Treblinka – prawdę o zagładzie skrywa ziemia
wp.pl | dodano: 2012-01-23 (16:30) 273 opinii
(fot. PAP)
A
A
A
Gdy władze III Rzeszy pod koniec wojny postanowiły zlikwidować obóz zagłady w Treblince, dołożono wszelkich starań, by nie pozostał po nim żaden ślad. Rozebrano wszystkie budynki, baraki więźniów, komory gazowe, prowizoryczną stację i rampę kolejową, na której prowadzono wstępną selekcję więźniów. Po tym, jak na skraju lasu zastrzelono ostatnich więźniów, ich zwłoki zostały spalone i zakopane w jednym z wielu masowych grobów. Następnie cały teren zaorano i posadzono łubin. Z cegieł, które udało się odzyskać przy rozbiórce, postawiono budynki gospodarskie i dom dla ukraińskiej rodziny, którą sprowadzono tam, by udawała rolników.
Ukraińcy opuścili jednak swoje nowe włości w 1944 roku, gdy do polski wkroczyła Armia Czerwona. Początkowo odnaleziono jedynie grób przy lesie. Dwa lata później na trop zagłady w Treblince wpadła grupa śledczych prowadzących sprawę zbrodni wojennych. Odkryto fundamenty obozowych budynków administracyjnych, spalony płot, pozostałości studni.
Natrafiono także na szczątki ludzkie – z piachu wymieszanego z popiołem wyłoniły się pojedyncze kości. Niestety, proste odkopywanie nie przyniosło zamierzonego efektu. Teren obozu był rozległy (około 400 na 600 metrów), a Niemcy najprawdopodobniej narzucili góry ziemi w miejscach, gdzie znajdowały się najliczniejsze groby. Ich poszukiwań zaniechano.
Do dziś umiejscowienie masowych grobów oraz całkowita liczna zamordowanych tam Żydów nie jest znana. Dostępne źródła podają, że podczas zaledwie dwóch lat funkcjonowania obozu, składającego się z dwóch jednostek: karnego obozu pracy (Treblinka I) oraz obozu zagłady (Treblinka II), wymordowano od 700 do 900 tys. osób. Podobnie jak w innych obozach koncentracyjnych znajdujących się na terenie Polski, więźniów prowadzono do komór gazowych, a ich ciała palono. W ten sposób w 2-3 godziny „pozbywano się” nawet 5 tys. ludzi.
Tajemnicę pogrzebaną pod powierzchnią ziemi ujawnić mogą badania brytyjskiej archeolog sądowej Caroline Sturdy Colls. Nowoczesne techniki kryminalistyczne pozwolą jej na precyzyjne przeszukanie terenu dawnego obozu, a, co więcej, umożliwią dokonanie tego z pełnym poszanowaniem uczuć religijnych.
Sprawdź, co wiesz o Holokauście
Stacja Treblinka. Wspomnienia więźnia







Święty Maksymilian Kolbe – bohater i ...
Zapomniane obozy na polskich ziemiach
Znaczenie Auschwitz w historii Europy
70. rocznica Akcji Reinhardt
Fort III w Pomiechówku - kazamaty śmierci
Marsze Śmierci i ich ofiary 


