Strażnicy Natury 2000

Magazyn Przyrodniczy Salamandra Magazyn Przyrodniczy Salamandra | dodano: 2010-07-14 (15:41) 1 opinia Strażnicy Natury 2000 (fot. Krzysztof Ostrowski)   A A A
Aż trzy z dziewięciu kluczowych wskaźników, których zaburzenie może spowodować, że Ziemia – jedyna planeta, jaką znamy i mamy do dyspozycji – może stać się niezdatną do życia, przekroczyły progi bezpieczeństwa w ciągu ostatnich 20 lat. Są wśród nich: stężenie dwutlenku węgla w atmosferze, zwiększający się poziom pochodnych azotu w środowisku oraz spadek bioróżnorodności.

Dane Europejskiej Agencji Środowiska EEA wskazują na zanik ważnych dla różnorodności siedlisk przyrodniczych. Tylko w ostatnim dziesięcioleciu XX wieku zanotowano w Europie zanik 4% powierzchni bagien, blisko 2% zarośli i wrzosowisk oraz około 0,3% obszarów łąkowych. Sytuacja ważnych dla utrzymania różnorodności biologicznej grup zwierząt jest jeszcze bardziej zatrważająca. Przykładem są motyle spełniające ważne funkcje w biocenozie z uwagi na zapylanie roślin – zarówno dzikich jak i uprawnych. Prowadzone w latach 1980–2002 badania monitoringowe wykazały spadek populacji u blisko 40% gatunków motyli związanych z terenami podmokłymi, u niemal 30% motyli typowych dla wrzosowisk i zarośli oraz 25% gatunków motyli leśnych oraz ptaków związanych z terenami o tradycyjnych metodach gospodarki rolnej.

Szkody skumulowane

Większość strat przyrodniczych nie jest jednak powodowana przez wielkie inwestycje infrastrukturalne – te bowiem, z uwagi na liczne uwarunkowania prawne, znajdują się pod uważną kontrolą organów administracyjnych państw członkowskich Unii, organizacji pozarządowych oraz samej Komisji Europejskiej. Najwięcej zmian w środowisku przyrodniczym jest wywoływane przez przedsięwzięcia o skali niewielkiej, często nie wymagające przeprowadzenia odpowiednich procedur, jak: przywracanie drożności cieków, odmulanie rowów lub zmiana sposobu użytkowania trwałych użytków zielonych. Poważnym problemem są też inwestycje nie kojarzone zwykle z negatywnymi skutkami dla środowiska przyrodniczego, takie jak budowa domów jednorodzinnych, niewielkich osiedli lub drobnej infrastruktury turystycznej.
1 2 3 4 z 4

Wydanie internetowe: Magazyn Przyrodniczy Salamandra

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat



Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~LILL [2010-09-08 13:12]

SKUTKI
To co sie w tej chwili dzieje to skutki politylki rolnej uni rolnik aby dostac doplaty musi dokładnie co do metra rozliczyć sie z obsainych obszarów a to skutkuje likwidacją miedzy która w czasach mojego dzieciństwa bywała szerokości kilku 3-4 metrów obecnie to najcześciej granica umowna której niemal nie sposób wskazać na pierwszy żut oka i drastycznego zmiejszenia sieliczby gospodarstw roplnych a co za tym idzie również granic między polami bo rolnik sprzedając ziemie jako nabywcę najcześciej znajduje włąściciela sasiedniego pola, ktry stjac sie właścicielem likwiduje pas graniczny a przecież przez wieki to włąsnie miedze były siedliskiem największej różnorodności dzikich roślin i owadów a nie łąki, nad którymi tak bardzo ubolewa autor łąka aby mogła pełnić swoją funkcję musi być przynajmniej raz na kilka lat zaorana i odnowa obsiana trawą lub kozystniej rolniczo jeśli na tym obszarze przez rok lub 2 będą inne uprawy a pastwiska wychoda z użycia ze względu na zmuszenie rolników do specjalizacji w produkcji mleka , mięsa itp jaki % polskich producentów rolnych jest fizycznie w stanie wypędzić stado liczace kilakaset na nawet kilka tysięcy sztuk bydła na pastwisko i zapanaować nad nim podczas drogi? więc bydło mleczne w naszym kraju najcżeściej chmurki ogląda przez szybki w oborze a świeża trawkę dostarcza mu się właśnie z łąk zamiast pozwolić na samodzielne skubanie na pastwisku

odpowiedz