Jak Niemcy uciekali przed Armią Czerwoną?

WP.PL | dodano: 2013-06-07 (10:09) 370 opinii WP.PL Jak Niemcy uciekali przed Armią Czerwoną? (fot. Bundesarchiv)
  A A A
Historia ucieczki Niemców z tzw. Ziem Odzyskanych, o której nie można było opowiadać przez kilkadziesiąt lat, kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic. Ofiarami wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie polskie bardzo często byli cywile. Swoje domy w Prusach, na Pomorzu i Śląsku w panice opuściło kilka milionów ludzi. Wielu z nich tego nie przeżyło – na samym statku „Wilhelm Gustloff” zatonęło więcej osób niż na słynnym „Titanicu”.

Tragedia cywilów pochodzących z rejonów należących przed wojną do Niemiec polegała między innymi na tym, że niekiedy nie mieli za bardzo gdzie uciekać. Armia Czerwona parła ze wschodu, jednak zajęła także kilka strategicznych węzłów komunikacyjnych.Tłum ciągnący się na kilkadziesiąt kilometrów, gnany strachem przez Rosjanami, ruszył na północ. Niektórym pozostawała tylko przeprawa przez zamarznięte morze.

Pękający lód i niemiecki „Titanic”

Flota niemiecka w roku 1945 wciąż działała. Cywile mogli skorzystać z pomocy okrętów po to, by uciec jak najdalej od nadciągających Sowietów. Pomoc ta była jednak w dużej mierze wyłącznie teoretyczna. Po pierwsze, statki nie były w stanie pomieścić wszystkich uciekinierów. Po drugie, w przypadku ludności z Prus, aby dojść do wybrzeża trzeba było pokonać kilkadziesiąt kilometrów. Kolejną przeszkodą było to, że dla niektórych jedyną drogą do oczekującego na cywilów portu w Pilawie był Zalew Wiślany. W lutym 1945 to właśnie przez zamarzniętą wodę zdecydowało się przeprawić wielu z uciekinierów

Ci, którzy przeżyli przeprawę przez Zalew wspominają łamiący się pod kołami wozów lód, tonące konie i porozrzucane wzdłuż całej trasy cenne rzeczy. Kosztowności, kufry, srebrne zastawy i rodzinne pamiątki okazywały się niebezpieczne. Nie tylko potęgowały ryzyko załamania się lodu, lecz również opóźniały marsz. A spieszyć się należało – Armia Czerwona praktycznie deptała uciekinierom po piętach. Co więcej, kolumny ludzi ostrzeliwane były przez samoloty. Na otwartej przestrzeni nie było gdzie się schować. Kwestia przeżycia okazała się tam wyłącznie loterią.

Ocalenia nie gwarantowało także dostanie się na statek. Okręty były przeciążone, ludzie tłoczyli się w portach i w panice zajmowali miejsca. Słynny „niemiecki porządek” w przypadku ewakuacji stracił rację bytu. Pasażerski statek MS Wilhelm Gustloff, na pokładzie którego stłoczono prawie 8 tys. uciekinierów, okazał się wyjątkowo łatwym celem dla radzieckich łodzi podwodnych. Wystrzelona przez jedną z nich torpeda wgniotła grodzie i wodoszczelne drzwi, po czym MS Wilhelm Gustloff zatonął. Niemieckie okręty wojenne były w stanie wydobyć z lodowatej wody tylko 960 z przeprawiających się osób. W efekcie zginęło więc kilka razy więcej ludzi niż na „Titanicu”.

Nie tylko mieszkańcy Prus i Pomorza przeszli przez gehennę. Rządzący Wrocławiem Karl Hanke, nazista, zezwolił na opuszczenie miasta dopiero wtedy, gdy Armia Czerwona znajdowała się 100 km od jego granic. Wrocławskie dworce były już zbombardowane, a mimo to próbowano dostać się do jakiegokolwiek pociągu. W wyniku zbiorowej paniki na peronach codziennie ginęli tratowani ludzie, zwłaszcza dzieci.

Większość wrocławian, wobec braku transportu, musiała uciekać pieszo. Ci, którym mimo bombardowania lotniczego udało się wydostać z miasta, zatrzymywali się często w innych niemieckich miastach, co wcale jednak nie gwarantowało im bezpieczeństwa. Przeciwnie, dziesiątki niedawnych uciekinierów ginęły także tam, gdzie bombardowania przeprowadzali alianci, np. w zniszczonym prawie całkowicie Dreźnie.

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 z 2

Wydanie internetowe: WP.PL

oceń
tak 57 63.33%
nie 33 36.67%

Podziel się



Opinie (370)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

19
1
~Polak 2013-06-08 (20:13) 4 lata 5 miesięcy 13 dni 20 godzin i 59 minut temu

ciekawe czy niemcy pokażą polskie dzieci i Polaków cierpiących od nich w czasie wojnyw tym Powstania Warszawskiego 30 tys. wymordowanej ludności Woli w pierwszych dniach Powstania. Proszę dokładnie napisać raport her ambasadorze Niemiec w POlsce o nieprzychylnych nastrojach!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~grzegorz 2013-06-08 (20:58) 4 lata 5 miesięcy 13 dni 20 godzin i 14 minut temu

No TAK! Kolejna akcja tym razem P. Frączek pod hasłem "TO NIE NIEMCY TO NAZIŚCI". Ciekawe kto "wyniósł" na piedestał tych nazistów? Pewnie niczego nieświadome krasnoludki? Pięknie krzyczało się "HEIL" na samą zapowiedź podboju świata. Powinno być to przestrogą dla mniejszych lub większych pretendentów do bycia PANAMI. Za wszystko trzeba kiedyś zapłacić. A Pani! Pani Ewo! Wykonując ślepo polecenia swoich niemieckich mocodawców powinna się zastanowić kim Pani właściwie jest!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
0
~Monika 2013-06-11 (21:33) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 19 godzin i 39 minut temu

A ofiarami wojsk niemieckich, czy jak wolą niektórzy hitlerowskich, po ich wkroczeniu na terytorium Polski, Rosji, Francji i innych państw nie byli przeważnie cywile - kobiety i dzieci? Czy oni mieli dokąd uciekać? Czy nie byli wysiedlani ze swoich mieszkan i majatkow, żeby przedstawiciele "rasy panow" mogli mieszkać w komfortowych warunkach na podbitych przez siebie terenach? Z artykułu wynika, ze to Związek Radziecki zaatakował niczego nie spodziewających się, biednych Niemców na ich ziemiach a nie odwrotnie. I jeszcze jedno - dla zwolennikow rozróżniania nazistów od Niemców - Hitler rządził narodem niemieckim (który w ogromnej większości go popierał) w państwie niemieckim, mówił i pisal o kulturze i nauce niemieckiej, jako świadectwie wyższości Niemców nad innymi narodami. I nie ukrywał, jakie ma plany wobec narodów słowiańskich. A dla przypomnienia - w czasach II wojny w Oświęcimiu i innych miejscach na terytorium okupowanej Polski Niemcy nie urządzili kolonii dla niezamożnych polskich dzieci tylko obozy śmierci, w których miano eksterminować całe narody, nie "zasługujące", według niego, na istnienie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

9
2
~elka 2013-06-12 (08:32) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 8 godzin i 40 minut temu

Kiedyś czytałam cytat z prywatnego listu, jaki napisał w 1941 roku pewien hitlerowiec z Drezna do hitlerowca w okupowanej Polsce. Chłop donosił z entuzjazmem: "w 1938 r. zdobyliśmy Austrię i Czechosłowację, w 1939 - Polskę, Danię i Norwegię, w 1940 - Holandię, Belgię i Francję, w tym roku - Jugosławię i Grecję. ..... A ja bym już chciał wiedzieć, jak to będzie za rok!". I doczekał się - Za rok był Stalingrad i adresat listu poległ na froncie wschodnim. Nadawca wprawdzie przeżył nalot dywanowy na Drezno, ale musiał patrzeć, jak jego ukochane miasto zmienia się w morze ruin, a potem został "gorszym Niemcem" pod okupacją radziecką, w końcu enerdowcem. Rodzina adresata jako "wypędzeni" uciekła ze zrabowanym w Polsce dobytkiem na zachód, ale nie wiadomo, czy udało się jej przeżyć. Sami sobie zgotowali ten los.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

24
2
~~rabin 2013-06-12 (05:02) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 12 godzin i 10 minut temu

Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Rosjanie robili tylko to co robili Niemcy trochę wcześniej. No i nie palili niemieckiej hołoty w krematoriach

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

32
4
~KRYSTYNA 2013-06-12 (01:05) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 16 godzin i 7 minut temu

Nie zapomonajcie, ze niemcy mordowali tak samo nas jak i rosjan, cyganow, serbow, zydow, chorwatow itd i wszystkich nas uwazali za "podludzi".Kazde dzialanie na rzecz pomniejszenia zbrodni niemieckich, podobnie jak ten artykol, jest zdrada narodu polskiego i zbeszczeszczeniem pamieci pomordowanych.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

6
0
~gapi 2014-02-09 (11:04) 3 lata 9 miesięcy 13 dni 6 godzin i 8 minut temu

a kto to wszystko spowodował ?

odpowiedz

2
0
~boczek 2014-02-09 (10:37) 3 lata 9 miesięcy 13 dni 6 godzin i 35 minut temu

KU POTOMNYM...,, Inaczej się mysli w chałupie, inaczej w pałacu !! Inaczej gdy walczysz o przetrwanie a jeszcze inaczej gdy poniewierasz drugim... Zapytaj się kogokolwiek, czy lepiej byc baranem, czy lepiej rzeźnikiem i wszystko zrozumiesz.

odpowiedz

3
0
~dfcghjp.ogfdd 2014-02-08 (23:54) 3 lata 9 miesięcy 13 dni 17 godzin i 18 minut temu

niemcy wywolali druga wojne wybierajac swego przywudce (boga) wiedz poniesli konsekwencje tego co on zrobil ich rekami wiedz nic dziwnego ze uciekali w trwodze przed Rosjanami w tym monencie nie licza sie jednostki tylko przynaleznosc do danej grupy gdy niemieckie wojska szly na wschód to wszyscy radosnie krzyczeli haj hitla a gdy Ruska Armia parla na zachód to wszyscy krzyczeli hitler kaput ja niewinny to oni kazali jakos trudno mi znalesc miejsce na wspulczucie temu narodowi a czlonkowie tych niewinnych rodzin nasze rodziny mordowali i domy palili NIE akceptuje regulaminu

odpowiedz

18
5
~POLAK 2013-07-10 (08:40) 4 lata 4 miesiące 12 dni 8 godzin i 32 minuty temu

JAKOŚ MI ICH NIE ŻAL. POPIERALI HITLERA I DOSTALI ZA SWOJE. KTO MIECZEM WOJUJE, OD MIECZA GINIE !!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

9
1
~Jarosmen 2013-06-11 (16:37) 4 lata 5 miesięcy 11 dni i 35 minut temu

Frau Frączek, Goebbels bylby dumny....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
0
~Hazet 2013-10-17 (12:32) 4 lata 1 miesiąc 5 dni 4 godziny i 40 minut temu

Znam opowieść Niemki z pod Frankfurtu nar Menem, która opowiadała ,że ją i inne dzieci niemieckie od głodowej śmierci uratowali radzieccy żołnierze systematycznie je dokarmiając.

odpowiedz

5
0
~ds 2013-10-17 (12:26) 4 lata 1 miesiąc 5 dni 4 godziny i 46 minut temu

dzieci zawsze szkoda i jest żal - one sa nie winne temu wszystkiemu

odpowiedz

38
2
~metro66 2013-06-11 (17:52) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 23 godziny i 20 minut temu

Żadna z tych cywilnych pruskich ofiar z 1945 roku nie przejmowała się wręcz była dumna oglądając defiladę Wehrmachtu w Warszawie 1939 r .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

8
2
~Polska Walcząca 2013-07-26 (11:38) 4 lata 3 miesiące 27 dni 5 godzin i 34 minuty temu

No i dobrze. Sami sobie urządzili wojenki.

odpowiedz

23
2
~pepe 2013-06-12 (01:42) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 15 godzin i 30 minut temu

Byl czas kiedy oklaskiwali w owacjach swojego Hitlera. Obozy zaglady, mordowanie ludzi w podpitych krajach. I co? Artykul ma wzbudzic litosc dla owczesnych niemcow i nienawisc do rosjan? Sa sami sobie winni i koniec. Mozna miec nadzieje, ze wspolczesni niemcy sa madrzejsi. I niech sobie zyja po swojemu i pozwola spokojnie zyc innym.

odpowiedz

4
4
~bolo 2013-07-26 (10:13) 4 lata 3 miesiące 27 dni 6 godzin i 59 minut temu

raus z Polski

odpowiedz

19
5
~Kola 2013-06-12 (08:24) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 8 godzin i 48 minut temu

Pani Redaktor! Trochę więcej szacunku dla naszego narodu, więcej zrozumienia naszej historii, więcej rozsądku w wydawanieu opinii! A może się jeszcze trochę trzeba nauczyć, poczytać o II wojnie światowej, o losach Polaków i wszystkich innych narodów państw okupowanych przez Niemców. To nie "naziści", to Niemcy mordowali, gwałcili, palili żywcem, rabowali, torturowali itp. itp. Chyba jest Pani jeszcze zbyt młoda na wyrażanie pewnych poglądów. Kiedyś dziennikarze wchodzili w t... Rosjanom, teraz wejdą każdemu, któ ma kasę - żałosne!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

18
2
~syn 2013-06-12 (09:02) 4 lata 5 miesięcy 10 dni 8 godzin i 10 minut temu

Moja ś.p. Mama , dziecko Zamojszczyzny, w 1942 r. siłą zabrana rodzicom w wieku 15 lat została wywieziona do Drezna . Pracowała w podmiejskim ogrodnictwie a następnie w fabryce zbrojeniowej jako niewolnik-robotnik przymusowy. Przeżyła aliancki nalot dywanowy w lutym 1945r. "Pracodawcy" traktowali ją przyzwoicie. Miała wolne niedziele, mogła poruszać się po Dreznie, robiła sobie nawet fotografie u fotografa. Jedna się zachowała. Znała bardzo dobrze niemiecki i nie nosiła na ubraniu znaku "P" (Polen). Dostawała nawet masło co wtedy było luksusem. Mówiła ,że masło oddawała małym dzieciom sierotom. Po wkroczeniu Sowietów zdziczali żołdacy rzucili się na dziewczynki i kobiety jak zwierzęta kierujące się tylko instynktem. Rodzinę ogrodników w tym starców i dzieci postawili pod ścianą stodoły i chcieli rozstrzelać. Moja Mama znała trochę rosyjski od współpracownic z ZSRR i Ukrainy. Poprosiła majora Ruskiego o litość dla Niemców bo to byli dobrzy Niemcy.Uratowała wszystkich. Wracając do Polski doznała wiele krzywd od Rosjan, trafiła do szpitala w Katowicach niemal rozjechana przez pijanego czerwonoarmistę. W latach 90-ch XX w. wracając od mojej siostry, która mieszka w Bawarii , wstąpili przejazdem do tego ogrodnictwa. Zdziwiona była, że firma dalej istnieje i prowadzą ją potomkowie dawnych właścicieli. Mama rozpoznała w nich dzieci ,które uratowała w 1945 roku. Mama miała szczęście ,że trafiła do przyzwoitych ludzi. Tacy Niemcy też byli. Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że takie wspomnienia wojenne też były. Byli też inni Niemcy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

9
3
~RZ 2013-07-25 (14:08) 4 lata 3 miesiące 28 dni 3 godziny i 4 minuty temu

W odpowiedzi na większość komentarzy. Wojna niesie za sobą wielki ból.Co z tego że Niemcy rozpętali wojnę.Czego winni są cywile - ludzie którzy często byli przeciwko wojnie...A tym bardziej dzieci którym można wszystko wmówić..Winni są ci którzy niszczą i zabijają.Chociaż jestem Polakiem nigdy w życiu nie zabiłbym dziecka tylko dlatego że jego naród mordował mój naród. Nie ma globalnej odpowiedzialności.

odpowiedz