Historyk sztuki odkrywa tajemnice Bursztynowej Komnaty i Złotego Pociągu

Odkrywca.pl | dodano: 2012-06-20 (10:20) 400 opinii
  A A A
(fot. AFP / Na zdjęciu Bursztynowa Komnata znajdująca się pod Petersburgiem)


Powszechnie uważa się, że miejsca, w których ukryto w czasie II wojny światowej dobra polskiej kultury, są ciągle nieznane. Legendarnego Złotego Pociągu czy Bursztynowej Komnaty poszukuje wielu śmiałków pragnących zapisać się na kartach historii. Okazuje się jednak, że władze od dawna wiedzą, gdzie znajdują się te tajemnicze „skrytki”. Co ciekawe, nie tylko nie zgadzają się na wskazanie ich dokładnego położenia, lecz nawet nie przyznają się do tego, że posiadają taką wiedzę.

Roman Tomczak (redaktor czasopisma Odkrywca) rozmawiał z historykiem sztuki, Mirosławem Antonim Figlem, o tym, dlaczego te miejsca są owiane tajemnicą i jakie fakty dotyczące m.in. Złotego Pociągu i Bursztynowej Komnaty udało mu się ustalić w czasie 15 lat badań.

Dość słów… pora na fakty i konkrety

Roman Tomczak: W marcu, w internecie, pojawiła się relacja ze spotkania poświęconego m.in. tematowi niemieckich depozytów, który Pan referował. Muszę przyznać, że to co Pan wtedy mówił, głęboko mną wstrząsnęło. Okazało się, że poszukiwane przez dziesięciolecia miejsca ukrycia, chowanych w ostatnich miesiącach wojny przez Niemców skarbów kultury, Pan odnalazł i udokumentował w niecałe pięć lat! Pomyślałem sobie wówczas o setkach artykułów na ten temat, książkach, filmach i programach publicystycznych. Wielu ludzi nadal namiętnie szuka tego, o czym Pan już dawno wie…


Mirosław Antoni Figiel: Nie wiem wszystkiego, wiem dość dużo. Tu jednak potrzebne jest jedno wyjaśnienie – my przecież nie rozmawiamy o skarbach, np. templariuszy czy wodza Hunów Attyli. My mówimy o przypadkach, gdzie jeszcze żyją świadkowie, już nieliczni, którzy byli obecni przy ukrywaniu tych rzeczy. Są one dość dobrze udokumentowane, tylko że my, mieszkańcy i gospodarze tego terenu, na ogół nie mamy dostępu do tych dokumentów. Ale słynna swego czasu tzw. lista Józefa Gębczaka, z wykazem skrytek sporządzonych przez Günthera Grundmanna, ostatniego Konserwatora Zabytków Dolnego Śląska, była listą prawdziwą. Miejsca, które się na tej liście znajdowały, okazały się rzeczywiście skrytkami pełnymi depozytów muzealnych i dóbr kultury.

R.T.: Ta lista była starannie ukrywana przez powojenne władze polskie. Korzystano z niej?

M.A.F.: Ależ oczywiście. Moim zdaniem, w odpowiednim momencie lista mogła zostać stronie polskiej podsunięta, właśnie po to, aby uniknąć masowego szabru. I tak wielu rzeczy nie udało się zabezpieczyć. Słynna jest historia Zamku Czocha, gdzie rozszabrowano wiele skrytek, w tym znajdujące się w jednej z nich rzeczy należące do skarbca carów rosyjskich. To, co przez wieki było zbierane jako kolekcja, zostało bezpowrotnie stracone przez rozparcelowanie i rozproszenie po Europie. To jest jedna z najbardziej spektakularnych sytuacji dowodzących, jak szybko trzeba działać, uzyskując pewne informacje.

R.T.: W swoim wystąpieniu dość kategorycznie Pan stwierdził, iż wie, gdzie znajduje się Bursztynowa Komnata, której do dziś poszukuje kilka rządów i łowcy skarbów na całym świecie. Pana zdaniem kopia pokazana z wielką pompą w 2003 r. w Carskim Siole pod Petersburgiem, to oryginał!

M.A.F: Oczywiście, że oryginał. Wiem także, gdzie Bursztynowa Komnata została ukryta pod koniec II wojny, i w jak dramatycznych warunkach się to odbywało. Wiem także, kiedy ją stamtąd wyjęto. Wiem jak dotrzeć do tego schowka i wiem, że prawdopodobnie nie został całkowicie opróżniony.

Jak Bursztynowa Komnata znalazła się na dworze cara Piotra I?
R.T.: To poszlaki. Nie ma Pan dowodów.

M.A.F.: Bezspornych dowodów nie mam, to prawda. Ale gdyby ktoś zapytał publicznie Pana Gerharda Schrödera, który był wówczas kanclerzem Niemiec, albo Pana Władimira Putina, późniejszego prezydenta Rosji, to kto wie, czy nie potwierdziliby tych informacji. Ale to już polityka. A ja nie zajmuję się polityką. Choć wiem, że polityka zajmuje się mną. Poza tym wystarczy niewielki wysiłek eksploracyjny i to miejsce będzie można ujawnić i pokazać… a jest, także z innych względów, niezwykle interesujące.

R.T.: To dlaczego wciąż się utrzymuje, że Bursztynowa Komnata nie została odnaleziona?

M.A.F.: Odpowiedź jest oczywista i logiczna. Jeżeli została pozyskana, czy lepiej powiedzieć – odzyskana – przy pomocy metod i technik służb specjalnych, a nie oficjalną drogą międzypaństwowych uzgodnień, to ukrycie faktu, że jest to oryginał – w języku służb specjalnych nazywa się to chyba „zalegendowaniem” – jest naturalną konsekwencją przyjętych metod postępowania. Obiekt jest. Nie został zniszczony czy rozszabrowany, cieszy serca i oczy, a za kilka czy kilkanaście lat będzie ponowna radość jeśli wyjdzie na jaw, że to oryginał. Same plusy.

Polub odkrywcy.pl na Facebooku

1 2 3 z 3
oceń
tak 542 91.71%
nie 49 8.29%

Podziel się



Opinie (400)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

13
23
~zajonez 2012-06-20 (17:20) 1 rok 10 miesięcy 4 dni i 54 minuty temu

a ja wam powiem, ze wiekszosc najcenniejszych rzeczy jest w Watykanie. Trafily tam kiedy hitlerowcy po wojnie placili za bezpieczne schronienie i unikniecie kary. Nie mam na to dowodow ale jakby wziac za morde kilku czarnych albo tego bialego to by bylo wszystko wiadomo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
2
~Adam S. 2013-01-22 (10:27) 1 rok 3 miesiące 2 dni 7 godzin i 47 minut temu

Osobiście byłem przy rekonstrukcji Bursztynowej Komnaty ,mam zdjęcia z jej wykonania a fragmenty pokazałem (dzięki uprzejmości Dyrektora Pracowni Rekonstrukcji Borysa Igdałowa i Burmistrza Nysy Janusza Sanockiego ) w roku 1999 w muzeum w Nysie . Tak że albo ja przenosiłem się w czasie albo wypowiedź M.A. Figla należy potraktować jako figlarną i oczywiście w części dotyczącej BK nieprawdziwą .Niestety dla mnie w tej sytuacji i pozostała część wypowiedzi jest wątpliwa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
4
~Kevin 2012-11-30 (07:24) 1 rok 4 miesiące 25 dni 10 godzin i 50 minut temu

Ja osobiscie uwazam, ze wiekszosc skarbow zostala ukryta w Watykanie. Czemu?..... Wyjasniam.. O tuz Watykan przez cala wojne byl nie tykalny.... I wedlug mnie zostal przekupiony przez Hitlera i tam wlasnie zostaly ukryte wiekszosc skarbow... Z kad do dzis Watykan ma taki bydzet? z kad ma pieniadze na utszymanie wlasnej gwardi oraz Papiezy??? Nie maja wlasnej gospodarki... i z tego co wiem zaden z krajow ich nie finansuje poniewaz nie bylo by z Watykanu zysku... Jedne z czego Watykan ma zysk to z turystów ale dochod roczny Watykanu wynosi jedynie 100 mln euro i to tylko i wylacznie z turystow.... a z kad ma ma reszte kasy???? utszymanie roczne papierza wynosi ok 30 mln rocznie... a energia dostarczany z iinych panstw? gaz? Utszymanie Ksiezy itd.... Nie wieze ze to wszystko za 100 mln euro ROCZNIE. To nie realne.... Albo uplynniaja skarby pozostawione przez Rzesze albo dostaja nadal kase za ukrywanie ich od istniejacych do dzisiaj Hitlerowcow i tak zwanych Opiekunow..... A i jeszcze jedno jesli macie co do tego jakies zastszezenia to takie pytanko... Dlaczego od wojny do tej pory nikogo nie wpuszcza sie w pod ziemia watykanu?? W internecie jesli poszukacie dobrze zostalo opublikowane zdjecie z jednej z komur w Watykanie, oczywiscie jakos ktos tam przeniknol i potajemnie zrobij zdjecie mnóstwo starych zabytkowych obrazów, i roznego typu dziel oraz zlota moneta ktora sie zawieruszyla obok jednego z obrazow i byla to Polska spotykana tylko w kronikach przed wojna moneta, ktorych nikt nie widzial po wojnie.... a teraz zadajcie sobie pytanie gdzie jest wiekszosc zrabowanych dóbr Histori :) Pozdro

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

33
1
~Jan 2012-06-20 (22:41) 1 rok 10 miesięcy 3 dni 19 godzin i 33 minuty temu

Z tego co ja wiem i slyszalem od starszych ludzi to jak wszystkim wiadomo konwoj z Krolewca z dzielami sztuki wyruszul w strone Dolnego Slaska.Sa dwie opcie zostal schowany w twierdzy Klodzkiej,lub w Zamku Ksiaz(twierdza Hitlera).Zaznaczam,ze w Walbrzychu stacjonowalo bardzo duze zgrupowanie SS.Kiedys od starszego czlowieka dowiedzialem sie,ze pociag pancerny wyruszyl ze Swiebodzic i nie dotarl do Walbrzych-Szczawienko.Najprawdopodobnie stoi pod Zamkiem Ksiaz.Gora pod zamkiem posiada kilka pziomow tzn.kondygnacji(z tego co mi mowiono to winda zjezdzala na 7 pieter pod ziemie.Podobno na pierwszm jest lub bylo biuro sejsmologiczne.Wspomne,ze nie tak dawno byl artykul o zdjeciach satelitarnych potwierdzajacych,ze pod Zamkiem Ksiaz jest rzeczywiscie tunel. Jesli chodzi o tunel laczacy Polske z Czechami to tez mi wiadomo od pasazerow ktorych kiedys wozilem,a byli bardzo wylewni( nie wiem akurat czy o ten wlasnie chodzi).Biegnie on wzdloz Unislawia Slaskiego w strone Mieroszowa i Golinska(przejscie graniczne z Czechami).W Unislawiu mozna bylo zauwazyc odpowietrzniki tunelowe(czy sa jeszcze nie wiem???).Moje prywatne zdanie,ze na miejscu ludzi dzialajacych z ramienia Hitlera nie chowal bym po jakis dziurach dziel sztyki bo by je szlg trafil od wilgoci tylko odpowiednio zabezpieczyl i ukryl w twierdzy gdzie sa ku temu odpowiednie warunki.Jest tylko jeden problem,ze to wszystko moze posiadac wiele pulapek i na pewno bedzie podminowane.Podzielilem sie szczerze z wami bo ci co mi mowili to juz dawno nie zyja.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

5
0
~MNISIO 2012-07-16 (20:26) 1 rok 9 miesięcy 7 dni 21 godzin i 48 minut temu

Gen PATTON ze swoją armią nie na darmo "przez pomyłkę" zapędził się na Dolny Śląsk i kilka dni do końca wojny tam urzędowali.PO CO?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

43
4
~Czytelnik 2012-06-20 (17:50) 1 rok 10 miesięcy 4 dni i 24 minuty temu

A od kiedy bursztynowa komnata była dobrem polskiej kultury??????!!!!!! Zamówiona przez Fryderyka Wilhelma. Sprezentowana Piotrowi Pierwszemu. Przechowywana w Carskim siole. Ukradziona i przetransportowana przez Niemcow do Krolewca w 1941 roku. To ma być DOBRO POLSKIEJ KULTURY????

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~Milosnik D.Slaska 2013-12-08 (15:09) 4 miesiące 16 dni 3 godziny i 5 minut temu

Panie Mirku uwazam ze bajki dla doroslych pisze Jan Kobuszewski.A tak serio to Za pana reklame Dolnego Slaska pobiera pan jakas kase, to wiele by tlumaczylo.Na dzisiaj na Rizze jeszcze niczego nie znaleziono oprucz pere zasypanych dziur i to nie przes Niemcow tylko przez nasze ABW w czasie walk z WERWOFEM.Lepiej sie zajac zwiedzaniem zamkow ktore wybudowali Niemcy .Bo nasi potrafia tyko zniszczyc.

odpowiedz

1
0
~Jacek 2013-02-25 (14:28) 1 rok 1 miesiąc 30 dni 3 godziny i 46 minut temu

Ten facet myli fakty, opowiada o podsuwaniu jakiejś listy Gębczakowi, a przecież dziś już wiadomo, że coś takiego jak lista Grundmanna nie istniało. Zastanawiam się natomiast czy MAF działa na swoje konto czy na czyjeś, bo już, nawet w tych komentarzach pojawiły się informacje o różnych, wartych przebadania miejsca.

odpowiedz

0
3
~STŁC 2012-10-13 (09:57) 1 rok 6 miesięcy 11 dni 8 godzin i 17 minut temu

ADMINISTRATORA WITRYNY PILNIE PROSZĘ O WYKAZANIE REFLEKSU I DBAŁOŚCI O JAKOŚĆ STRONY I W TYM CELU PROSZĘ O SUKCESYWNE USUWANIE WPISÓW WULGARNYCH, CHAMSKICH I NIE WNOSZĄCYCH ŻADNYCH WARTOŚCIOWYCH TREŚCI W DYSKUSJI NT TAK POWAŻNY I FRAPUJĄCY OPINIĘ PUBLICZNĄ STŁC

odpowiedz

3
1
~STŁC 2012-10-13 (09:50) 1 rok 6 miesięcy 11 dni 8 godzin i 24 minuty temu

Niestety opinii Autora czyli Pana MAF nie podzielam - to byłoby absurdalne...Gdyby została odkryta tajemnica lokalizacji BK wówczas oryginał byłby eksponowany być może z frapującym opisem gdzie odnaleziono depozyt... Skrzynie po zdemontowaniu BK podzielono na kilka części. 2 pozostały na Warmii, a planowana skrytka w Słobitach odpadła i wówczas przewieziono kilka skrzyń do Gdyni i zaokrętowano w luku bagażowym WGustoff. Tamte skrzynie, których nie zdążono wywieźć pozostały tam do dnia dzisiejszego a dojście do nich jest sekretne i zaminowane. Po ataku torpedowym przeciążony WGustloff rozpadł się na dwie części na wysokości Łeby a skrzynie odnalazła ekipa płetwonurków. W II.1945r. zostały one przewiezione na DŚląsk gdzie zabezpieczono ich lokalizację b.starannie i z dala od jakiegokolwiek obiektu o znaczeniu historycznym w obawie przed przejęciem ACzerwonej. Ten stan trwa do dzisiejszego dnia. Wg mnie Autor zajmuje się bajerowaniem opinii. Być może Niemcy celowo ogłosili, że BK znajduje się w Sali Konrada zK aby uchronić obiekt przed zbombardowaniem ale w rzeczywistości BK tam nie było jak również innych zagrabionych, wybitnych dóbr kultury. Ponieważ bardzo starannie zabezpieczono BK praktycznie nikt nie ma tam dostępu a tylko Niemcy mają pełną dokumentację dostępu do schowka. Myślę więc, że istn. ekspozycja BK jest kopią. Jeśli miałoby być inaczej to proszę Autora o okazanie mailem fotografii choćby niewielkiej części bursztynu z tego schowka do którego zna dostęp i który został znacznie rozszabrowany... Więc czekam ja i rzesze internautów - Panie MAF - wzywam Pana do realizacji tej propozycji... I, co - jeszcze nie umieści Pan żadnego dowodu? Pańska logika i logika faktów - to są dwie zupełnie inne sprawy, w dodatku sprzeczne nieprawdaż? STŁC

odpowiedz

0
3
~Peter 2012-07-15 (18:28) 1 rok 9 miesięcy 8 dni 23 godziny i 46 minut temu

No z tą wyskakującą reklamą toście krzynkę przegięli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
3
~ciekawa 2012-07-10 (20:33) 1 rok 9 miesięcy 13 dni 21 godzin i 41 minut temu

Kto te komnate projektowal, budowal i w ktorym wieku, ile ludzi bralo w tym udzial i ile czasu im zajelo jej skonczenie. gdzie dokladnie zostala zbudowana. Moze mi kto na te pytania odpowiedziec?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
1
~nieznajomy 2012-08-27 (00:04) 1 rok 7 miesięcy 28 dni 18 godzin i 10 minut temu

Jestem z Sudetow. Tutaj dopiero po paru miesiacach od zakonczenia wojny zmienila sie administracja z niemieckiej na polska. Tutaj duzo bylo takich co zotali, Niemcy. Byli tacy co widzieli ciezarowki jak wjezdzaly w doliny i juz nie wyjezdzaly. To ogolnie ludzie do tej pory wiedza, no i co? kto pojdzie z lopata zeby przekopac sie przez te zwaly ziemi i skal i to na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego? teraz to i tak wszystko zarosniete. A i tak nikt dokladnie nie wie gdzie te ciezarowki wjezdzaly, bo przeciez oni jechali gleboko w doliny w gorach gdzie nikt tam nie mieszkal, noca, wiec swiadkow za wiele nie mieli. To panstwo powinno sie tym sie zainteresowac i zrobic z tym porzadek.

odpowiedz

3
0
~nieznajomy 2012-08-27 (00:03) 1 rok 7 miesięcy 28 dni 18 godzin i 11 minut temu

Jestem z Sudetow. Tutaj dopiero po paru miesiacach od zakonczenia wojny zmienila sie administracja z niemieckiej na polska. Tutaj duzo bylo takich co zotali, Niemcy. Byli tacy co widzieli ciezarowki jak wjezdzaly w doliny i juz nie wyjezdzaly. To ogolnie ludzie do tej pory wiedza, no i co? kto pojdzie z lopata zeby przekopac sie przez te zwaly ziemi i skal i to na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego? teraz to i tak wszystko zarosniete. A i tak nikt dokladnie nie wie gdzie te ciezarowki wjezdzaly, bo przeciez oni jechali gleboko w doliny w gorach gdzie nikt tam nie mieszkal, noca, wiec swiadkow za wiele nie mieli. To panstwo powinno sie tym sie zainteresowac i zrobic z tym porzadek.

odpowiedz

5
1
~xx 2012-08-26 (19:12) 1 rok 7 miesięcy 28 dni 23 godziny i 2 minuty temu

brak dowodów to dowód, że to co wiem, to prawda :))))

odpowiedz

4
1
~xx 2012-08-26 (19:11) 1 rok 7 miesięcy 28 dni 23 godziny i 3 minuty temu

wiem, ale nie mam dowodów. :)))) a brak dowodów jest dowodem, że to co "wiem" to prawda. żenada

odpowiedz

4
7
~kicmen 2012-06-30 (23:13) 1 rok 9 miesięcy 24 dni 19 godzin i 1 minutę temu

Znam Figla z akademika na Kickiego (legendarny Kic w Warszawie).Druga polowa lat 70-tych.Jedyne w czym Mirek byl dobry,to tylko tenis stolowy.Poza tym-straszny mitoman.I prosze !Zostalo mu do dzisiaj!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

4
2
~krew zalewa 2012-07-08 (23:59) 1 rok 9 miesięcy 15 dni 18 godzin i 15 minut temu

Pelnomocnikiem do czego? PRZEZ PIEC LAT ? Za pieniadze podatnikow ? Zadamy opublikowania oficjalnego sprawozdania z wieloletniej dzialalnosci.!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

22
5
~Rita 2012-06-20 (18:10) 1 rok 10 miesięcy 4 dni i 4 minuty temu

Kurczę, ależ to fenomenalny facet. Czapki z głów!! Panie Mirosławie, jest Pan w takiej sytuacji jak naczelny archeolog Egiptu Hawass, który wszystkich błaga o repatriację narodowych dóbr. Skndal,że nasza mała Ojczyzna traci swoje skarby przez indolencję, niewiedzę, ignorancję i zwykłe lenistwo osób, które mogłyby walczyć o nie. Co nas określa? Przecież nie siedzenie na stołku ministra czy prezesa. Określa nas MĄDROŚĆ POKOLEŃ I HISTORIA!!! DZIAŁANIE!!! WSPÓLNOTA!!!! PATRIOTYZM w każdym wymiarze!!! PRACA!!! Co mogę zrobić???

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

3
0
~Hrabina Marica 2012-07-10 (10:44) 1 rok 9 miesięcy 14 dni 7 godzin i 30 minut temu

W starych domach i ogrodach znajdują się przypadkowo nieprawdopodobne rzeczy, często w czasie prac rozbiórkowych, na przykład w moim rodzinnym domu, już nieistniejącym, było zamaskowane pomieszczenie, w którym ktoś ukrywał się w czasie wojny. Dzieciom o nim nie mówiono, ja dowiedziałam się dopiero jako dorosła osoba. Dlaczego, skoro coś takiego było w zwykłym domu mieszkalnym w środku niedużego miasta w Wielkopolsce, jakieś jeszcze nieopróżnione skrytki nie mogłyby znajdować się w mniej dostępnych miejscach? Przynajmniej lubię tak myśleć.

odpowiedz