Historyk sztuki odkrywa tajemnice Bursztynowej Komnaty i Złotego Pociągu

Odkrywca.pl | dodano: 2012-06-20 (10:20) 394 opinii
  A A A
R.T.: Nie chce Pan na razie „pokazywać palcem” miejsc, gdzie są skrytki, ale przecież wspominał Pan o sztucznym wzniesieniu we Wrocławiu, które jest zamaskowanym bunkrem zawierającym archiwum miasta. Mówił Pan o odkrytych pomieszczeniach w Zamku Książ. Niech Pan teraz coś powie o Sudetach…

M.A.F.: No dobrze. Otóż Sudety to jest m.in. Złoty Pociąg. Tam sobie stoi. Myślę, że dobrze by było pokazać to miejsce, choćby z uwagi na fakt, iż od pewnego czasu podnoszony jest problem wydrążenia tunelu pod górami, mającego połączyć Czechy z Polską. Nie trzeba go drążyć… bo ten tunel istnieje. Właśnie w nim stoi Złoty Pociąg. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się to miejsce wskazać.

R.T.: Ten pociąg jest już pusty?

M.A.F.: Myślę, że w większej części tak. A ponieważ instalacja tego tunelu jest gigantyczna – znam jego konstrukcję i wiem, gdzie jest wylot po stronie polskiej i prawdopodobnie po stronie czeskiej – być może jest tam coś jeszcze oprócz pociągu…

R.T.: Czy to możliwe, że Złoty Pociąg jest stale rozkradany?

M.A.F.: Nie wiem. Mówię uczciwie – nie wiem. Niech Pan pamięta, że mijają lata. Między rokiem 1997 a naszą rozmową minęło 15 lat. To jest mnóstwo czasu.

R.T.: Sudety to jednak nie tylko Złoty Pociąg. Czy coś jeszcze?

M.A.F.: Oczywiście, że coś jeszcze.

R.T.: Kilka czy kilkanaście miejsc?

M.A.F.: Jak dobrze policzyć to nawet kilkadziesiąt. Przy czym ja znam kilka. O kilkunastu słyszałem. Biorąc jednak pod uwagę tzw. zainwestowanie w teren, czyli mając świadomość, jaka była skala prac, które się tam wówczas działy, oraz analogię pomiędzy poszczególnymi miejscami ukrycia, to przy pewnym doświadczeniu i rozpoznaniu powtarzalności rozwiązań wychodzi, że są to raczej pewne rzeczy. Powiem Panu, że to nie tylko Sudety. Obszarem, który wymaga „ruszenia”, jest cały Dolny Śląsk. Na przykład podziemny Wrocław to gigantyczne założenie, budowane od połowy XIX wieku, bo Wrocław już wtedy był przygotowywany do roli twierdzy. Instalacje były logiczne, planowe, wieloletnie w realizacji, uzupełniane o najnowsze zdobycze techniki i najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. Między innymi znane z budowy metra.

R.T.: Mogły być użyte na skrytki dla skarbów?

M.A.F.: Technika ukrywania była bardzo różnorodna. Z tego co wiem, rzeczywiście w znacznej części wykorzystywano wcześniej przygotowane instalacje. Tak działał m.in. Grundmann, który typując poszczególne schowki, analizował stan ich zachowania i bezpieczeństwo. Historia Bursztynowej Komnaty także świadczy o tym, że została świetnie schowana na terenie Dolnego Śląska.

R.T.: Ale Pan twierdzi, że w końcu ją wydobyto…

M.A.F.: Tak. Zrobiła to na przełomie tysiącleci współdziałająca ze sobą grupa rosyjsko-niemiecka. Niemcy pokazali Rosjanom gdzie ona jest i wyjęli ją wspólnie. Stąd taka feta przy pokazywaniu tej rzekomej kopii.

R.T.: Rosjanie i Niemcy porozumiewają się nad naszymi głowami?

M.A.F.: Dlatego to co teraz robię, jest próbą wymuszenia, w obecnej sytuacji, traktowania nas jako partnerów. Im bardziej samodzielnie będziemy wyjaśniać te sprawy, tym na większe zrozumienie drugiej strony napotkamy. Dopóki ci, co ukrywali razem z tymi, którzy mają na ten temat wiedzę, patrzą na nas jak na „chłopaczków” biegających po lasach z wykrywaczami metali i nic nie znajdujących, póty będą czekali spokojnie. Natomiast jeśli się okaże, że potrafimy coś pokazać, ujawnić, wówczas, moim zdaniem, zmusimy naszych przyjaciół do współpracy.

R.T.: Dlaczego nie możemy dzisiaj tam pójść?

M.A.F.: No dobrze, a jaki będzie tego efekt? Ja mogę zaraz Panu pokazać, gdzie znajduje się podziemny dworzec, z którego Grundmann wysyłał pociągi z muzealiami. Tylko co z tego wyniknie? Wie Pan, kiedy praca naszej grupy nie była już nikomu potrzebna, a kolejny Wojewoda nawet nie miał pojęcia o tym, że jego poprzednik coś takiego powołał, zacząłem korespondować z różnymi instytucjami w Polsce, prosząc o zajęcie się tą sprawą i przejęcie dokumentacji zebranej przez nasz zespół. Nie przyniosło to jednak spodziewanych rezultatów.

R.T.: Kto w takim razie jest obecnie zainteresowany tym, co Pan wie?

M.A.F.: Jestem przekonany, że społeczeństwo. I to jest moja największa siła. Mogąc stworzyć wokół tego sprzyjającą atmosferę dla wiedzy i ustaleń, chcę doprowadzić do tego, aby ludzie się tymi tematami coraz bardziej interesowali. Zresztą, proszę przeanalizować kilka ostatnich zdarzeń m.in. dynamikę promocji Dolnego Śląska jako regionu pełnego tajemnic… Dla mnie to potwierdzenie, że moja wiedza, fakty, które mogę ujawnić, trafiają na właściwą falę. A więc być może przyszedł nareszcie czas, żeby to wykorzystać, żeby się w końcu upodmiotowić w tej sprawie. Będę się starał zrobić to rzetelnie i profesjonalnie. Nie po to, aby wzbudzać pustą sensację, tylko wskazać, że to czemuś może służyć, że jest w tym jakiś sens. Chcę wskazaniem miejsc ukrycia dóbr kultury rozpocząć proces wchodzenia społeczeństwa na swoje miejsce. Tu jesteśmy my gospodarzami. Dzisiaj na równi z samym znaleziskiem, interesuje nas proces dochodzenia do poznania prawdy. Ludzie chcą być obecni, chcą uczestniczyć w tym, co się wokół nich dzieje, a współczesna technika daje im takie możliwości.

R.T.: Czuje się Pan bezpieczny ze swoją wiedzą?

M.A.F.: Proszę o następne pytanie (śmiech). Albo, jeśli Pan pozwoli, odpowiem metaforycznie. Jest takie wschodnie powiedzenie, że jeśli ktoś gotów jest dla prawdy poświęcić swoje życie, to do niej dojdzie.

R.T.: Dziękuję Panu za rozmowę.



Mirosław Antoni Figiel jest historykiem sztuki oraz byłym przewodniczącym Zespołu do Spraw Prowadzenia Postępowań w Przypadkach Uzyskania Informacji o Miejscach Ukrycia Dóbr Kultury powołanego przy Wojewodzie Dolnośląskim.

Pełen wywiad można przeczytać w czerwcowym wydaniu magazynu Odkrywca(6/2012)

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 3 z 3
oceń
tak 548 91.49%
nie 51 8.51%

Podziel się



Opinie (394)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~kris 2015-08-31 (16:38) 10 miesięcy 27 dni 15 godzin i 10 minut temu

a u nas w podlaskim niemcy nic poza zydami do ziemi niepochowali

odpowiedz

1
0
~bohren und der club of gore 2015-03-03 (23:04) 1 rok 4 miesiące 25 dni 8 godzin i 44 minuty temu

jak zamknac nachalna reklame?

odpowiedz

3
1
~STŁC 2012-10-13 (09:50) 3 lata 9 miesięcy 15 dni 21 godzin i 58 minut temu

Niestety opinii Autora czyli Pana MAF nie podzielam - to byłoby absurdalne...Gdyby została odkryta tajemnica lokalizacji BK wówczas oryginał byłby eksponowany być może z frapującym opisem gdzie odnaleziono depozyt... Skrzynie po zdemontowaniu BK podzielono na kilka części. 2 pozostały na Warmii, a planowana skrytka w Słobitach odpadła i wówczas przewieziono kilka skrzyń do Gdyni i zaokrętowano w luku bagażowym WGustoff. Tamte skrzynie, których nie zdążono wywieźć pozostały tam do dnia dzisiejszego a dojście do nich jest sekretne i zaminowane. Po ataku torpedowym przeciążony WGustloff rozpadł się na dwie części na wysokości Łeby a skrzynie odnalazła ekipa płetwonurków. W II.1945r. zostały one przewiezione na DŚląsk gdzie zabezpieczono ich lokalizację b.starannie i z dala od jakiegokolwiek obiektu o znaczeniu historycznym w obawie przed przejęciem ACzerwonej. Ten stan trwa do dzisiejszego dnia. Wg mnie Autor zajmuje się bajerowaniem opinii. Być może Niemcy celowo ogłosili, że BK znajduje się w Sali Konrada zK aby uchronić obiekt przed zbombardowaniem ale w rzeczywistości BK tam nie było jak również innych zagrabionych, wybitnych dóbr kultury. Ponieważ bardzo starannie zabezpieczono BK praktycznie nikt nie ma tam dostępu a tylko Niemcy mają pełną dokumentację dostępu do schowka. Myślę więc, że istn. ekspozycja BK jest kopią. Jeśli miałoby być inaczej to proszę Autora o okazanie mailem fotografii choćby niewielkiej części bursztynu z tego schowka do którego zna dostęp i który został znacznie rozszabrowany... Więc czekam ja i rzesze internautów - Panie MAF - wzywam Pana do realizacji tej propozycji... I, co - jeszcze nie umieści Pan żadnego dowodu? Pańska logika i logika faktów - to są dwie zupełnie inne sprawy, w dodatku sprzeczne nieprawdaż? STŁC

odpowiedz

17
26
~zajonez 2012-06-20 (17:20) 4 lata 1 miesiąc 8 dni 14 godzin i 28 minut temu

a ja wam powiem, ze wiekszosc najcenniejszych rzeczy jest w Watykanie. Trafily tam kiedy hitlerowcy po wojnie placili za bezpieczne schronienie i unikniecie kary. Nie mam na to dowodow ale jakby wziac za morde kilku czarnych albo tego bialego to by bylo wszystko wiadomo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
2
~Adam S. 2013-01-22 (10:27) 3 lata 6 miesięcy 6 dni 21 godzin i 21 minut temu

Osobiście byłem przy rekonstrukcji Bursztynowej Komnaty ,mam zdjęcia z jej wykonania a fragmenty pokazałem (dzięki uprzejmości Dyrektora Pracowni Rekonstrukcji Borysa Igdałowa i Burmistrza Nysy Janusza Sanockiego ) w roku 1999 w muzeum w Nysie . Tak że albo ja przenosiłem się w czasie albo wypowiedź M.A. Figla należy potraktować jako figlarną i oczywiście w części dotyczącej BK nieprawdziwą .Niestety dla mnie w tej sytuacji i pozostała część wypowiedzi jest wątpliwa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
6
~Kevin 2012-11-30 (07:24) 3 lata 7 miesięcy 29 dni i 24 minuty temu

Ja osobiscie uwazam, ze wiekszosc skarbow zostala ukryta w Watykanie. Czemu?..... Wyjasniam.. O tuz Watykan przez cala wojne byl nie tykalny.... I wedlug mnie zostal przekupiony przez Hitlera i tam wlasnie zostaly ukryte wiekszosc skarbow... Z kad do dzis Watykan ma taki bydzet? z kad ma pieniadze na utszymanie wlasnej gwardi oraz Papiezy??? Nie maja wlasnej gospodarki... i z tego co wiem zaden z krajow ich nie finansuje poniewaz nie bylo by z Watykanu zysku... Jedne z czego Watykan ma zysk to z turystów ale dochod roczny Watykanu wynosi jedynie 100 mln euro i to tylko i wylacznie z turystow.... a z kad ma ma reszte kasy???? utszymanie roczne papierza wynosi ok 30 mln rocznie... a energia dostarczany z iinych panstw? gaz? Utszymanie Ksiezy itd.... Nie wieze ze to wszystko za 100 mln euro ROCZNIE. To nie realne.... Albo uplynniaja skarby pozostawione przez Rzesze albo dostaja nadal kase za ukrywanie ich od istniejacych do dzisiaj Hitlerowcow i tak zwanych Opiekunow..... A i jeszcze jedno jesli macie co do tego jakies zastszezenia to takie pytanko... Dlaczego od wojny do tej pory nikogo nie wpuszcza sie w pod ziemia watykanu?? W internecie jesli poszukacie dobrze zostalo opublikowane zdjecie z jednej z komur w Watykanie, oczywiscie jakos ktos tam przeniknol i potajemnie zrobij zdjecie mnóstwo starych zabytkowych obrazów, i roznego typu dziel oraz zlota moneta ktora sie zawieruszyla obok jednego z obrazow i byla to Polska spotykana tylko w kronikach przed wojna moneta, ktorych nikt nie widzial po wojnie.... a teraz zadajcie sobie pytanie gdzie jest wiekszosc zrabowanych dóbr Histori :) Pozdro

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

34
2
~Jan 2012-06-20 (22:41) 4 lata 1 miesiąc 8 dni 9 godzin i 7 minut temu

Z tego co ja wiem i slyszalem od starszych ludzi to jak wszystkim wiadomo konwoj z Krolewca z dzielami sztuki wyruszul w strone Dolnego Slaska.Sa dwie opcie zostal schowany w twierdzy Klodzkiej,lub w Zamku Ksiaz(twierdza Hitlera).Zaznaczam,ze w Walbrzychu stacjonowalo bardzo duze zgrupowanie SS.Kiedys od starszego czlowieka dowiedzialem sie,ze pociag pancerny wyruszyl ze Swiebodzic i nie dotarl do Walbrzych-Szczawienko.Najprawdopodobnie stoi pod Zamkiem Ksiaz.Gora pod zamkiem posiada kilka pziomow tzn.kondygnacji(z tego co mi mowiono to winda zjezdzala na 7 pieter pod ziemie.Podobno na pierwszm jest lub bylo biuro sejsmologiczne.Wspomne,ze nie tak dawno byl artykul o zdjeciach satelitarnych potwierdzajacych,ze pod Zamkiem Ksiaz jest rzeczywiscie tunel. Jesli chodzi o tunel laczacy Polske z Czechami to tez mi wiadomo od pasazerow ktorych kiedys wozilem,a byli bardzo wylewni( nie wiem akurat czy o ten wlasnie chodzi).Biegnie on wzdloz Unislawia Slaskiego w strone Mieroszowa i Golinska(przejscie graniczne z Czechami).W Unislawiu mozna bylo zauwazyc odpowietrzniki tunelowe(czy sa jeszcze nie wiem???).Moje prywatne zdanie,ze na miejscu ludzi dzialajacych z ramienia Hitlera nie chowal bym po jakis dziurach dziel sztyki bo by je szlg trafil od wilgoci tylko odpowiednio zabezpieczyl i ukryl w twierdzy gdzie sa ku temu odpowiednie warunki.Jest tylko jeden problem,ze to wszystko moze posiadac wiele pulapek i na pewno bedzie podminowane.Podzielilem sie szczerze z wami bo ci co mi mowili to juz dawno nie zyja.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

5
1
~MNISIO 2012-07-16 (20:26) 4 lata 12 dni 11 godzin i 22 minuty temu

Gen PATTON ze swoją armią nie na darmo "przez pomyłkę" zapędził się na Dolny Śląsk i kilka dni do końca wojny tam urzędowali.PO CO?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

46
5
~Czytelnik 2012-06-20 (17:50) 4 lata 1 miesiąc 8 dni 13 godzin i 58 minut temu

A od kiedy bursztynowa komnata była dobrem polskiej kultury??????!!!!!! Zamówiona przez Fryderyka Wilhelma. Sprezentowana Piotrowi Pierwszemu. Przechowywana w Carskim siole. Ukradziona i przetransportowana przez Niemcow do Krolewca w 1941 roku. To ma być DOBRO POLSKIEJ KULTURY????

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

2
1
~Milosnik D.Slaska 2013-12-08 (15:09) 2 lata 7 miesięcy 20 dni 16 godzin i 39 minut temu

Panie Mirku uwazam ze bajki dla doroslych pisze Jan Kobuszewski.A tak serio to Za pana reklame Dolnego Slaska pobiera pan jakas kase, to wiele by tlumaczylo.Na dzisiaj na Rizze jeszcze niczego nie znaleziono oprucz pere zasypanych dziur i to nie przes Niemcow tylko przez nasze ABW w czasie walk z WERWOFEM.Lepiej sie zajac zwiedzaniem zamkow ktore wybudowali Niemcy .Bo nasi potrafia tyko zniszczyc.

odpowiedz

1
1
~Jacek 2013-02-25 (14:28) 3 lata 5 miesięcy 3 dni 17 godzin i 20 minut temu

Ten facet myli fakty, opowiada o podsuwaniu jakiejś listy Gębczakowi, a przecież dziś już wiadomo, że coś takiego jak lista Grundmanna nie istniało. Zastanawiam się natomiast czy MAF działa na swoje konto czy na czyjeś, bo już, nawet w tych komentarzach pojawiły się informacje o różnych, wartych przebadania miejsca.

odpowiedz

0
3
~STŁC 2012-10-13 (09:57) 3 lata 9 miesięcy 15 dni 21 godzin i 51 minut temu

ADMINISTRATORA WITRYNY PILNIE PROSZĘ O WYKAZANIE REFLEKSU I DBAŁOŚCI O JAKOŚĆ STRONY I W TYM CELU PROSZĘ O SUKCESYWNE USUWANIE WPISÓW WULGARNYCH, CHAMSKICH I NIE WNOSZĄCYCH ŻADNYCH WARTOŚCIOWYCH TREŚCI W DYSKUSJI NT TAK POWAŻNY I FRAPUJĄCY OPINIĘ PUBLICZNĄ STŁC

odpowiedz

0
4
~Peter 2012-07-15 (18:28) 4 lata 13 dni 13 godzin i 20 minut temu

No z tą wyskakującą reklamą toście krzynkę przegięli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
3
~ciekawa 2012-07-10 (20:33) 4 lata 18 dni 11 godzin i 15 minut temu

Kto te komnate projektowal, budowal i w ktorym wieku, ile ludzi bralo w tym udzial i ile czasu im zajelo jej skonczenie. gdzie dokladnie zostala zbudowana. Moze mi kto na te pytania odpowiedziec?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
3
~nieznajomy 2012-08-27 (00:04) 3 lata 11 miesięcy 2 dni 7 godzin i 44 minuty temu

Jestem z Sudetow. Tutaj dopiero po paru miesiacach od zakonczenia wojny zmienila sie administracja z niemieckiej na polska. Tutaj duzo bylo takich co zotali, Niemcy. Byli tacy co widzieli ciezarowki jak wjezdzaly w doliny i juz nie wyjezdzaly. To ogolnie ludzie do tej pory wiedza, no i co? kto pojdzie z lopata zeby przekopac sie przez te zwaly ziemi i skal i to na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego? teraz to i tak wszystko zarosniete. A i tak nikt dokladnie nie wie gdzie te ciezarowki wjezdzaly, bo przeciez oni jechali gleboko w doliny w gorach gdzie nikt tam nie mieszkal, noca, wiec swiadkow za wiele nie mieli. To panstwo powinno sie tym sie zainteresowac i zrobic z tym porzadek.

odpowiedz

3
1
~nieznajomy 2012-08-27 (00:03) 3 lata 11 miesięcy 2 dni 7 godzin i 45 minut temu

Jestem z Sudetow. Tutaj dopiero po paru miesiacach od zakonczenia wojny zmienila sie administracja z niemieckiej na polska. Tutaj duzo bylo takich co zotali, Niemcy. Byli tacy co widzieli ciezarowki jak wjezdzaly w doliny i juz nie wyjezdzaly. To ogolnie ludzie do tej pory wiedza, no i co? kto pojdzie z lopata zeby przekopac sie przez te zwaly ziemi i skal i to na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego? teraz to i tak wszystko zarosniete. A i tak nikt dokladnie nie wie gdzie te ciezarowki wjezdzaly, bo przeciez oni jechali gleboko w doliny w gorach gdzie nikt tam nie mieszkal, noca, wiec swiadkow za wiele nie mieli. To panstwo powinno sie tym sie zainteresowac i zrobic z tym porzadek.

odpowiedz

6
1
~xx 2012-08-26 (19:12) 3 lata 11 miesięcy 2 dni 12 godzin i 36 minut temu

brak dowodów to dowód, że to co wiem, to prawda :))))

odpowiedz

5
1
~xx 2012-08-26 (19:11) 3 lata 11 miesięcy 2 dni 12 godzin i 37 minut temu

wiem, ale nie mam dowodów. :)))) a brak dowodów jest dowodem, że to co "wiem" to prawda. żenada

odpowiedz

6
7
~kicmen 2012-06-30 (23:13) 4 lata 28 dni 8 godzin i 35 minut temu

Znam Figla z akademika na Kickiego (legendarny Kic w Warszawie).Druga polowa lat 70-tych.Jedyne w czym Mirek byl dobry,to tylko tenis stolowy.Poza tym-straszny mitoman.I prosze !Zostalo mu do dzisiaj!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
3
~krew zalewa 2012-07-08 (23:59) 4 lata 20 dni 7 godzin i 49 minut temu

Pelnomocnikiem do czego? PRZEZ PIEC LAT ? Za pieniadze podatnikow ? Zadamy opublikowania oficjalnego sprawozdania z wieloletniej dzialalnosci.!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi