Przekroczenie granic nauki czy dowód na istnienie Boga?

PAP/wp.pl | dodano: 2011-10-25 (14:36) 148 opinii Przekroczenie granic nauki czy dowód na istnienie Boga? (fot. Eastnews / SPL)   A A A
Fundacja Johna Templetona przyznała Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych w Krakowie grant na lata 2011-2014 na rozwój działalności i przeprowadzenie badań teoretycznych oraz empirycznych w ramach projektu „Granice wyjaśnienia naukowego”.

Jak poinformował przedstawiciel krakowskiej instytucji naukowej Łukasz Kwiatek, jest to pierwszy duży grant badawczy Fundacji Templetona realizowany w Europie Środkowo-Wschodniej. Centrum nie ujawnia jego wysokości, informując tylko, że jest to jeden z najwyższych grantów przyznanych przez fundację w tym roku. Najwyższe dotacje wynosiły 2-3 milionów dolarów.

- Fundacja Templetona swoją działalnością wspiera projekty badawcze poszukujące odpowiedzi na tzw. Wielkie Pytania. Jednym z takich pytań, któremu poświęcone będą badania członków Centrum Kopernika, jest kwestia granic metody empirycznej oraz naukowego wyjaśniania przyrody - wyjaśnił Kwiatek. Dyrektorem naukowym projektu jest ksiądz prof. Michał Heller, fundator Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych, laureat prestiżowej Nagrody Templetona w 2008 r.

Wielu sceptyków negatywnie odnosi się do badań ufundowanych przez Fundację Templetona. Mawiają, że ich rzeczywistym celem jest próba odnalezienia niepodważalnych dowodów na istnienie Boga. Ukróciłoby to odwieczne spory z ateistami także na takie tematy jak ewolucja, życie w kosmosie itp.

Jednak jak tłumaczy Łukasz Kwiatek, jest to błędne podejście, gdyż idee współczesnej filozofii nauki są zupełnie inaczej formułowane:

- Trudno powiedzieć, by ktokolwiek poszukiwał stricte naukowych dowodów na istnienie Boga. Przyjmując niezbędny w nauce postulat naturalizmu metodologicznego, tj. wyjaśniania świata przyrody jedynie w kategoriach świata przyrody, naukowiec nie może odwoływać się do bytów czy związków transcendentalnych, wykraczających poza świat przyrody. Innymi słowy, musi starać się wyjaśnić przyrodę za pomocą zasad przyrody. Co istotne, odrzucenie tego postulatu sprawia, że przestajemy mieć do czynienia z samą nauką. Ks. prof. Michał Heller w swojej bogatej twórczości naukowej zawsze zajmował takie stanowisko – dodaje.

Głównym celem prowadzonych badań będzie więc szeroko pojęte badanie granic naukowego wyjaśniania.
"To, co znajduje się poza granicami, nie należy (jeszcze) do nauki, ale stanowi dla niej wyzwanie, obietnicę dalszych podbojów, ale i ryzyko porażek - pisze prof. Heller na blogu "Granice nauki" -. Metoda prób i błędów jest wpisana w metodę naukową. Co więcej, granice niejako prowokują, aby je przekraczać. Prowokacja ta tkwi w horyzoncie prac badawczych i jest odpowiedzialna za pewną agresywność nauki. Stąd dyrektywa metodologiczna: naukowiec nigdy nie powinien poddawać się wobec nowych pytań, a priori przyjmując, że wykraczają one poza sferę kompetencji naukowej metody. Nie chodzi jednak o to, żeby przekraczać granice metody, lecz o to, by udoskonalając metodę, przesuwać jej granice."

Prace naukowe realizowane w ramach projektu "Granice naukowego wyjaśniania" będą przeprowadzone w trzech grupach badawczych: „Fizyka i kosmologia”, „Umysł i normatywność”, „Filozofia i teologia”.

Dowiedz się więcej!

1 2 z 2
oceń
21
16
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [6]
~Realny [2011-10-27 00:33]

Adam i Ewa mieli dwoje dzieci - 2 synów Abla i Kaina. Tak se ten cyrk Bóg zorganizował iż kazał by jeden drugiego zabił (tak stoi w Biblii) - to nagle został jeden i by dalej trwała ludzkość to kogo posuwał ten biedak- chciałbym wiedzieć od kogo pochodzę , bo jak się tak chwilę zastanowię to jednak wolę od małpy.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Kim jestem ? [2011-12-02 15:51]

Bóg żyje w każdym z nas i jednocześnie w żadnym z nas go nie ma. Nikt nie weźmie lupy i nie zajrzy przez ucho co robi, nikt też nie zaprzeczy, że w naszym życiu jest on nieobecny. Umysł jest bramą do jego świata a każdego z nas umysł jest inny. Skąd możesz wiedzieć czy z nim nie rozmawiasz, gdy śpisz ? Skoro nic nie pamiętasz co w nocy z Tobą się działo. Sny które zapamiętujesz są jedynie tym co pragniesz zobaczyć bądź też tego czego się obawiasz. Sami się ograniczamy ciągłą spekulacją na jego temat i wmawianiu sobie nawzajem, że On istnieje czy też nie. Jeżeli nawet stworzył nas jakiś kosmita, bawiąc się swoim DNA, to w pewnym stopniu stworzył nas na swoje podobieństwo, a ktoś wcześniej stworzył jego, tak więc Biblia może tyczyć się każdego żywego organizmu w całym wszechświecie obdarzonego umysłem by uwierzyć w Boga, który nas stworzył. A na końcu i tak sprowadza się do jednego. KTOŚ KIEDYŚ ZAISTNIAŁ JAKO PIERWSZY a od was już zależy jak to/go nazwiecie. Pozdrwiam

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~BlueChampion [2011-10-27 02:12]

w ewolucji jest jeden haczyk ;) trzeba pamietac ze kazdy z gatunkow poza czlowiekiem ewoluowal po najmniejszej drodze oporu.(to jest BARDZO uproszczony przyklad) tzn jesli niedzwiedz jest silny i lapie wszystkie wolne kroliki, to po pewym czasie zostaja przy zyciu tylko kroliki szybkie. pozniej jest zmiana, tzn np niedziwedzie wolne nie maja pozywienia i pozostaja tylko szybkie niedzwiedzie. na podobnej zasadzie ewoulowaly pozostale gatunki. wyjatkowo silny rozwoj mozgu wydaje sie byc cecha drugorzedna. mozna to zaobserwowac w fizyce, gdzie stosuje sie prawo tzw najmniejszego oporu. woda na sile nie leci w glab ziemi, albo nie plynie ciagle prostym korytem(drazac w twardszych materialach) tylko splywa z gor do morza, po najkorzystniejszych dla niej warunkach(czyt. najmniejszym oporze). czlowiek jest jedynym obecnie zyjacym gatunkiem, potrafiacym przetwazac dane/informacje na tak wysokim poziomie, pod tym wzgledem dzieli nas przepasc pomiedzy zwierzetami, jest to trudne do wyjasnienia za pomoca ewolucji. jesli bysmy mieli do tego zagadnienia podejsc za pomoca indukcji matematycznej wyszlo by nam ze dla wszystkich milionow, a moze miliardow gatunkow wszystkie wykazuja niski poziom inteligencji, a wyjatkiem jest czlowiek. zwierzeta posiadaja dobra pamiec, ale maja problem z przetwarzaniem danych/informacji co znacznie ogranicza im myslenie przyczynowo skutkowo(dlatego ze zgodnie z ewolucja jakos nigdy za bardzo im to nie bylo potrzebne-bardziej liczyly sie cechy fizyczne)

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xxxxxx [2011-11-02 08:52]

ja bym te pieniadze przeznaczyl na poprawe jakosci zycia- czystszego zycia, w polsce i na swiecie bo z ich badan nic madrego nie wyniknie i chocby nie wiem jak prezyli umysly to itak wszystkie drogi beda ich prowadzic do pozycji wyjsciowej i ostatecznej czyli do boga.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~cezary [2011-11-01 10:26]

ciekawe czy to prawda że wszechświat się rozszerza, Kopernik ukazał nam układ planetarny w 2D jako elipsę, w 3D jest to już fala, w 4D no właśnie ciekawe co to będzie, te fundusze nam wyjaśnią wszystko

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~etc. [2011-10-31 22:09]

Z tego co wiem, nie dowodzi się aksjomatów. A tu stykamy się z Praaksjomatem, bez którego nie byłoby sensu dowodzić czegokolwiek. Może lepiej ten grant przeznaczyć na bardziej zbożne cele...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ha ha [2011-11-01 07:19]

To dopiero beda nam teraz "otwierac umysly " !

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ZenonM51 [2011-10-31 22:11]

"wyjaśniania świata przyrody jedynie w kategoriach świata przyrody, naukowiec nie może odwoływać się do bytów czy związków transcendentalnych, wykraczających poza świat przyrody" - cudeńko!

odpowiedz

Ocena: -2 [12]
~XS [2011-10-27 00:39]

HALO HALO ZA 3-4 MIL $ TO JA JESTEM WSTANIE BOGA NA ZIEMIE SPROWADZIĆ !! TYLKO PROBLEM W TYM CZY BYŚCIE GO POZNALI I MU UWIERZYLI WY PARSZYWE MAŁPY !!1

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~brhd [2011-10-31 13:50]

Polacy to powinni umiec wybrac rzadzacych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~katolik [2011-10-31 20:39]

to to samo czy wierzyć bezgranicznie macierewiczowi i jego bredniach o zamachu czy mu nie wierzyć ! ANTONI na prezydenta !

odpowiedz

Ocena: +34 [40]
~WKX [2011-10-26 22:18]

Cały problem w tym, że Bóg jeśli istnieje to jest istotą nie do ogarnięcia dla nas. Dla Niego nie ma takich rzeczy jak czas, przestrzeń, materia. My żyjąc w świecie materialnym nie jesteśmy w stanie sobie tego wyobrazić. Jestem tego zdania, że nigdy nie będzie dowodu na istnienie lub nieistnienie Boga, wszystko sprowadza się do wierzę lub nie wierzę, nic więcej.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~jampol [2011-10-31 17:51]

Co to znaczy wyznaczenie granic nauki? Nowa agresywna instytucja wprowadzająca indoktrynację w badaniach naukowych?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [5]
~Realista [2011-10-31 19:54]

To nic innego, tylko próba takiego powykręcania faktów, żeby wyszło, że oprócz nauki potrzebna jest jeszcze religia. Kolejny zabieg mający na celu nagonienie kasy sukienkowym.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Proxima [2011-10-26 15:44]

Moim zdaniem na razie powinniśmy rozszerzać swoją wiedzę o Wszechświecie i wszelkich prawach w nim panujących, bo jeżeli na podstawie naszej obecnej wiedzy będziemy szukać dowodów na istnienie Boga...to skończy się na hipotezach. Uważam, że dobrze, że są podejmowane działania w tej sprawie, ale chyba powinniśmy mieć potężniejszą wiedzę, aby szukać świata duchowego w postaci materialnej i niepodważalnej. Bo teraz wynik tego przedsięwzięcie może być spointowany tym, że Boga nie ma, ale to nie musi być wcale prawda, bo może być też tak, że nie posiadaliśmy wystarczających podstaw na wyciągnięcie wniosków, że go nie ma, tylko nie mieliśmy dowodów na to, że on jest...

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~stokłosa [2011-10-31 15:40]

Chciałbym przypomnieć ,że dwaj białostoccy uczeni już przekroczyli granicę nauki, stwierdzając w hostii z kościoła w Sokółce resztki mięśnia sercowego i to w stanie agonalnym.Nie rozumiem dlaczego środowisko naukowe wstydliwie milczy,przecież powinni ogłosić radośnie światu wspaniały sukces polskiej nauki.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~gienek [2011-10-31 16:26]

wyrzucanie pieniędzy

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~kruk51 [2011-10-31 13:09]

Jakie miłe te pierdoły ! Rzeczywiście problem ! Zestawienie nauki w kontekście imaginacji chorych umysłów. Jeżeli teologia sięgnie nauki, będzie to koniec boskości i na odwrót ! Rzecz dla wierzących bardzo nie bezpieczna. A jakże wierzący a szczególnie duchowni życzą sobie by religię uznać za naukę ! Niestety ! Nic z tych rzeczy ! Religie i mitologie nigdy nauką nie będą !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Naukowiec [2011-10-31 13:01]

Nic tylko się uśmiechnąć na takie wieści. Myslę, że i grant na bilion dolarów tu niewiele zmieni.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~leo [2011-10-31 12:34]

Macie racjeBoga nie ma.bedzie za jakis czas,kiedys ziemia byla plaska,tak wierzono.Wniosek?umysly jeszcze nie dorosly by to pojac.

odpowiedz