Przekroczenie granic nauki czy dowód na istnienie Boga?
PAP/wp.pl | dodano: 2011-10-25 (14:36) 148 opinii
(fot. Eastnews / SPL)
A
A
A
Jak poinformował przedstawiciel krakowskiej instytucji naukowej Łukasz Kwiatek, jest to pierwszy duży grant badawczy Fundacji Templetona realizowany w Europie Środkowo-Wschodniej. Centrum nie ujawnia jego wysokości, informując tylko, że jest to jeden z najwyższych grantów przyznanych przez fundację w tym roku. Najwyższe dotacje wynosiły 2-3 milionów dolarów.
- Fundacja Templetona swoją działalnością wspiera projekty badawcze poszukujące odpowiedzi na tzw. Wielkie Pytania. Jednym z takich pytań, któremu poświęcone będą badania członków Centrum Kopernika, jest kwestia granic metody empirycznej oraz naukowego wyjaśniania przyrody - wyjaśnił Kwiatek. Dyrektorem naukowym projektu jest ksiądz prof. Michał Heller, fundator Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych, laureat prestiżowej Nagrody Templetona w 2008 r.
Wielu sceptyków negatywnie odnosi się do badań ufundowanych przez Fundację Templetona. Mawiają, że ich rzeczywistym celem jest próba odnalezienia niepodważalnych dowodów na istnienie Boga. Ukróciłoby to odwieczne spory z ateistami także na takie tematy jak ewolucja, życie w kosmosie itp.
Jednak jak tłumaczy Łukasz Kwiatek, jest to błędne podejście, gdyż idee współczesnej filozofii nauki są zupełnie inaczej formułowane:
- Trudno powiedzieć, by ktokolwiek poszukiwał stricte naukowych dowodów na istnienie Boga. Przyjmując niezbędny w nauce postulat naturalizmu metodologicznego, tj. wyjaśniania świata przyrody jedynie w kategoriach świata przyrody, naukowiec nie może odwoływać się do bytów czy związków transcendentalnych, wykraczających poza świat przyrody. Innymi słowy, musi starać się wyjaśnić przyrodę za pomocą zasad przyrody. Co istotne, odrzucenie tego postulatu sprawia, że przestajemy mieć do czynienia z samą nauką. Ks. prof. Michał Heller w swojej bogatej twórczości naukowej zawsze zajmował takie stanowisko – dodaje.
Głównym celem prowadzonych badań będzie więc szeroko pojęte badanie granic naukowego wyjaśniania.
"To, co znajduje się poza granicami, nie należy (jeszcze) do nauki, ale stanowi dla niej wyzwanie, obietnicę dalszych podbojów, ale i ryzyko porażek - pisze prof. Heller na blogu "Granice nauki" -. Metoda prób i błędów jest wpisana w metodę naukową. Co więcej, granice niejako prowokują, aby je przekraczać. Prowokacja ta tkwi w horyzoncie prac badawczych i jest odpowiedzialna za pewną agresywność nauki. Stąd dyrektywa metodologiczna: naukowiec nigdy nie powinien poddawać się wobec nowych pytań, a priori przyjmując, że wykraczają one poza sferę kompetencji naukowej metody. Nie chodzi jednak o to, żeby przekraczać granice metody, lecz o to, by udoskonalając metodę, przesuwać jej granice."
Prace naukowe realizowane w ramach projektu "Granice naukowego wyjaśniania" będą przeprowadzone w trzech grupach badawczych: „Fizyka i kosmologia”, „Umysł i normatywność”, „Filozofia i teologia”.
Dowiedz się więcej!







Nie było żadnego Wielkiego Wybuchu!
Duchy naprawdę istnieją? Potwierdził to sam ...
Czy nauka i religia mogą iść w parze?
Podróż w czasie - fakty i mity
Antymateria uchwycona!
Polscy naukowcy pomagają znaleźć bozon Higgsa 


