauczyć się wiele ciekawych rzeczy, ale NIE MA po nich pracy w Polsce

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2010-01-19 09:44]

koszty badan
z jednej strony koszty aparatury naukowej i odczynnikow sa czasami chore. biorac pod uwage koszty materialow, to przebicie jest lepsze niz na narkotykach. dziwne, ze mafia nie zaczela jeszcze produkowac sprzetu i odczynnikow. firmy produkujace sprzet i odczynniki SWIETNIE ma tym zarabiaja. a niczego nie zrobisz na sprzecie i odczynnikach "domowej" produkcji, bo recenzenci tego nie przepuszcza w publikacji. z drugiej strony, mowiac o kosztach badan rzucamy milionowymi sumami. "FNP daje granty w wysokosci miliona zlotych do wykorzystania w ciagu 3-5 lat". ludzie... luksusowy samochod z DOLNEJ polki kosztuje 100 000 zl. w warszawce znalazloby sie kilkadziesiat osob, ktore sfinansowalyby taki grant bez szczegolnego uszczerblu dla wlasnego majatku... nasze badania i tak sa dosyc efektywne finansowo. wiele rzeczy wykonuje sie u nas samodzielnie, wykorzystujac tani czas i zapal naukowcow (zwykle tych mlodszych). my jeszcze potrafimy zrobic potrzebny przyrzad z rurek aparatu do kroplowki, szklanej rurki i kawalka plexi. na zachodzie malo kto cos takiego bedzie chcial sam zrobic. na zachodzie wiele fragmentow projektu badawczego zleca sie do wykonania wyspecjalozowanym firmom, odpowiednio im za to placac. sami podkpiwamy, ze niedlugo zachodnie uniwersytety beda tylko dzielic pieniadze pomiedzy firmy, ktore beda na ich zlecenie wykonywac badania...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taoiseach@wp.pl [2010-01-19 09:33]

słabiutki artykuł
Prawda o kosztach kształcenia jest bardziej szokująca. Wiem, bo analizowałem temat na podstawie danych z GUS, skrzętnie ukrywane do 2005 roku. Już nie będę nikogo tutaj wkurzał mówiąc na jakie tematy przeznacza się kilka milionów zł z Innowacyjnej Gospodarki. A w sumie kilkaset milionów do miliarda.i

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~C.A. [2010-01-19 09:26]

Koszty leków są wysokie nie dlatego, prowadzi się badania
ale dlatego, Ze jest to biznes ktOry musi byC dochodowy - promocja zżera znacznie więcej niż badania a dwie trzecie tych leków powstaje tylko dlatego żeby napędzać kasę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~doktorant [2010-01-16 17:51]

wynagrodzenie doktoranta
stypendium doktoranta (jesli je ma, bo mozna nie dostac stypendium) wynosi 1200 zl. W tym jest prowadzenie zajęć dydaktycznych, do których trzeba się przygotować, sprawdzić sprawozdania, kartkówki no i praca w laboratorium, po pracy i w weekendy czytanie literatury, każdy jest rozliczany z postępów przez promotora, no bo publikacje trzeba z czegoś napisać. Owszem każdy jest tam na swoje życzenie i jak się komuś nie podoba może rzucić i iść do normalnej pracy, wiemy o tym ale czy naukowiec będzie już zawsze musiał chodzić w rozciągniętym swetrze i przykrótkich spodniach. czy to nie jest żerowanie na ludzkich ambicjach i marzeniach?? no i oczywiście jeszcze jest oświadczenie, że nie podejmiemy pracy dodatkowej w trakcie studiów bo wtedy stypendium przepada. Więc nie dziwcie się później, że po 4 latach ciężkiej pracy i wegetacji ludzie wyjeżdżają, po prostu chcą w końcu godnie zarabiać i żyć!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sandacz [2010-01-19 09:21]

Doktorat
Studiuję właśnie na V roku biotechnlogii. Ja również zastanawiałem się nad doktoratem. Wielu mych znajomych z roku również. Widząc jednak jakie rysują się perspektywy zrezygnowałem. Kilka osób z mego otoczenia, jednak podjęło decyzję o pozostaniu na uczelni. Myślę, że to swego rodzaju desperacja by zostać w miejscu które już znamy, bojąc się rozpocząć coś nowego. Nie wyobrażam sobie 5 kolejnych lat życia za minimum, tj 1040 zł stypendium, będąc obarczonym tyloma obowiązkami. Później jak się "uda" praca na uczelni z 2 000 zł i znów harówka do upadłego. To straszne, jak mało ceni się zapał i chęć zdobywania wiedzy młodego człowieka. Idąc na te studia miałem nieco "romantyczną" wizję naukowca, wolnego umysłu, sielanki laboratoryjnej. Rzeczywistość brutalnie sprowadziła mnie do poziomu. Uczelnia to ostatnie miejsce gdzie będę szukał pracy. Skostniała atmosfera, ciągłe rozliczanie i "patrzenie na ręce", oddech PRL na korytarzu, "użeranie się" z profesorami czy technicznymi, mobbning psychiczny - dziękuję. Z drugiej jednak strony przeglądając oferty pracy również nie widzę nic "dla siebie". Cóż począć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Doktorant II [2010-01-19 08:48]

kilka słów od doktoranta - Życie
Jestem doktorantem na II roku, dostaję na rękę 1044 zł ni więcej ni mniej, za to wynajmuję mieszkanie płacę ponad 700 zł plus media wychodzi w sumie 850 zł, mieszkam z dziewczyną i za jej pensje utrzymujemy się, wiec PROSZĘ NIE PISAĆ GŁUPOT , BO ZA TAKIE MAŁE PIENIĄŻKI TO NIKT NIE CHCIAŁBY ZOSTAWAĆ NA STUDIACH DOKTORANCKICH, pieniążki są małe - taka jest prawda

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~fizyk [2010-01-19 08:50]

Zgadzam sie z przedmówcą tylko np. na UMK w naukach przyrodniczych takie stypendium to 1040zl i dla 5 najlepszych jest jeszcze naukowe 180zl... Normalnie az nie wiem co robic z pieniedzmi - to oczywiscie ironia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toja [2010-01-18 11:40]

To dobrze wydane pieniadze nie na policje czy
urzedasy cos co zaprocentuje kiedys rozwojem gospodarki , najgorsze jest przejadanie przez administracje a niestety najwiecej pieniedzy tam sie marnuje i malwersuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2010-01-16 02:17]

koszty studiów
Póki co, jak wyczytałem gdzieś niedawno, najdroższym studiami w Polsce - w przeliczeniu na jednego studenta - są nie medycyna, biotechnologia czy fizyka eksperymentalna a studia artystyczne, konkretnie studia na akademiach muzycznych (nota bene ponad 2-krotnie droższych od studiów medycznych) . Wcale nie dziwi, biorąc pod uwagę, że dydaktyka tam uprawiana podlega zasadzie relacji "uczeń - mistrz", zajęcia i egzaminy z przedmiotów artystycznych są indywidualne, co jest standardem (nie uprawia się tam masówki 100 lub 500 osób na kierunku studiów). No i ceny instrumentów niejednokrotnie przewyższają koszty aparatury badawczej (fortepian koncertowy średniej klasy - ok. 100 tys. euro, organy piszczałkowe średniej wielkości - ok. milion euro).

odpowiedz