Jak umarł Chrystus?

PAP | dodano: 2011-04-22 (13:19) 29 opinii Jak umarł Chrystus? (fot. AFP)
  A A A
Na podstawie dostępnych źródeł z dużym prawdopodobieństwem można określić jak przebiegała śmierć Jezusa - twierdzą polscy lekarze. "Jezus już przed ukrzyżowaniem był w stanie krytycznym" - uważa prof. Władysław Sinkiewicz z Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Śmierć Chrystusa w aspekcie medycznym jest głównym tematem konferencji naukowej jaka odbyła się 2 kwietnia w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym (w dawnej Starej Anatomii).

"Będziemy dyskutować o okrutnej praktyce kary śmierci przez ukrzyżowanie w Cesarstwie Rzymskim, jak i o wszystkich okolicznościach ukrzyżowania i śmierci Jezusa" - powiedziała przed konferencją prof. Grażyna Świątecka, przewodnicząca oddziału gdańskiego Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Prof. Sinkiewicz wygłosiła wykład na temat kardiologicznych aspektów śmierci Chrystusa. Jego zdaniem na zgon Jezusa złożyło się wiele przyczyn, choć każda z osobna mogła doprowadzić do śmierci. Jedną z nich mógł być wstrząs pourazowy, a także pokrwotoczny i hipowolemiczny (nadmierny spadek skurczowego ciśnienia tętniczego).

Szybką śmierć mogła też wywołać ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa spowodowana ciężkimi urazami klatki piersiowej, ciężkie zapalenie płuc z płynem wysiękowym w jamie opłucnowej, uduszenie z niewydolności wydechowej spowodowanej ukrzyżowaniem oraz zawał serca i groźne arytmie serca.

Żydowski historyk Józef Flawiusz określił ukrzyżowanie jako "najbardziej wstrętną ze śmierci". Z kolei Cicero w I w n.e. napisał, że "ze wszystkich kar, ta przez ukrzyżowanie jest najbardziej okrutna i najbardziej poruszająca".

Przygotowaniem do tej egzekucji było biczowanie, co w sposób drastyczny pokazał film "Pasja" w reżyserii Mela Gibsona. "Najczęściej biczowanie wykonywali dwaj żołnierze, od których dyspozycji fizycznej i nastawienia psychicznego do ofiary zależała intensywność i siła uderzeń, które miały na celu uzyskanie omdlenia lub nawet doprowadzenie do śmierci" - twierdzi prof. Sinkiewicz.

Dodaje on, że okrucieństwo tej kary powodowało często zmasakrowanie ciała, co w połączeniu z silnym bólem i utratą krwi było często przyczyną wstrząsu oraz miało wpływ na czas agonii ofiary na krzyżu.

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 3 4 z 4
oceń
tak 14 82.35%
nie 3 17.65%

Podziel się



Opinie (29)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~pik 2011-04-05 (23:43) 3 lata 5 miesięcy 25 dni 14 godzin i 30 minut temu

Jak to jest? Podana jest liczba trzech opinii a tekst poniżej informuję, ze materiał nie ma jeszcze żadnej opinii.

odpowiedz

2
5
~potop 2012-05-23 (13:40) 2 lata 4 miesiące 8 dni i 33 minuty temu

Po przeczytaniu artykułu i opinii różnych czytelników zastanawia mnie jeden fakt, którego nikt nie poruszył. Otóż o co mi chodzi, nikt nie stawia kwestii, że Chrystus po zmartwychwstaniu musiałby się znajdować w procesie późnych zmian pośmiertnych . Jeśli zmarł na krzyżu (co przy takiej śmierci jest pewne) i trzeciego dnia zmartwychwstał, to jego ciało w tym czasie znajdowałoby się w 3. etapie gnicia. Ten etap zmian pośmiertnych następuje 60-72 godzin po zgonie i charakteryzuje się rozdęciami gazów gnilnych w ciele. Rozdymany przez pętle jelitowe brzuch unosi się znacznie nad poziom klatki piersiowej, następuje rozdęcie worka mosznowego oraz twarzy, wypchnięcie języka z jamy gardła na zewnątrz (wystaje między zębami i wargami) oraz wysunięcie gałek ocznych z oczodołów spowodowane wzrostem ciśnienia w jamach ciała. W tym etapie dochodzi do powstania tzw. ocieklin gnilnych (płynów podbarwionych krwią), które wyciekają przez naturalne otwory ciała. Te zmiany pośmiertne powodują, że zwłoki znacznie powiększają się i są tak zmienione, że rozpoznanie ich jest bardzo trudne, wręcz niemożliwe, co sprawia wrażenie jakby denat za życia był niezwykle ciężki (w patologii określenie nazywa się gigantyzm gnilny Caspra). Biblia całkowicie omija tą fizjologiczną kwestię zmartwychwstania i ukazuje nam całkowicie inny wygląd Chrystusa. Jeśli naprawdę zmarł na krzyżu, to 3 dni po śmierci nie mógł wyglądać jak za życia. A jeśli nie zmarł na krzyżu tylko był w głębokim letargu po zdjęciu z krzyża, to też nie zmartwychwstał, tylko się ocknął. W każdym razie, według mnie religia sama się kompromituje - to takie godne politowania...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

4
26
~Szatan 2011-04-05 (15:01) 3 lata 5 miesięcy 25 dni 23 godziny i 12 minut temu

Jezus nie umarł, bo nigdy nie istniał- to tylko wymysł uwczesnych ludzi tęskniących za zbawcą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~ed72 2012-05-29 (19:08) 2 lata 4 miesiące 1 dzień 19 godzin i 5 minut temu

Zamieściłem dwa wpisy,z którychukazał się 1.Czy nie wolno na tej samej stronie zamieszczać więcej wpisów?Proszę redakcję o odpowiedż.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
4
~B. 2012-04-23 (19:36) 2 lata 5 miesięcy 7 dni 18 godzin i 37 minut temu

Dobrze, ze go nie utopili... Teraz w szkołach i sejmie by wisiało akwarium... ;-)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
3
~Fuik 2011-04-16 (11:14) 3 lata 5 miesięcy 15 dni 2 godziny i 59 minut temu

Jezus żył. To jest pewne. Był zwykłym człowiekiem jak np. ty. przecież on zaczął nauczać po 30.. Wcześniej kto wie co robił :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

10
20
~Szatan 2011-04-05 (14:59) 3 lata 5 miesięcy 25 dni 23 godziny i 14 minut temu

Jezus nie umarł, bo nigdy nie istniał- to tylko wymysł uwczesnych ludzi tęskniących za zbawcą.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

3
3
~Ojciec Prawdziwek 2012-05-12 (17:54) 2 lata 4 miesiące 18 dni 20 godzin i 19 minut temu

Drodzy parafilianie; najdroższe parafilianki; Pomyślcie! Skoro od zawsze, od ukrzyżowania, ukazywano Jezusa na krzyżu z przebitymi dłońmi, oznacza że od zawsze nas okłamywano. Wynika z tego, że nic takiego nie miało miejsca!

odpowiedz

3
12
~as 2011-11-17 (19:24) 2 lata 10 miesięcy 13 dni 18 godzin i 49 minut temu

Jak to umarł? Wszyscy twierdzą, że zmartwychwstał. Zdecydujcie się na jakąś konkretną wersję.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

10
3
~Miśka 2011-04-23 (14:26) 3 lata 5 miesięcy 7 dni 23 godziny i 47 minut temu

Taki mały błąd w tekście - Cicero żył w I wieku, ale przed naszą erą, a nie w naszej erze ;) Zmarł dokładnie w 43 roku b.c. P.S. Przybyszu - ludzi krzyżowano tam od niepamiętnych czasów - masz piękny przykład w Rzymie, gdy po powstaniu Spartakusa ukrzyżowano wzdłuż drogi Via Appia około 6 000 powstańców- i w czasie "ukrzyżowania Chrystusa" tez to czyniono. Ba! Była to jedna z najbardziej popularnych metod kary śmierci.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

8
10
~przybysz 2011-04-05 (12:40) 3 lata 5 miesięcy 26 dni 1 godzinę i 33 minuty temu

niech se poczytaja porzadnie historie ,a nie jakies banialuki i glupoty powypisywane przez jakis ciemniakow to beda wiedieli w jakim wieku krzyzowano ludzi bo jezus napewno niebyl ukrzyzowany w tamtych czasach

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź