Niepokorne mniszki, zbuntowane zakonnice
wp.pl | dodano: 2012-01-13 (16:05) 177 opinii
(fot. wikipedia)
A
A
A
Niegdysiejsza potęga klarysek rozpoznawalna jest chociażby po tonie, w którym zwraca się do przełożonej... król Władysław Jagiełło, pogromca Krzyżaków: „Mimo zakazu mego i nieboszczyka króla Kazimierza, ty, opacicho (…) z własnej zuchwałości pobierasz cło od węgrzynów, a przeto wolę naszą królewską obrażasz, która jest: aby kupcy jeździli swobodnie! Więc, opacicho, jeśli teraz ośmielisz się woli naszej sprzeciwić, wówczas tak cię na dobrach twoich i sprawach pokarzemy, aby wszyscy inni widzieli, iż rozkazy nasze chować i szanować trzeba!”
Czym naraziła się królowi przełożona klarysek? Według listu chodzi o pobieranie cła od węgierskich kupców. Nakładanie nowych obciążeń było niezgodne z edyktem królewskim z 1363 roku. Zakonnice jednak, posiadające ziemię, przez którą częściowo biegł szlak handlowy, ustawiały na interesującym je obszarze własnych celników, nakładając własne cło i – tym samym – w zasadzie łupiąc zdezorientowanych nieco handlowców.
Konflikt między polskimi władzami świeckimi a mniszkami trwał jednak nie od panowania Jagiełły, lecz od czasów dawniejszych. To jeszcze król Kazimierz Wielki wplątał się w walkę z klaryskami. Nie wyegzekwował od zakonnic przestrzegania prawa, gdyż niedługo po ogłoszonym edykcie, zmarł. Jagiełło także próbował działać i, kiedy tylko zorientował się w sytuacji, wcielać w życie prawa poprzednika. Nie miał on jednak – podobnie jak wszyscy Jagiellonowie, a po nich królowie elekcyjni – piastowskiej „silnej ręki”, jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne. Gdyby Kazimierz żył dłużej, być może załatwiłby kwestię przemocą.
Jagiełło w roku 1388 wysłał do sióstr królewską komisję śledczą, która potwierdziła uchybienia oraz bezprawne korzystanie z możliwości, jaką daje ziemia. „Zwycięzca spod Grunwaldu – czytamy u Stanisława Wasylewskiego, historyka, specjalisty od historii Małopolski – stanął bezsilny wobec upartych siostrzyczek z Sącza. Dopiero w roku 1505 Aleksander Jagiellończyk zakończył sprawę dwa wieki trwającą i tak rozsądził, że ostał Węgrzyn syty i mniszeczki całe”.
Zakonnice zmieniły nasze życie w piekło...







Ekologia krucjat
Zakon Krzyżacki wciąż istnieje!
Tajemnica miecza Św.Piotra
Czy średniowieczni mnisi łamali prawa ...
Tragiczne historie miłosne 


